Platforma Obywatelska nakazuje "autorytetem siły" wierzyć rodakom we wszystko, co jej ślina na język przyniesie. I burzy się i pieni platformerska brać, bo część społeczeństwa i PiS mądrością swoją wiary nie daje i podporządkować się fałszowi nie chce. To oszołomstwem ich ochrzcić trzeba, skoro inaczej nie da się...
Jako że, głupota to choroba, na którą nie ma mądrych, tak i żadne argumenty do głupoty nie dochodzą, a i nie ma lekrza, który by receptę platformerskiej organizacji wyPiSał.
A jeśli jest tak, jak napisałam, to i niniejsza statystyka nie dziwi: większość głupców zawsze jest pewna swoich racji, większość mądrych jest pełna wątpliwości. Jak to wygląda na dziś - słupki poparcia tłumaczą. Tak czy nie?
Platforma Obywatelska twierdzi, a jej środowisko potwierdza, że są ludźmi sukcesu, że są jedyną nadzieją dla Polski. Bo destrukcją jest PiS i jego moherowy elektorat. No to ja PO.wiem, że mądrość nie zawsze idzie w parze z życiowym powodzeniem. Jako bonus dodam,uwielbiany przez lemingowy świat, że nie ma nic bardziej demoralizującego, niż głupiec, któremu się PO.wodzi. Tak czy nie?
Dowód: spójrzmy na Platformy Obywatelskiej działanie, które PO.pularność rzekomą daje i porównajmy z "nicnierobieniem" Prawa i Sprawiedliwości.
Dlatego, choć deklaracji członkowskiej nie złożyłam, do żadnej partii w życiu nie należałam - wsparcie daję PiS. Dlaczego? Wyjaśnienie proste jest - mądrzy ludzie są dziś potrzebni jak powietrze świeże i jak woda czysta.
Ich słowa zaś są niezbędne jak owe powietrze i jak owa woda - w jazgocie chamstwa i podłości w wykonaniu sztandaru platformy Stefana Niesiołowskiego, bzdur Ewy Kopacz i Donalda Tuska, a także hipokryzji Pawła Olszewskiego i jego złotoustego klubu, który autorytatywnie orzekł, że PiS pod sąd się kwalifikuje i w konsekwencji na banicję wyrokiem nałożoną skazany. Tak czy nie?
I ja zamierzam przeczekać z PiS i Jarosławem Kaczyńskim głupotę PO i fanklubu jej. Dlaczego? Bo życiowa mądrość mi mówi, że mądrość umie czekać z nadzieją na zmiany. Głupoty na mądrość. Z PO na PiS...
Z PO.litowaniem zatem obserwuję, jak Donald Tusk i jego świta nawołują lemingowe społeczeństwo do poznawania świata, bo to fajne, bo to nowoczesne jest. A ja z życzliwością POdpowiem im, żeby poznając świat nie zapominali poznać siebie...To najtrudniejsze jest...Tak czy nie?
Kiedy media prorządowe usiłują wmówić społeczeństwu siłę PO, przekonać chcą, żetylko PO i więcej nikt, to ja tym mediom odpowiadam:
Przewaga nad innymi imponuje tylko maluczkim...Dlatego wybieram PiS.
P.S.
drobnym druczkiem dla chętnych napisane jest.
A na pocieszenie, jeśli smutni są Jarosław Kaczyński i PiS, że zawsze pojawienie się kogoś wyróżniającego się wiedzą, doświadczeniem, aktywnością wywołuje zaistnienie sojuszu tych, którzy tych cech nie posiadają, a którym one zagrażają... Sojuszu z Niemcami i Rosjanami...Sojuszu z innymi podobnymi im polskimi partiami, ludźmi i środowiskami...
Dlatego tego nie potrzebuje PiS...
Bo ich nie potrzebuję...

Bo im nie wierzę, kiedy POkazują...
Bo wiem, że... Tak obchodzą rocznicę Powstania Warszawskiego...Bo tak na koszt Polaków żyją...
![]()
![]()
http://www.se.pl/multimedia/galeria/91362/179206/wypili-za-powstancow/
Dlatego wybieram... z orłem w koronie...
![]()
fot. www.google.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (16)