No to premier ma niezły pasztet - stolica się wali, pielęgniarki protestują, stadionowe układy wychodzą i w dodatku jest podejrzenie, że same służby państwowe są moherowymi beretami, co to zainwestowały w bursztynową żyłę złota...inwestując w Amber Gold - przez Agencję Wywiadu ze środków operacyjnych.
Panie Premierze. Jak Polska mówi, że się wali, to nie tylko mówi Pana zwyczajem - tylko się wali...
Czy były agent tyle lat ceniony i zatrudniany przez państwowe służby może się aż tak pomylić? Czy nagle przestał mieć kontakty operacyjne różne tudzież koleżeńskie...a wiedzę czerpie tylko z fusów?
Pewnie niebawem sie dowiemy, że z powodu kryzysu żadnego funduszu operacyjnego nigdy nie było, nie ma i... już nie będzie.
Bo jakby miał być kiedykolwiek w przeszłości - toż to absurdalne potwierdzenie tezy, że mohery są wszędzie...i w służbach ciągle też...I nie pomogło wyautowanie agenta Tomka...
Tomasz Kaczmarek złożył zawiadomienie w sprawie Agencji Wywiadu i jej środków operacyjnych.

- W przyszłym tygodniu pan poseł zostanie przesłuchany jako osoba zawiadamiająca - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura. Dodał, że po tej czynności zapadnie decyzja, czy wszczynać śledztwo w tej sprawie.
http://www.wprost.pl/ar/351141/Sluzby-inwestowaly-w-Amber-Gold-Przesluchaja-Kaczmarka


Komentarze
Pokaż komentarze