Dzwoni do mnie koleżanka i pyta: - Słyszałaś, jak się Centrum Zdrowia Dziecka produkuje przed kamerami?
Nie słyszałam, ale się zainteresowałam. Dyrektor będzie prosił ministra zdrowia o obniżkę wynagrodzenia. I pracownikom też obniży. Dziś się dowiedzieli. Zredukuje zatrudnienie. Zyska oszczędności finansowe Centrum, a czy dzieci na opiece też? I w jaki sposób zrekompensują sobie pracownicy utraconą część wynagrodzenia?
Dość tych pytań, dość tych bredni. Najlepiej oszczędza się na najsłabszych. Nie od dziś wiadomym to jest.
Mam nadzieję, że z ust dyrektora CZD padło, że w Polsce nie ma ani jednego szpitala prywatnego dla dzieci. Dlaczego?
Odpowiedź na to pytanie wyjaśni, dlaczego szpitale pediatryczne ledwo zipią. Kasa, Panie Arłukowicz. Kasa! W pediatrycznych procedurach wysokokosztowych widocznie nie ma biznesu. A może jest inaczej? No to sprywatyzujmy Centrum Zdrowia Dziecka...
Puknij się Pan w głowę, Panie Arłukowicz. Co Pan wyprawia? Jest Pan pediatrą czy idiotą?


Komentarze
Pokaż komentarze (16)