ossala1703 ossala1703
58
BLOG

Putin Tuska? Czy jednak Tusk Putina?

ossala1703 ossala1703 Rozmaitości Obserwuj notkę 8

 

    Jak widać i słychać (czyli powszechnie wiadomo), najpierw Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich a potem Wielikaja Ruś, od zakończenia II Wojny Światowej organizuje uroczystości i defiladę dla uczczenia zwycięstwa nad faszyzmem.

Co oni i upamiętniają i czy mają do tego prawo zostawiam na boku, bo nie to jest tematem niniejszego wywodu. Upamiętniają, organizują i… zapraszają (jako organizatorzy) przedstawicieli innych państw, tak z Europy jak i ze świata.

Wydawać by się mogło, że to taka naturalna kolej rzeczy: jesteśmy organizatorami – zapraszamy.

  Miałam wrażenie, że tuż po wizycie płk Putina na Westerplatte we wrześniu 2009 r. czytałam gdzieś, że płk Putin przyjął zaproszenie premiera Tuska na obchody 70-lecia zbrodni katyńskiej. Trwało to jednak tylko chwilę, nikt naówczas nie przywiązywał do tego wagi, nie nagłaśniał, iż to premier Tusk zaprosił płk Putina. Ucichło.

  Ale na początku roku 2010 r. (aż do dnia katastrofy i po niej) zaczęto w nas wyrabiać pogląd, że to płk Putin zaprosił Tuska na te obchody, że zaproszenie było imienne i nie obejmowało Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie znam żadnego publikowanego dokumentu w tej sprawie (chyba, że coś przeoczyłam), był tylko jakiś rzekomy telefon płk Putina do Tuska. Nie było też podanej dokładnej daty, przebiegu uroczystości, co nakazywałby protokół dyplomatyczny. Nic. Zadzwonił Putin i zaprosił Tuska.

  I tu się robi ciekawie, gdyż idąc tokiem logicznego skądinąd rozumowania (zaprasza organizator) należałoby uznać, iż tak normalnie przecież, od lat, z należytym szacunkiem i oprawą – Rosja organizuje obchody upamiętniające mord katyński! Dawno się przyznała do ludobójstwa dokonanego przez swoje zbrodnicze służby, dawno przekazała wszelkie dokumenty w tej sprawie, kaja się, boleje nad tym i w ślad za tym upamiętnia, organizuje i zaprasza! A jak zaprasza, to zaprosiła i Tuska.

  Większego fenomenu w dyplomacji nie obserwowałam! Przecież to od lat polskie uroczystości, przecież to przedstawiciele narodu polskiego, polskich władz, rodzin pomordowanych organizują te uroczystości. Przecież walka o prawdę dotyczącą wymordowania tysięcy obywateli państwa polskiego trwa, przecież Rosja w dalszym ciągu nie zamierza udostępnić archiwów tej zbrodni, przecież się wzbrania przed uznaniem jej za ludobójstwo. I co? Płk Putin zaprasza Tuska na uroczystości, których nie dość, że nie jest organizatorem, to gdyby tylko mógł – najchętniej by ich zakazał? Wolne żarty…

ossala1703
O mnie ossala1703

Zanim ucieknę do mojej "Samotni"...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości