Skoro TVN zmienia oblicze i prze na władzę ostro, to nie ma lepszej okazji, by się wykazać i sprawę doprowadzić do końca... Choćby przez pewną gwiazdę TVN...
Już wyjaśniam...
Była przekonana, że ktoś ją wkręca. Kiedy zrozumuiała, że taka okazja już się nie powtórzy - zgodziła się. Dlaczego jednak dopiero po podjęciu decyzji powiedziała do siebie: I co ty durna babo zrobiłaś...A przecież odpowiedź jest prosta, jak ona sama, sądząc po wypowiedziach w mediach. Będzie mogła siedzieć na planie, chłonąć tę atmosferę, pobyć w Stoczni, zobaczyć dźwigi, statystów wymieszanych z aktorami...
Tak, to niesamowite przeżycie...zafałszować historię...
Radosna twórczość gwiazdy tvnowskiej stacji Doroty Wellman wokół jej roli w filmie Andrzeja Wajdy o rozbuchanej legendzie Lecha Wałęsy, na potrzeby "elity popeerelowskiej" ubranej w 3RP, snuła się za mną od kilku miesięcy. A dokładnie od sierpnia, kiedy to Amber Gold i OLT z Michałem Tuskiem obnażyły prawdę o sponsorach tej paranarodowej produkcji parahistorycznej...
Bo z historyczną opowieścią ma to tyle wspólnego, że jest to historyczna hańba w wydaniu 3 RP.
Dla mnie w korelacji z katastrofą smoleńską...bo te sprawy jakoś dziwnie kojarzą się...
Dorota Wellman zna się z Henryką Krzywonos. - Od kilku lat. Spotykałyśmy się przy okazji różnych rocznic, zrobiłam z nią kilka wywiadów. Dobrze się rozumiemy. Lubię ją, bo jest bardzo ostrą dziewczyną - opowiadała na portalu interia.pl
Kiedy ujawniono informację o roli "Krzywonos" dla Wellman, obie były na konferencji w Gdańsku. Nowej gwieździe polskiej kinematografii strasznie chciało się płakać...na tę wieść...
Szczerze - to mnie też...
Bo mam dość i Gdańska...i Wałęsy...i Wajdy...i Amber Gold...i OLT... i Tusków...i konferencji gdańskich oraz innych, na których jest Henryka Krzywonos i "inne działaczki na rzecz kobiet" też... i Platformy Obywatelskiej...i Milewskiego sędziego i wszystkich innych też...i tej całej 3 RP popapranej, że hej...
I jakoś nikomu nie przeszkadza w 3RP, że Dorota Wellman prawo jazdy nie ma, choć nieco lat żyje na tym padole -
a u Jarosława Kaczyńskiego ten brak urósł do afery 3 RP...
I jak to z tą równością jest w tej demokratycznej do trzech razy sztuka pl...
I kiedy tak to wszystko fajnie miało być - jak to w w zwyczaju jest 3 RP z tuskolandią zielonowyznaniową pływającą we mgle - nagle gruchnęło i się ukryło za sprawą amberogoldowego Marcina P. z OLT, od Michała T.
No to ja się pytam, co z tą dziejową produkcją jest...Panie Premierze z 3 RP...
Może Dorota Wellman poinformuje obywateli - sporo okazji na wizji tvn jest...
Bo sprawa jest:
„Ja nie mam nic wspólnego ani z tą firmą (Amber Gold – PAP), ani z Wajdą. Robią ten film, ale nie na moją prośbę, czy rozkaz. Ja w tym nie pomagam (…) Mam pełne zaufanie do Wajdy, nie wybierałem mu sponsorów, ani on o to mnie nie prosił. Nawet nie wiedziałem, kto to finansuje” – dodał Wałęsa.
Spółka Amber Gold była jednym ze sponsorów filmu "Wałęsa" Wajdy. Katarzyna Fukacz-Cebula, dyrektor zarządzający Akson Studio, producenta filmu, odmówiła podania kwoty przekazanej przez Amber Gold, zasłaniając się tajemnicą handlową.
Kurski pytany o to, kto miałby zwrócić pieniądze, odpowiedział, że "to jest sprawa producentów filmu i to oni powinni znaleźć w budżecie pieniądze i je zwrócić, tak, żeby nie budować tego na nieszczęściu ludzi".
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/walesa-niech-wajda-zrobi-cos-aby-nie-brudzono-mojego-nazwiska
Chciałbym, żeby "Wałęsa" trafił na ekrany w październiku, a absolutnie do końca tego roku”
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/wajda-chcialbym-zeby-film-walesa-trafil-do-kin-w-pazdzierniku
No to październik jest...więc co dalej i jak... A może to będzie zamiatane jak wszystkie dotąd "wpadki" 3 RP...No i jak sprawa smoleńska i jej mgła...czy wybuch...czy jakoś tak...


Komentarze
Pokaż komentarze