Kiedy pisałem ostatni raz o Plutonie, jako jedną z możliwych przyczyn zachodzącej na tej planetce zmiany klimatu podałem wulkanizm. Że coś faktycznie może być na rzeczy, potwierdza ostatni numer Astrophysical Journal. Opisano w nim obserwacje dokonane przez teleskop Gemini North (na Manua Kea), które wskazują na obecność świeżego, krystalicznego lodu wodnego na powierzchni księżyca Plutona - Charona, jak i hydratów amoniaku.

W ApJ jako najbardziej prawdopodobną przyczynę takiego stanu rzeczy podano zjawisko kriowulkanizmu - wypływanie ciekłej wody z wnętrza Charona przez szczeliny w lodowej skorupie, która następnie zamarza na jego powierzchni. Oznaczałoby to, że we wnętrzu Charona (i zapewne wielu innych obiektów z Pasa Kuipera) może znajdować się ciekły, wodny ocean.
Jak to możliwe? W odległości 31 jednostek astronomicznych od Słońca jest naprawdę, naprawdę zimno (-233 do -223 stopni Celsjusza na powierzchni Charona). Jednak we wnętrzu księżyca temperatura może być znacznie wyższa, z powodu ciepła generowanego przez rozpad radioaktywny pierwiastków, wciąż jednak niewystarczająco wysoka, by utrzymać w stanie ciekłym czystą H20.
Rozwiązaniem zagadki może być obecność hydratów amoniaku zarejestrowanych w widmie światła odbitego od Charona. Przy stężeniu amoniaku sięgającym 33% woda zamarza dopiero przy temperaturach niższych niż -97 stopni. Teoretycznie więc płynny ocean pod powierzchnią Charona jest możliwy.
Można w tym momencie popuścić wodze fantazji i zacząć zastanawiać się nad możliwością istnienia życia biologicznego w takim egzotycznym miejscu. Na razie jednak sama hipoteza charonowego kriowulkanizmu jest wystarczająco kontrowersyjna (sceptyczni pozostają inni naukowcy zajmujący się tego typu obiektami, jak Bill McKinnon i Mike Brown), a życia zdecydowanie łatwiej szukać bliżej Słońca - na Marsie, czy nawet Europie.
Czy z powierzchni Charona tryskają wodno-gazowe gejzery, dowiemy się dopiero w 2015 roku, gdy sonda New Horizons sfotografuje powierzchnię Plutona i Charona z bliskiej odległości, i zamiast takich zdjęć:

będziemy dysponować czymś podobnym do poniższej grafiki:



Komentarze
Pokaż komentarze (16)