iluminacja iluminacja
593
BLOG

POdchody antymuszkieterów 3RP trwają...

iluminacja iluminacja Rozmaitości Obserwuj notkę 4

POdchody trwają. Gra się toczy. Słowo harcerza, że zamachu nie było instruktor Bronek nie powiedział dotąd, choć minęły lata dwa i jeszcze pół...Słowa harcerza nie dał także Donald Tusk i jego -"wprawdzie bez wizji, ale za to na kursie i ścieżce" polityczny świat...

Postawę "odważną" przyjęła harcerka Ania... Na klatę problem wzięła - jeśli problemem pogrzeb prezydencki nazwać można...  Zapewne "odważne" nauki z domu rodzinnego wyniosła, z mlekiem matki wyssała czy wypiła...

No chyba, że IPN się myli i teczki IPN też, a odwagę w harcerstwie Anna Komorowska nabyła...Bo przy mężu to raczej nie...

Tak powiem obiektywnie, że ten IPN i ci rodzice - to ogromny pech... I teraz "każdy sobie tymi teczkami gębę wyciera". I ja też... A fe, a nieładnie...A może jednak ładnie...I odpowiedzialnie, bo wiedza taka obywatelom potrzebna jest...Żeby obywatel wiedział, czy władza i jej rodzina to "czysta" jest - czy nie... Bo ja tego nie wiem...A TY wiesz?...

Bo jeśli wiesz, to mam nadzieję, że się wypowiesz, żeby każdy wiedzę merytoryczną miał...miarodajną i wiarygodną - nie jakiś plotkarski chłam...

A może kobieta wyjścia nie miała, bo na utrzymaniu Małżonka od lat przebywała i przebywa pewnie dalej... No chyba, że dzieci odchowane ma, to już niezależna jest...I dobrowolnie udział w uroczystości wzięła...

Tak czy siak, dziejowo się nagle porobiło, bo oto pierwszą w historii Polski "Kobietę Prezydenta" mamy - Annę Komorowską, która "zaszczyciła" swoją obecnością uroczystości pogrzebowe Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego...Jak się z tym czuła - media milczą...Ja bym się czuła bardzo źle... Ale ja na szczęście nie muszę tak się męczyć, bo dla mnie sprawa prosta jest...Idę na pogrzeb jako Prezydent RP i cześć...Jeśli winy u mnie niejakiej nie ma...Bo jak jest to - ech...

 

Pomyślałam, że Annę z przeszłości blogowej braci przypomnę i słowa Jej też:

null"Tam nie tylko spotkałam wielu przyjaciół, nie tylko jeździliśmy na rajdy, obozy. Harcerstwo kształtowało mój charakter, postawę, podejście do życia" - mówiła dla "Faktu" Anna Komorowska w lipcu 2010 roku, kiedy to Bronisław Komorowski ubiegał się o stanowisko głowy państwa po tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.  

  

Czyli małżonkę swą - instruktorkę Anię wystawił na strzały Bronisław instruktor mały...

Jako harcerka zaprzeczam temu, że harcerstwo uczyło tchórzostwa, kłamstwa, mataczenia, kosmopolityzmu, cwaniactwa, podłości i chamstwa oraz itd. itp.

 

 

Za życia Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego dobrze było pokazać się z Nim Bronisławowi Komorowskiemu - po śmierci pod Smoleńskiem to już nie. Ktoś zabronił?...Coś nie pozwala? Strach przed kimś czy przed czymś jest? - I taki czlowiek mianuje się Prezydentem RP?

Człowiek, który za Małożonki plecami schował się jak tchórz... Pan Mąż, Pan Tchórz - oceniam jako kobieta. Mąż zwyczajny to nie jest, Mąż nadzwyczajny też nie...A i mąż stanu także samo nie...Kim więc jest?

 

Zastanawiam się też, kim Władysław Bartoszewski jest? Dlaczego z Anną Komorowską głowę państwa reprezentował? Dlaczego hańbę smoleńską wspierał? Dlaczego za władzę platformerską oczy spuszcza? Dlaczego głowę pochylał? Czy honor miał? Czy ma?...

Anna Komorowska i Władysław Bartoszewski na pogrzebie Ryszarda Kaczorowskiego, fot. J. Turczyk

Jak Polska długa i szeroka wieść sobotnia rozeszła się - bez najważniejszych osób w państwie odbył się ponowny pogrzeb Ryszarda Kaczorowskiego. Hańba smoleńska dla Rzeczpospolitej tej prawdziwej. Standard zaś dla 3RP...standard pospolity...W trzeciej pospolitej RP... 

 

Najważniejsze osoby w państwie!

Czyż nie tak o sobie mówią włodarze 3 RP z Platformy Obywatelskiej? Ja jestem najważniejszy...i ja...i ja...Kolejka do piedestału rośnie i pęcznieje...platformy do piedestału 3RP, z której szambo uczynili obywatelscy działacze, g. od pięciu lat wlewając do kraju, rozlewając po kraju, wpuszczając do kraju...robiąc w kraju...czy jakoś tak...

A może nie tacy oni ważni ci "Tuskowie, Komorowscy, Sikorscy", skoro uroczystości pogrzebowe odbyły się bez nich ... I spokój został zachowany, dzięki temu, że od nich nie był nikt "ważny". według ważności ich... 

Może nazywając sprawy po imieniu - tchórzliwi i kłamliwi oni są, kłamstwu smoleńskiemu bojąc się stawić czoła, uciekając "sami przed sobą", tłumacząc się mętnie - jak metna jest ich władza - że gwizdy i okrzyki były przygotowane na ich POwitanie... Dlaczego udźwignąć tego nie mieli sił? Czego się bali? Wszak nie brakuje im mocy, kiedy krzywdy czynią z użyciem siły i przemocy...Kiedy gwałtem podporządkowanie zdobywają...kiedy demokrację w nosie mają... 

Może obawiali się "stanąć przed obliczem" nieżyjącego Prezydenta RP na Uchodźstwie...

Może raził ich Jego patriotyzm - i Bóg - i Honor - i Ojczyzna - w zderzeniu z ich hasłem: kosmopolityzm...kosmopolityzm...kosmopolityzm                                                                                                                                                                       - przeciwstawnym do haseł: patriotyzm i nacjonalizm...

 

Czy zatem

 

Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski - trzech antymuszkieterów 3RP bało się "do raportu stanąć" przed śp. Prezydentem Harcerzem Patriotą Ryszardem Kaczorowskim...  

I nie ma dla mnie zasłony dymnej, że Jarosława Kaczyńskiego także tam nie było - bo prezes Prawa i Sprawiedliwości to nie jest ani najwyższa władza 3RP, ani jej reprezentant.

Chyba, że dla Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego - Jarosław Kaczyński nieśmiertelną, najważniejszą, niepodzielną, realną i jedyną władzą jest... Bez względu na to, czy na stołku władzy fizycznie siedzi - czy nie... 

 

Kiedy o śp. Ryszardzie Kaczorowskim wspominam nie mogę nie pamiętać o białostockim harcerzu, harcmistrzu herbu Jelita, związanym z ZHP od roku 1931, "żołnierzu" Szarych Szeregów, który uniknął śmierci wydanej na Niego przez NKWD wyrokiem z roku 1940 - by po siedemdziesięciu latach zginąć w chwili, kiedy chciał oddać hołd oficerom polskim pomordowanym przez enkawudzistów w Katyniu... 

Czy kiedy Ryszard Kaczorowski mówił po wyborze Karola Wojtyły na Papieża Jana Pawła II:

- Polska została uratowana. 

Miał rację czy nie... 

 

Skoro podczas Jego pogrzebu bp Antoni Dydycz mówił:

- Dążenia do prawdy domaga się honor Polaka...

Czy ten honor władza 3RP ma, zważywszy, że smoleńska hańba sięgnęła dna, bo Polska władza "się sprzedała" - pytanie, za jaką cenę i komu?

I czy długo kurtyzana ta będzie jeszcze się sprzedawała...

 

Do kogo mówił bp Dydycz?

 

"Szukajmy odpowiedzi, nie zamykajmy ludziom ust. Wiara i prawda zawsze idą razem. To one stanowią duchowe zaplecze, to one są mocnym oparciem. To dzięki nim możemy stawać się coraz bardziej odpowiedzialnymi ludźmi honoru" 

 

I kogo zasmuca to co się dzieje w kraju "posmoleńskim"? I kto do prawdy dochodzić ma, jeśli władza jedyną słuszną ją zna?... 

 

"Zasmuca nas histeryczne zamieszanie prowokowane w odpowiedzi na wysiłek podejmowany przez wielu szukających prawdy. Dążenia do prawdy domaga się honor Polaka. Jesteśmy to winni tym, którzy oddali życie. Taka powinność każe nam nie ustawać pod żadnym pozorem w dążeniu do prawdy. Do tego bowiem czujemy się zobligowani, także w obliczu Twoich cierpień, tych ostatnich, Panie Prezydencie" (Kaczorowski)

 

Kogo nas, księże biskupie? Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego też?...

 

"Natomiast próby jakiegokolwiek tuszowania, zacierania śladów zakłamania, to one prowadzą do histerii. I ta histeria usiłuje blokować drogi. Ale nie zapominajmy: tylko prawda może nas wyzwolić" 

 

W górę serca...

 

"Jesteśmy przekonani, że ideał, który pod Smoleńskiem sięgnął bruku, powinien się odbić i wznieść się wysoko. Sursum corda" 

 

Krzyż Harcerski wzorowany na Krzyżu Virtuti Militari...

Krzyż Smoleński postawiony na ideałach i wartościach Krzyża Harcerskiego...symbolu honoru, cnoty i uczciwości...Na symbolu Prawa i Przyrzeczenia...

Dlaczego rząd Donalda Tuska i prezydentura Bronisława Komorowskiego stają do walki z chlubnymi narodowymi symbolami?

Dlaczego ośmieszają na wartościach harcerskich partiotyzm Polaka i Polki budowany w trudnych czasach PRL...

Budowałam - to wiem...Byłam dumna, że należę do harcerskiej wspólnoty w czasach PRL...

Jestem mocno rozgniewana, że postawy harcerskie - przed pałacem prezydenckim krzyżem objawiane po katastrofie smoleńskiej - SĄ ZŁE...SĄ NISZCZONE...SĄ DEPTANE - JAK ROBACTWO...JAK WESZ...

Czy Wy - Donaldzie Tusku i Bronisławie Komorowskim możecie mi wyjaśnić, dlaczego tak jest?

Dlaczego historycy na stołkach 3RP niszczą to, co dobre, a gloryfikują złe?

Dlaczego ciążą Wam: polskość, patriotyzm i krzyż smoleński? Jakie zło ten krzyż nosi w sobie? Bo ja nie wiem - ja nie rozumie... Ale wiedzieć chcę...

Czy nie lepiej uderzyć się w pierś i zamienić garnitury na włosienice, by się ratować przed narodem i historią?

By twarz zachować i resztki godności ludzkiej ocalić? Czy polskość i patriotyzm na to nie zasługują? 

Dlaczego nie - jeśli nie?... 

 

Premier Donald Tusk odwiedził pola Grunwaldu. Film i zdjęciaSpotykali się z harcerzami Premier RP i Prezydent RP - Donald Tusk i Bronisław Komorowski. HYMN HARCERSKI śpiewali, z ust słowa patriotyczne wydobywali, a mimo to nie stał się cud i nie dowiedli czynami, co to polskiego rządu honor znaczy dla rosyjskich krętaczy...

Nie dowiedli, bo do krętaczy się dostosowali, z krętaczami przeciwko narodowi stali i stoją...

Narodu się nie boją i historii, co ich oceni także nie...

I miana zdrajców się nie boją...

I nie buntują się, że na smoleńskiej ziemi znowu polała się polska krew...

 

.Prezydent Komorowski w trakcie spotkania z harcerzami na Wawelu - miniatura "harcerstwo to praca nad sobą i dla innych"...by świat był lepszy... Prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania z harcerzami na krakowskich Błoniach - miniatura

 

I nie wstydzili się obaj, kiedy z młodzieżą partriotyzm w śpiewie oddawali...

Czy obłudnie zapomnieli, co zawierają harcerskie piosenki?

A możę obłudę wpisaną w karierę polityczną i w utrzymanie władzy mają...

Że w tych słowach nie ma miejsca na lanie Polaków w twarz za "smoleński sprzeciw na fałsz"?... Bo:

Wszystko, co Nasze Polsce oddamy. W niej tylko życie, więc idziem żyć. Świty się bielą, otwórzmy bramy - rozkaz wydany, wstań w słońce idź!

Ramię pręż, słabość krusz. Ducha tęż - Ojczyźnie miłej służ. Na JEJ zew, w bójczy trud - pójdzie rad

harcerzy polskich ród...harcerzy polskich ród!   

 

I oto ja harcerka polska, która w wartościach harcerskich się chowała, która harcerskie funkcje pełniła i młodszych od siebie tych prawd harcerskich uczyła...

OBU PANOM na włościach władzy - dekalog harcerski przypominam, bo w pierwszych słowach on mówi m.in.: harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki...na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy...harcerz w każdym innym harcerzu widzi brata... harcerz postępuje jak rycerz...

Nie jest napisane w tym dekalogu, że polska władza ma postępować "jak szmata"... Rycerska ma być - takiej oczekuję...takiej władzy chcę... 

Chyba, że teraz inny dekalog harcerski jest... Dekalog 3RP - nie 2RP Kaczorowskiego i nie 4RP Kaczyńskiego... 

I dlatego domagam się, by 3RP ręce zabrała od Harcerskiego Krzyża i Smoleńskiego też!

Bo jaki przykład ta władza młodym Polakom dała, kiedy Krzyża Smoleńskiego przed Pałacem Prezydenckim w żałobie narodowej zakazywała?...

Czy władza 3RP miała prawo zakazać harcerzom krzyżem upamiętnić ofiary krzywdy i hańby smoleńskiej?

                                                                 Według mnie - nie!

Bo Polska moja symbole ceni - Bo moja Polska symboli chce...

Ma prawo do tego, jeśli demokratycznym państwem prawa jest... No chyba, że nie...

A jeśli nie, to zmieńmy Konstytucję RP na Konstytucję 3RP - i nazwijmy: Prostytucja Władzy 3RP...

Czy władza 3RP swymi decyzjami zadeptała wówczas polską rację stanu czy nie?...

Czy Donald Tusk to był wówczas mąż stanu?

Czy Bronisław Komorowski był mężem stanu też?

Czy walczyć z krzyżem to polski honor jest - czy nie?

 

Każdy, kto był harcerzem - harcerzem jest, wie, jakimi honorami są: noszenie munduru harcerskiego i krzyża harcerskiego i śpiewanie hymnu harcerskiego i zdobywanie stopni i przynależność do braci harcerskiej...

Ja pamiętam, jakie to ważne było w czasach PRL...I pamięam, kiedy harcerstwo zniknęło z czołówek życia publicznego - i przykro mi jest, że tak jest...i że tak łatwo przychodzi powiedzenie Bronisławowi Komorowskiemu: harcerzem jestem...

I pamiętam wspólne śpiewanie, kiedy w oku kręciła się łza i na wspomnienie kręci się znów - nawet bez słów... 

Bratnie słowo sobie dajem, że pomagać będziem wzajem, drug druhowi - druhnie druh. Hasło znaj: Czuj duch!...

W troskach, smutkach i w zmartwieniach. W dni słoneczne i w dni cienia. W jasny dzień i w chłodną noc - przyjaźń da CI moc!...

Bacz, by słowo raz już dane było zawsze dotrzymane. Druh druhowi - druhnie druh. Hasło znaj: Czuj duch!... 

 

Jak oceniłby polski rząd 3RP ojcec skautingu gen. Robert Baden-Powell, który zapewne szacunek w Polsce miał, skoro nagrodzony został Krzyżem Komandorskim (i znów krzyż) z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski i kolejen pokolenia wspominają jego postać. Bez wątpienia strzegł On swoich poglądów i ideałów, a i patriotyzm z honorem w sobie pielęgnować musiał, skoro podczas II wojny światowej naziści umieścili jego nazwisko w Czarnej Księdze wrogów III Rzeszy...

Co na to 3 RP?

Czy od Polski i polskości, Panowie z 3RP, ważniejsza przyjaźń z Rosjanami i Niemcami jest?

Czy to nie jest zdrada? Bo kim jest ten, kto patriotyzmu się wypiera, polskości się wypiera, "wrogie szaty przywdziewa", Boga, Krzyż i Naród wyśmiewa...

kiedy

harcerskie ideały kierunkowskazem na całe życie winny być:

"(...) Pośrodku sam generał Robert Boden-Powell. Rzeźbiony w drewniane lilijki smukły kształt. Jest krzyża znak i orzeł srebrny jest w koronie a zaraz pod nim harcerskich 10 praw.  

Ramię pręż, słabość krusz i nie zawiedź w potrzebie. Podaj swą pomcną dłoń tym, co liczą na Ciebie. Zmieniaj świat, zawsze bądź sprawiedliwy i odważny. Śmiało zwalczaj wszelkie zło, niech Twym bratem będzie każdy.

I świeć przykładem, świeć! I leć w przestworza, leć! I nieś ze sobą wieść, że być harcerzem chcesz!

A gdy spyta Cię ktoś: skąd ten krzyż na piersi twej? Z dumą odpowiedz mu: Taki mają najdzielniejszy...Bo choć mało mam lat w mym harcerskim mundurze - Bogu, Ludziom i Ojczyźnie na ich wieczną chwałę służę...

I świeć przykładem, świeć!..."

 

I kiedy przypominam sobie tę haniebną walkę władzy z krzyżem, to powraca myśl:

Czym harcerze zawinili, czy wyrządzili krzywdę, że postawili krzyż pod Pałacem Prezydenckim w czasie narodowej żałoby - krzyż upamiętniający ofiary katastrofy pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku?!!! 

Czy nie uczcili pamięć, jak potrafili najlepiej - symbolem krzyża...wzorem ICH HARCERSKIEGO KRZYŻA, który wartości narodowych symbolem jest. Kazimierz Lustosławski go zaprojektował, żeby honor obrazował. I Krzyż Harcerski ważne symbole zawiera i zainspirowany był Krzyżem Virtuti Militari, który jak Krzyż Smoleński, "zbeszczeszczony" bywał przez władze polskie:

Cztery ramiona- cztery strony świata symbolizują. Lilijka pośrodku obrazuje czystość i cnotę, a dwie gwiazdki przy niej - oczy harcerza szukającego sytuacji, w których może być on pomocny. To także symbol Prawa i Przyrzeczenia. Promienie to promieniowanie harcerzy na cały świat wartościami, radością i dobrem. Krąg czyli symbol kręgu harcerskiego, w którym wszyscy są równi, na braterskich relacjach. Wieniec z liści laurowych- zwycięstwo nad własnymi słabościami. Wieniec z liści dębowych zaś - odwaga i męstwo. Węzeł ma przypominać o obowiązku zrobienia przynajmniej jednego dobrego uczynku dziennie. Pozdrowienie Czuwaj przypomina harcerzowi, że zawsze musi być gotowy do służby Polsce, Bogu i bliźniemu. Zaś ziarenka piasku obrazują liczną rodzinę harcerską.

 

                

Męstwu wojskowemu  Krzyż Orderu Virtuti Militari - HONOR i OJCZYZNA                                   

 

Utożsamiamy się jako Naród z symbolami - potrzebujemy ich, niczym Godła, Flagi i Hymnu...Czy można Narodowi tego zabronić? Dlaczego, jeśli odpowiedź ktoś da na tak?...

Brzoza jak krzyż w Smoleńsku Tuż obok kamienia pamięci, położonego w miejscu katastrofy polskiego Tu-154M w Smoleńsku, rośnie potężna brzoza, której gałęzie układają się w kształt krzyża. - Przyroda przygotowała się na przyjęcie tych ofiar - mówi ksiądz Dariusz Stańczyk z Wilna, który 10 kwietnia 2010 roku na cmentarzu katyńskim czekał na przylot prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z delegacją - donosi specjalny wysłannik Onet.pl w Smoleńsku (fot. Jacek Gądek/Onet.pl) 

 

 

Sobota, 3 listopada 2012 roku. PO ekshumacji ponowny pochówek Śp. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej:

Podczas gdy w Świątyni Opatrzności Bożej trwają uroczystości pogrzebowe, Radosław Sikorski zajmuje się publikowaniem kolejnych treści na Twitterze.

"I wybuch i rzekome polecenie zejścia na 50 m - to wszystko są kłamstwa smoleńskie"

- to ostatni wpis Radosława Sikorskiego

 

  

Nierozerwalnie kojarzy mi się, jak widać, prezydent Ryszard Kaczorowski z harcerstwem i jego wartościami, z krzyżem i jego symbolem...I z terrorem wschodniego sąsiada wobec narodu polskiego...Z nienawiścią do polaczków i z tragediami: katyńską i smoleńską...I z raporatami władz wschodniego kraju w sprawie obydwu dramatów narodu polskiego...I nie wierzę tym sojusznikom...I prawo do tego mam...  

I nierozerwalnie kojarzy mi się śp. Prezydent na Uchodźstwie faktycznym - z Prezydentem "na Uchodźstwie" programem specjalnym PO objęty, alienacją zwanym. 

I nierozerwalnie tych dwóch polskich patriotów połączył na zawsze Smoleńsk - "we mgle"?...

Czy ta mgła rozrzedzi się za rządów 3RP? Czy jak Katyń, będzie Smoleńsk czekał dłużej, niż 70 lat?

Jakaś szansa jednak widoczna jest, że prawda smoleńska nie zniknie na zawsze w polsko-rosyjskiej mgle...

 

Prezydent Lech Kaczyński i były prezydent Ryszard Kaczorowski. Fot. Tomasz Gzell/PAP"Tragicznie zmarli w katastrofie pod Smoleńskiem Prezydenci RP Lech Kaczyński oraz Ryszard Kaczorowski byli wybitnymi patriotami. Poprzez swoją działalność oraz bezinteresowne zaangażowanie w sprawy swojego kraju odegrali kluczową rolę w drodze do odzyskania wolności. W uznaniu rozlicznych zasług Prezydentów na rzecz państwowości polskiej, praworządności, budowania na arenie międzynarodowej wizerunku solidarnej i dumnej Polski, nadanie nazwy ulicy imieniem Prezydentów RP Lecha Kaczyńskiego i Ryszarda Kaczorowskiego stanowić będzie wyraz szacunku dla dzieła ich życia" 

 

P.S.

nie przekonało mnie dzisiejsze wyjaśnienie złożone przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jeśli przyjąć to w dobrej wierze - to jak wytłumaczyć obecność na pochówku tylu innych osób i władz niższego szczebla...

Czy nachalni byli? Czy na potępienie zasłużyli? Czy nietaktem wykazali się? Czy ukarani być powinni, bo niegodnego  zachowania dopuścili się?...

Ech, Panie Prezydencie...ech...

A cóż dzisiaj rodzina śp. prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego powiedzieć ma?

Czy krytykować i skandal wywołać?

To byłoby niegodne ostatniej drogi - pożegnania Wielkiego Patrioty, Wielkiego Polaka...

 

 

http://polska.newsweek.pl/lech-kaczynski-i-ryszard-kaczorowski-maja-ulice-w-stargardzie,90058,1,1.html

 

www.google.pl

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości