Lubię wyjaśniać sprawy, jeśli jest to możliwe - z pozytywnym wynikiem. Tak było w tym przypadku. Otóż: 14 listopada 2012 roku popełniłam notkę pt. "Dlaczego Platforma Obywatelska jest partią głupców". Opublikowana została o godz. 17.27 - "w Polityce".
Około północy stwierdziłam, że została ukryta. Nie rozumiałam, dlaczego. Napisałam do Redakcji prośbę o wyjaśnienie.
Z postanowieniem, że sprawdzam, umieściłam drugą, identyczną z tym samym tytułem, tym razem na Salonie24 - było to minutę przed północą. I notka "żyła". Nie ukryła się. "Żyje" do dziś. Dzisiaj przyszła odpowiedź:
"Szanowna Pani,
notka została zablokowana przez pomyłkę, jest już widoczna. Przepraszamy za zamieszanie i kłopot".
No i "żyją" sobie na salonie dwa zapytania, z osobnymi wejściami i z osobnymi komentarzami. Choć w tej samej sprawie.
Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za zamieszanie z moimi notatkami.
Z drugiej strony, pytać to nie grzech, pytań nidgy dość. ;)
P.S.
A już miałam klikać "opublikuj" nt. głupców, przypominając wypowiedź Michała Tuska:
"Nie będę robił z siebie kretyna. Debil nie uwierzy, że nie wiedziałem. Wiedziałem o jednym wyroku karnym Plichty i zastrzeżeniach KNF wobec Amber Gold. Co mam powiedzieć? Głupota i tyle. (...) Napiszcie, że jestem debilem".
Może faktycznie powinnam postawić inne pytanie, z użyciem słowa debil...


Komentarze
Pokaż komentarze (6)