iluminacja iluminacja
882
BLOG

Smoleńska mi żal i prawdy mi brak...czy wybuch był?

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 26

Przedłużono śledztwo smoleńskie. Do 10 kwietnia 2013 roku. To władza. A ja... Myślenie jest niezależnym ode mnie procesem. Homo sapiens musi myśleć. Jestem z gatunku - człowiek rozumny. Dlatego wszelkie wątpliwości i brak dostępu do prawdy budzi mój sprzeciw. Szukam choć nie zawsze chcę. Ale muszę, bo do wiedzy ciągnie mnie...

Za dużo tu niedomówień, za wiele sprzeczności, za dużo "faktów po faktach", za wiele agresji, za dużo niepokoju - to musi budzić wątpliwości. Bo kiedy prawda jest jedna to nie ma huśtawki jej dawkowania -

chyba, że chodzi o przekłamania, manipulacje i przemilczenia dla sprawy...jakiej i czyjej...

dlatego...

Chcę wiedzieć, czy samolot TU-154 powinien ślizgać się po zagajniku by uderzyć kadłubem o podłoże...

Chcę wiedzieć, dlaczego tak jest, że gdy w samochodzie żony Radosława Sikorskiego wybuchł gaz, od razu brano pod uwagę zamach...

Chcę wiedzieć, czy "to musiała być potworna eksplozja" i dlaczego ktoś się poprawił, że "to musiało być potworne uderzenie w ziemię"...

 

Chcę wiedzieć, czy to prawda, że:

Na celowe działanie wskazuje krótki film mogący świadczyć, że z katastrofy ocalało przynajmniej kilka osób. Najlepiej słuchać ze słuchawkami. 00:12 Słychać po polsku stanowczym tonem "uspokój się" 00:16 "patrz mu w oczy" 00:21 "uspokój się" 00:29 „ubijać wsiech" 00:44 „uchodit" 00:47 po rosyjsku "dawaj tuda paskuda" 00:50 "ubijaj tuda" 00:53 "żyje" 00:57 strzał 00:59 „nie zabijaj mnie" 01:06 strzał 01:07 śmiechy 01:13 "gdie! na zad! 01:22 strzał...

 

Chcę wiedzieć, dlaczego:

"Podejrzany jest stan ciał. Tylko 14 ciał udało się zidentyfikować bezpośrednio, przez rodziny ofiar. Na chwilę obecną media podają, iż w wypadku innych ciał potrzebne będą testy DNA. Wczoraj podano informację, iż niektóre ciała były rozczłonkowane. Na uwagę zwraca też inny fakt. Otóż pan Prezydent i pani Prezydentowa siedzieli obok siebie w momencie lądowania. Procedury zabraniają wychodzenia do toalety w czasie lądowania. Dlaczego więc ciało Prezydenta zidentyfikowano od razu, zaś ciało Pierwszej Damy rozpoznano dopiero po szczegółach typu obrączka ślubna? Przecież siedzieli obok siebie, a z tego, co głosi wersja kreowana przez media, na pokładzie nie doszło wybuchu bomby, który mógłby poczynić takie różnice? Dlaczego nie dokonano sekcji zwłok, która jednoznacznie ustaliłaby zamach. Gaz, związki chemiczne po wybuchu bomby, kula w ciele ofiary. W takich przypadkach jak ten szczegółowo powinny być zbadane ciała wszystkich pasażerów dosłownie centymetr po centymetrze."

 

 

więc oddajcie mi prawdę o Smoleńsku - jestem Polką chcę wiedzieć, więc

...oddajcie mi prawdę o Smoleńsku...taką jaką ona jest...nie waszą...

bo historia i tak ją odda Tobie i mnie...

a jeśli odda - to karę wymierzy...

komu?

historia wie...

Katastrofa w Smoleńsku    im częściej czytam to, co poniżej, tym częściej ogarnia mnie gniew...

 

Z planu lotu delegacji premiera Tuska (7 kwietnia) wynika, że miał on trwać 70 minut. Tyle samo czasu wyznaczono na lot powrotny. To standardowy czas przelotu na tej trasie. W Centrum Informacyjnym Rządu dowiedzieliśmy się, że w rzeczywistości lot Tuska trwał ok. 80 minut. Samolot prezydenta rozbił się po 93 minutach od startu. Oznacza to, że leciał od 13 minut dłużej niż premier i 23 minuty dłużej, niż się zazwyczaj planuje. Skąd ta różnica? Tym bardziej, że według Adama Bielana o 8:20 prezydent mówił, że lądują za kilkanaście minut.
Wiktor Bater z Polsatu podał, że wiedział o katastrofie już o 8:40 - czyli 16 minut przed oficjalnie podawaną godziną. Czy samolot rozbił się szybciej? To by znaczyło, że Rosjanie potrzebowali około 20 minut na jakieś czynności. Na pewno prokuratura musi przesłuchać dziennikarza Polsatu i innych świadków w tej sprawie.
http://www.youtube.com/watch?v=6ybqL9Uuw5Y
http://www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI
http://wyborcza.pl/1,105770,7795965,Lot_PLF_101_cz__4__Minuty_przed_katastrofa.html

Aleksander Gurianow z rosyjskiego Stowarzyszenia Memoriał, który był zaproszony na uroczystości, opowiadał „Rzeczpospolitej" o tym, że informacje o problemach samolotu ludzie oczekujący na oficjalnych gości w Katyniu otrzymali bardzo szybko. - Była 10.45 (8:45 czasu polskiego), a więc jeszcze przed katastrofą. Teraz wydaje mi się to dziwne. Skąd ta informacja?
http://fronda.pl/news/czytaj/na_miejscu_katastrofy_w_smolensku_padaly_strzaly

P.S.

Prof. Nowaczyk: tak wyglądała katastrofa

Prof. Nowaczyk: tak wyglądała katastrofa - niezalezna.pl(foto. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska)

Oderwanie fragmentu lewego skrzydła, seria krytycznych awarii samolotu, wybuch w kadłubie samolotu, rozpad samolotu i w efekcie uderzenie w ziemię – tak miała przebiegać katastrofa rządowego tupolewa pod Smoleńskiem. Prof. Kazimierz Nowaczyk, który przybył z USA do Polski, przedstawił najnowsze wyniki swoich badań na dzisiejszym posiedzeniu sejmowego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej.

W kokpicie rządowego tupolewa miał miejsce wybuch, poprzedzony usterkami obu radiowysokościomierzy. Awarii uległy także klapy skrzydła, a przegrzaniu silnik Tu- 154M – mówił dziś w Sejmie przewodniczący ekspertów zespołu smoleńskiego prof. Kazimierz Nowaczyk. Wyniki swoich najnowszych badań przedstawił podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską. Po raz kolejny są one zupełnie rozbieżne z oficjalną wersją przyczyn katastrofy przedstawioną w raporcie komisji Millera.

Prof. Nowaczyk wraz z innymi naukowcami dokładnie przeanalizował m.in. zachowanie silnika. Ich zdaniem, przed katastrofą nastąpiła jego awaria. – Uległ jej pierwszy agregat, co spowodowało wyłączenie części urządzeń. Chwilę później system przełączył się na dwa pozostałe agregaty, które również przestały działać. Samolot stał się kompletnie niesprawny – mówił prof. Nowaczyk. Seria awarii miała miejsce na wysokości ponad 30 m.

Pytany o możliwą przyczynę awarii powiedział, że zderzenie z brzozą nie mogłoby do nich doprowadzić. - Zresztą przecież samolot nie zderzył się z żadnym drzewem. Charakter uszkodzenia lewego skrzydła oraz wysokość baryczna zapisana w tym miejscu na rejestratorach świadczy o tym, że tupolewa przeleciał nad brzozą - dodał.

Prof. Nowaczyk podkreślił także, że rozkład szczątków samolotu i ułożenie burt kadłuba po katastrofie przemawia za hipotezą wybuchów. - Znajduje ona coraz więcej potwierdzeń i jej prawdopodobieństwo wzrasta – powiedział.

www.niezalezna.pl

 

A Ja... 

 

Chcę wiedzieć, co powiedzieć, kiedy dziecko mnie pyta: jaka jest prawda o Smoleńsku...

 

http://wolnapolska.pl/index.php/Gor%C4%85ce-tematy/20100417761/to-mog-by-zamach-najwiksze-wtpliwoci/menu-id-219.html

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka