Blog
Newsroom Salon24
Salon24 news
Salon24 news wydarzenia, newsy, komentarze
56 obserwujących 3185 notek 7109901 odsłon
Salon24 news, 13 grudnia 2016 r.

Manifestacje w 35. rocznicę stanu wojennego. KOD idzie pod siedzibę PiS

4850 334 0 A A A
Manifestacja organizowana m.in. przez Związek Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, fot. PAP/Rafał Guz
Manifestacja organizowana m.in. przez Związek Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, fot. PAP/Rafał Guz

W całej Polsce trwają obchody 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. W Warszawie swój marsz organizuje m.in. Prawo i Sprawiedliwość oraz KOD.

PiS organizuje obchody na placu Trzech Krzyży. Na manifestacji była obecna premier Beata Szydło i ministrowie jej rządu oraz marszałkowie Sejmu i Senatu. W uroczystości wzięli udział też odznaczeni Orderem Orła Białego Andrzej Gwiazda, Bogusław Nizieński i Zofia Romaszewska.

- Tamte dni to był czas, kiedy komunizm całkowicie skompromitowany i konający wrócił do swoich korzeni, bo zaczął się w 44 i 45 r. od rządów w istocie bezpośrednio okupacyjnych - przemawiał Jarosław Kaczyński. - A stan wojenny to był powrót do okupacji; do czegoś, co można nazwać wewnętrzną okupacją przy pomocy sił własnych - mówił Kaczyński. - Pamięć o tym wydarzeniu musi trwać w narodzie - podkreślił.

Kaczyński o stanie wojennym. Manifestacja PiS

- Musimy pamiętać i musimy ciągle przekonywać tych - a ciągle jest ich dużo - którzy nie do końca, czasami zupełnie nie uświadamiają sobie z czym wtedy mieliśmy do czynienia, czym był komunizm, czym była kolonialna, a później zbliżona do protektoratu zależność od Związku Radzieckiego, czym był ustrój, który gwałcił nie tylko wolność, ale wszelkie prawa: prawa pracownicze, prawa związane z ludzką inicjatywą, czy prawo do zwykłego po prostu życia, takiego, w którym kupno chleba czy mięsa nie jest problemem - mówił Kaczyński.

Podkreślał, że w czasie stanu wojennego "zdeptane zostało naprawdę wszystko". - A przy końcu, można powiedzieć, doszło już do sytuacji zupełnie krańcowej, starsi z nas pamiętają kartki, pamiętają ten system prawdziwie wojenny - powiedział prezes PiS.

Według niego obchody rocznicy stanu wojennego to wspomnienia i pamięć, ale także współczesność i walka o to, by droga ku dobrej zmianie i lepszej, sprawiedliwszej Polsce była otwarta. - Byśmy mogli po niej dojść do ostatecznego zwycięstwa, a częścią tego zwycięstwa będzie przynajmniej moralne, a także w niektórych wypadkach i karne rozliczenie tych, którzy kiedyś dopuszczali się na Polakach zbrodni - mówił prezes PiS.

(źródło TVN24/x-news)

"Dobra zmiana" napotyka wściekły opór

Kaczyński przekonywał, że mamy dzisiaj do czynienia w Polsce z wielką, pozytywną zmianą - chodzi o "rząd dobrej zmiany" - rząd Beaty Szydło. - Mamy uparte dążenie do tego, by Polska się zmieniła, by stała się nieporównanie bardziej niż przedtem sprawiedliwa, by cały ten oszukańczy mechanizm rozdziału dóbr między uprzywilejowanych został złamany, i chodzi zarówno o dobra materialne, jak i o dobra innego rodzaju - mówił szef PiS.

- I chcemy to zmienić. I ta zmiana napotyka na opór. Można powiedzieć, że wściekły opór. Czyj? Tych, którzy tracą - powiedział prezes PiS. Nawoływał do mobilizacji nie tylko przy urnach wyborczych, ale na co dzień. - Jestem pewien, że zwyciężymy - mówił. 

Gwiazda: Winni stanu wojennego są znani, ale nie ukarani  

Po Kaczyńskim głos zabrał jeden z liderów podziemnej "Solidarności" Andrzej Gwiazda. Zaznaczył, że ani jeden sprawca stanu wojennego nie został sprawiedliwie ukarany. Jak dodał, nie wszyscy odpowiedzialni za stan wojenny i utrzymywanie reżimu zostali zidentyfikowani - mimo badań IPN. - Przyszła dobra zmiana, że oni się identyfikują i sami się ujawniają - powiedział.

- Okazało się, że totalitarna opozycja jest pozostałością totalitarnej władzy i pokazują się, demonstrują pod rękę z pułkownikami, którzy doskonale wypełniali zadania stanu wojennego. Mamy zdumiewające zjawisko, jest grupa, która nazywa się KOD-em i wzywa do obalenia rządu. Proszę państwa, nie ma lepszego dowodu na to, że w Polsce demokracja jest przestrzegana drobiazgowo - powiedział Gwiazda.

Wcześniej wyczytano nazwiska ofiar stanu wojennego, ich pamięć uczczono minutą ciszy. Modlitwę odmówił o. Zdzisław Tokarczyk.

Zebrani na placu mają ze sobą biało-czerwone flagi. Część osób trzyma transparenty. "Wolna Polska kontra Czerska mać", "PO, Nowoczesna, Kod= Targowica", "Rząd Polski jak husaria, tak trzymać" - to niektóre z pojawiających się na nich haseł. Za miejscem skąd wygłaszane będą przemówienia znajduje się duży baner z czarno-białymi zdjęciami ofiar stanu wojennego, zebrani trzymają flagi narodowe, są też flagi NSZZ "Solidarność".

Po uroczystościach na placu Trzech Krzyży władze PiS udały się na Żoliborz, gdzie złożono kwiaty przed grobem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki przy kościele św. Stanisława Kostki. Później złożono kwiaty na grobie gen. Ryszarda Kuklińskiego na wojskowych Powązkach. 

Pikieta Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym

Na rogu Kruczej i Al. Jerozolimskich odbyła pikieta Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym. - Jak patrzymy na marsz KOD-u widzimy wsparcie ze strony byłych funkcjonariuszy SB i UB. Starają się zatrzeć tę linię, kto był represjonowany, a kto był prześladowcą - informują organizatorzy demonstracji.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @JESTNADZIEJA Wdarła się pomyłka, za którą przepraszamy. Poprawiliśmy
  • @ALTERNEMO Szanowny Panie: "Czy skrót GW pod artykułem wskazuje na przedruk z Gazety...
  • @WIESŁAWA Chyba nastąpiło przesłyszenie, za co Szanownych Czytelników przepraszam

Tagi

Tematy w dziale Polityka