Wysłuchałem z ciekawością "debaty" . Szkoda, że zabrkło w niej żywej polemiki, poza jednym wyjątkiem ;), który wymknął się spod kontroli. Ale wyszło spontanicznie i dobrze, korzystnie dla tego kandydata.
Przysłuchując się poszczególnym kandydatom, mogę ich podzielić na cztery główne grupy.
Pierwsza grupa reprezentuje czysty w swoim wyrazie populizm. Do tej grupy zaliczyłem panów, B.Ziętka, A.Leppera i M.Jurka.
W drugiej grupie, kunktatorów, umieściłem B.Komorowskiego, A.Olechowskiego i W.Pawlaka.
W trzeciej grupie znaleźli się J.Korwin-Mikke oraz K.Morawiecki, których zdecydowanie zaliczyłem do najbardziej pragmatycznie myślących kandydatów. Najbardziej wyraźnych w swoich poglądach i szczerych, ponad wszystko.
Czwarta grupa? Cóż, w czwartej grupie umieściłem panów J.Kaczyńskiego i G.Napieralskiego, którzy nie uczestniczyli w tym spotkaniu ze studentami UW. Biorąc pod uwagę, że to pierwsza taka udana inicjatywa środowiska akademickiego, jednej z największych polskich uczelni, odebrałem to jako objaw arogancji, lekceważenia tego środowiska i chyba też strachu obu panów.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)