Jak tak sobie lecimy tą Unią Wolności 2003 to warto przypomnieć dziennikarzy, którzy w konferencji programowej partii czynnie uczestniczyli...A wtedy może jasnym się stanie ich dziś...
Zacznijmy od Moniki Olejnik...
panel programowy "W poszukiwaniu zagubionych wartości" rok 2003
tytułem wstępu
Tak się nie stało. Zawiedli i zawodzą politycy, partie polityczne, samorządowcy, ludzie mediów a także duchowni. Źle funkcjonuje aparat sprawiedliwości, sądy działają opieszale i nieporadnie. Powszechne jest przekonanie, że wszystko łącznie ze sprawiedliwością można kupić. Oznaką sukcesu w życiu publicznym jest pieniądz. Grupa ludzi żyjących z poczuciem odrzucenia, nie zdolnych do startu w wyścigu o sukces rośnie niepokojąco, stanowiąc bazę dla przestępczości. Powiększają się różnice w dostępie do edukacji.
Brak jest pozytywnych wzorów osobowych, nie ma ludzi będących niekwestionowanymi autorytetami. Coraz częściej w dyskusjach publicznych pojawia się nihilizm jako myślenie o epoce. Młodzi ludzie sami siebie nazwali pokoleniem "Nic".
Czy rzeczywiście jest aż tak źle? Jakie środki zaradcze należałoby podjąć? Jaka winna być w tym rola tradycyjnych środowisk inteligenckich? Czy jest miejsce dla myślenia liberalnego?
MONIKA OLEJNIK
Witam państwa. Bardzo się cieszę, że Unia Wolności ma się dobrze, bo widzę na sali dużo osób. Mam nadzieję, że nastąpi Unii Wolności - nie reaktywacja, ale nawet rewolucja.
Jestem szalenie onieśmielona, że siedzę w gronie tak szacownych autorytetów, myślicieli. Myślę, że państwo będą potrafili odpowiedzieć na pytanie, gdzie znaleźć zagubione wartości i czy one się rzeczywiście zagubiły. Czy to, co mówił Władysław Frasyniuk, że trzynaście lat temu myślano, że w Polsce będzie cudownie i pięknie, i że wszyscy będą optymistami, było tylko złudzeniem?
Wydaje mi się, że jednak żyjemy w kraju optymistycznym, jeżeli nie patrzy się na politykę. Badania opinii publicznej świadczą o tym, że Polacy najbardziej zawiedli się właśnie na politykach. Niektórzy z nich uważają, że to wina dziennikarzy, krytykujących klasę polityczną, więc później opinia publiczna ma takie złe zdanie na temat polityków.
MONIKA OLEJNIK
Chciałabym prosić, żeby państwo może spróbowali odpowiedzieć na takie pytanie: dlaczego społeczeństwo wybiera Samoobronę, a nie wybiera Unii Wolności?
MONIKA OLEJNIK (do Jacka Bocheńskiego)
Uciekł pan właściwie od odpowiedzi na moje pytanie, dlaczego ludzie wybierają Samoobronę, a nie wybierają Unii Wolności. Powiedział pan, że wybierają Samoobronę, bo Samoobrona obiecuje pieniądze. Ja myślę, że Samoobrona nie obiecuje pieniędzy, tylko mówi, że wszyscy kradną. To jest hasło Samoobrony i Samoobrona mówi, że to jest partia, która jeszcze nie rządziła i teraz, jak będzie rządziła, to pokaże, jak można zrobić to lepiej. Może spróbuje teraz odpowiedzieć na moje pytanie ojciec Musiał?
MONIKA OLEJNIK
Dziękuję bardzo. Myślę, że teraz każdy z nas powinien zrobić rachunek sumienia, czy się wzbogacił moralnie. Poproszę o głos pana Sosnowskiego.
MONIKA OLEJNIK
Straszny smutek zapanował wśród dyskutantów... Myślę, że nie jest tak źle. Może ktoś z państwa z sali ma jakąś receptę i wie, dlaczego zostały zagubione wartości? Myślę, że ta dyskusja nie powinna być oderwana od rzeczywistości, bo skoro odbywa się na forum Unii Wolności, to rozumiem, że Unia Wolności chce znaleźć dla siebie receptę, jak odnaleźć się w życiu publicznym, jak znowu wrócić na arenę polityczną. Bo tak mi się wydaje, że Unia Wolności uważała, że jest partią autorytetów, partią, która wszystko wie. W opinii wielu ludzi błąd Unii Wolności polegał na tym, że Unia była partią - mam nadzieję, że nikogo nie obrażę - przemądrzałych osób i to strasznie denerwowało.
Proszę, może ktoś z państwa z sali zechce zadać pytanie naszym dyskutantom? Myślę, że musimy wrócić do Unii Wolności, a nie rozmawiać o tym, że jest zła edukacja. Bo mam nadzieję, że kiedy Unia Wolności wróci do rządów, to nie będzie robiła reformy edukacji, bo to by było straszne dla młodzieży, żeby po raz kolejny robić reformę edukacji - to do pana Sosnowskiego.
JERZY SOSNOWSKI
Zrozumiałem. Ale pani się myli pani Moniko.
MONIKA OLEJNIK
Jak to się mylę? Unia Wolności wróci i zrobi reformę, tak? Edukacji znowu?
JERZY SOSNOWSKI
Jak wróci, to porozmawiamy.
MONIKA OLEJNIK
Dobrze. Bardzo proszę, może ktoś z państwa z sali ma odwagę na pytanie. Bardzo proszę, tylko głośno, proszę.
MONIKA OLEJNIK
Chciałam powiedzieć w imieniu własnym, a przede wszystkim w imieniu panelistów, że pytanie o poszukiwanie zagubionych wartości postawiła sobie Unia Wolności, a nie paneliści. To tytułem obrony. Więc rozumiem, że Unia Wolności szuka tych zagubionych wartości. Ojciec Musiał cały czas coś notował. Czy można wiedzieć, co?
MONIKA OLEJNIK
Może to jest tak, że jak ludzie są uczciwi i jest przyjemnie, to jest nudno. I niestety, to jest też wina mediów; może media gonią za sensacją, może nie pokazują pozytywnych osób, które potrafiły dojść uczciwą drogą do tego sklepiku, o którym mówił ojciec Musiał. Może media też powinny się bić w piersi, że uczestniczą w takiej pogoni i też przyczyniają się do agresji i do tego, że właściwie Polacy już nie mają zaufania do nikogo, bo wiedzą, że wszystko się odbywa i tak ponad ich głowami.
Przykładem może być uczestnictwo Polski w wojnie w Iraku, bo oto kiedy zadecydowano za nas, że bierzemy w niej udział, to nawet prezydent Aleksander Kwaśniewski nie wygłosił orędzia w telewizji i nie powiedział nam, dlaczego bierzemy udział. Widzę, że ojciec Musiał się zgadza?
MONIKA OLEJNIK
Chodzi mi o to: mam takie wrażenie, że i tak wszyscy wiedzą, że to politycy zadecydują, że bierze się realny udział w polityce tylko w tym momencie, kiedy wrzuca się kartkę do głosowania, a potem już nie mamy żadnego wpływu na to, co się dzieje. No, może mają wpływ dziennikarze, przez to, że mogą bardziej kontrolować ugrupowania polityczne, ich obietnice i tak dalej. Ale zwykły obywatel ma małe możliwości. Może ma możliwości, żeby przyjść w dniu poselskim do swego posła i próbować coś załatwić, ale to chyba nie tak powinno się odbywać.
Może profesor Szacki? Czy media też się przyczyniły do tego, że gubimy wartości?
MONIKA OLEJNIK
Teraz ojciec Musiał. Powiem tylko, że jest teraz taka moda: wzywa się taksówkę, a kiedy przyjeżdża taksówkarz, mówi się mu: "Strajkuję. Dziękuję bardzo."
MONIKA OLEJNIK
Przepraszam - może Platforma Unii Wolności?
o. STANISŁAW MUSIAŁ
Kto inny będzie o tym dyskutował.
MONIKA OLEJNIK
Ale może ksiądz ma jakiś pomysł na nazwę? Unia Demokratyczna...
o. STANISŁAW MUSIAŁ
Nie, jeszcze nie mam. Modlę się, modlę, ale jeszcze nie mam telefonu z nieba
MONIKA OLEJNIK
Może nie kolejne pytania z sali. Może pan Bocheński odpowie. Jeden z delegatów powiedział, że przyjechaliśmy tutaj po to, żeby się dowiedzieć, jaką partią powinna być Unia Wolności, żeby powrócić do Sejmu. Może pan ma jakąś radę?
MONIKA OLEJNIK
Chcę zapytać szanownych panelistów, czy chcieliby w jakiś sposób podsumować naszą dyskusję o starej pannie, która powinna szukać posagu, a tym posagiem powinny być właśnie wartości?
MONIKA OLEJNIK
Mogę się tylko przyłączyć do tej opinii, też nie wiem, czy taksówkarz powinien mieć kasy fiskalne czy nie. Profesor Szacki.
MONIKA OLEJNIK
Chciałabym podziękować panelistom, a państwa zaprosić na kolejny panel. Ci, którzy nie zdążyli zadać pytań, niech je sobie przygotują na karteczkach na kolejną dyskusję "Kryzys państwa czy kryzys społeczny". Dziękuję bardzo.


Komentarze
Pokaż komentarze