iluminacja iluminacja
264
BLOG

Alter Ego i jabłko od jabłoni

iluminacja iluminacja Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Mózg człowieka, to nie tablica, z której wystarczy gąbką zetrzeć kredę, ścierając wszystko, co zostało tam napisane - i dobre, i złe, i neutralne. Można też pozostawić fragmenty większe, czy mniejsze. pojedynczy wyraz albo całe zdanie. Łatwo jest z tą tablicą. Jednak z ludzkim umysłem nie jest już tak prosto. Raz zapisane, odnotowane, trudno usunąć. Można próbować schować głęboko, w podświadomości nosić i nie wyjmować, bo jak mówił Oscar Wilde, pamięć to pamiętnik, który stale nosimy ze sobą...

A może lepiej iść w Cycerona - kto cierpi ma pamięć...

Czy sędzia Igor Tuleya cierpi?

Czy ma pamięć do stalinowskich czasów, bo wnętrze jego cierpi za czyny matki swej Lucyny - przywołane przez byłego dziennikarza "Rzeczpospolitej" Cezarego Gmyza?

Czy MO i SB pozostać mogło bez śladu na psychice młodego człowieka? MO i SB we własnym domu zwłaszcza?... 

Czy w tej sytuacji, wydając wyroki, sędzia Tuleya kieruje się nienawiścią do ofiar represji stalinowskich, czy współczuciem?

Czy w swoich wyrokach jest obiektywny, czy może żyje żądzą zemsty za "krzywdy matki" - zwłaszcza finansowe, których doznała po ustawie dezubekizacyjnej za swoją wątpliwej wartości działaność? 

Czy rację mają ci, którzy twierdzą, że facet wyssał z mlekiem matki nienawiść do partii prawicowej i stąd wiekopomne wystąpienia, wygłaszane po wydaniu wyroku na łapówkarza lekarza Mirosława G., kierowane przeciw CBA, z porównaniem owego do stalinowskich czasów?  

Czy obiektywny i wiarygodny jest były minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Donalda Tuska - Zbigniew Ćwiąkalski, który "stoi na stanowisku", że sędzia Tuleya zachował obiektywność i wiarygodność w procesie owego lekarza, bowiem swoje opinie wygłosił po wydaniu wyroku, a nie przed czy w trakcie prowadzenia postępowania sądowego?  

Czy sędzia Igor Tuleya był sędzią rozgrzanym?... Czy zagotował się po procesie?...

Bo, czy nie jest właśnie tak, że sędzia wyrzucił z siebie nienawiść przeciw CBA z czasów PiS, którą nosił w sobie przez cały proces? 

Czy syn Lucyny Tulei czaił się w głowie sędziego Igora Tulei? 

Czy czasy harców milicyjnych i esbeckich wymazało sobie z pamięci dorosłe już pacholę Tuleya? Jak daleko padło jabłko od jabłoni?...

Czy alter ego Igora Tulei wymaga głębszej analizy, wyciągnięcia wniosków i podjęcia stosownych działań?

Bowiem...

Dziecię nasiąknięte, a może przesiąknięte, klimatem PRL, tudzież jej bezprawiem, władzę dzierży w 3RP i to w imię wymiaru sprawiedliwości...Czy nie?...

Alter Ego sędziego...alter ego...

Czy nie?...

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości