Stowarzyszenie jakich w Polsce wiele. A jednak niezwykłe...w przywilejach. Państwo staje na głowie - kasą sypie z rękawa, na głowie państwo stawia, stadiony buduje i naród rujnuje. Wszystko dla zadowolenia PZPN...I korzyści ich też...Bo PZPN to kolejne państwo w państwie. Uzurpator jedyny polskiej piłki nożnej ogólnie ujmowanej - nie tylko tradycyjnie pojmowanej nożnej...
Funkcjonowanie Basenu Narodowego powszechnie tak nazywanego od dwóch dni, choć stadionem miał być i piłce nożnej służyć miał, może przynieść Ministerstwu Sportu milion złotych straty. I to w jeden dzień. Znaczy za posadowienie kibiców na krzesałkach w dniu 16 października. I tylko posadowienia. Bo patrzenia na mecz nie było...bo meczu nie było...dach miał tu swój fundamentalny wpływ.
Nie został zamknięty, a samodzielnie się nie zamyka, więc murawę cienką jak dywan zalał deszcz ulewny.
PZPN jako organizator do winy się nie przyznaje. Z dachem nie ma nic wspólnego - wynajął stadion i tyle jego roli... Według PZPN... To Narodowe Centrum Sportu było odpowiedzialne za stadion i murawę - skoro kasę skasowało od PZPN.
Ponoć dach do 12.00 godziny zamknięty był. Potem otwarcia jego domagał się PZPN. Wersja NCS.
Zaś PZPN twierdzi, że FIFA domagała się zamknięcia dachu o godz. 20.00.
A to okazało sie niemożliwe, bo podczas deszczu dachu nie zamyka się. O czym wiedział PZPN. Wersja NCS.
Finał tej przepychanki i obciachu międzynarodowego jest taki, że:
Rozgrzały się media informacją, że Polacy milion złotych stracą. Bo PZPN od Minister Sportu miliona chce. Podaje na przykład Radio RMF FM . Za straty z tytułu przełożenia meczu Polska - Anglia.
Więcej tego skandalu nie opisuję, bo wszyscy wiecie...
Na tę kwotę składają się: zwroty za bilety, konieczność ponownego wynajęcia stadionu ze wszystkimi dodatkami, zakwaterowanie i wyżywienie obydwu piłkarskich drużyn, a także zaproszonych gości. PZPN domaga się także odszkodowania za straty wizerunkowe.
Ponoć po tej informacji kraj zalała fala śmiechu:
pozytywny wizerunek PZPN został nadszarpnięty...
i został ten be...
Jeśli tak, to według mnie - nic się nie należy PZPN -
wizerunku nikt organizacji nie zubożył - to i milion się im rozyłoży...znaczy nikt im nie wyłoży...
milion rozpłynie się we śnie...
Ja bym sobie życzyła w imieniu własnym i dziecka - jak PZPN


Komentarze
Pokaż komentarze (10)