Kilka dni opinia publiczna ,media zastanawiali się co czeka Bartosza Arłkowicza. Jakby od tego gdzie on pójdzie, zależało dużo na polskiej scenie politycznej. Pół roku temu mało kto o nim słyszał ,i rok po zakończeniu komisji śledczej nie będzie też znaczącą postacią.Za bardzo się wychyla swoją charyzmą ale za wcześnie i to go zgubi. Już teraz ma przygaszoną minę przywołany do porządku przez Napieralskiego. Ale nie Placzmy za wiele nad jego losem.
28
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)