"-*To niebo zadziałało* -tak *mąż zaufania PiS tłumaczy fatalną pomyłkę komisji na Bemowie* , która odwrotnie spisała wyniki dogrywki wyborów prezydenckich. "
Komentarz właściwie zbędny.
A prezes PiS zapowiedział, że nie będzie rozmaiwał z nikim, kto nie szanował jego brata. Cieszę się z tak jasno postawionej sprawy. Oznacza to, ze prezes PiS nie będzie rozmawiał z połową Polaków. Dla prezesa PiS i jego otoczenia, ci którzy oddali głos na Komorowskiego nie są warci, aby nazywać ich patriotami. Co innego Edward Gierek.
To nie jest już tragiczne, to nie jest już demoniczne. To jest po prostu farsa. Gęby pełne frazesów i haseł. Pani Kępa, Rokita to cała kwintesencja poglądów i nastrojów w PiS. Z tymi ludźmi nie da się już rozmawiać nadając na falach zdrowego rozsądku. Polacy nie idźcie tą drogą ... to droga nikczemności, pychy i straszliwej obłudy.
Już wiadomo jak będzie wyglądała polityka po wyborze Bronisława Komorowskiego. Krzyże, Wawel, żałoba i prowokacje polityczne, jak ta z krzyżem pod pałacem prezydenckim - to bedą główne atrybuty wyznaczające kierunek i motywy walki politycznej. Cóż za potworna obrzydliwość i kołtunerstwo.


Komentarze
Pokaż komentarze