Wielka Brytania zmaga się właśnie z katastrofalną powodzią - według prasy najgorszą w skutkach od kilkuset lat. Oczywiście, hipoteza łącząca jednostkowe zjawisko pogodowe, nawet mało prawdopodobne, ze zmianą klimatu (globalnym ociepleniem) jest nieweryfikowalna. Zupełnie inną rzeczą jest natomiast statystyka występowania takich zjawisk, i tutaj związki przyczynowo-skutkowe są jak najbardziej do wykazania.
Tak się składa, że tym właśnie związkom poświęcony jest artykuł w najnowszym numerze Nature (Zhang et al, Detection of human influence on twentieth-century precipitation trends). Wynika z niego, że o ile na niskich szerokościach geograficznych klimat będzie coraz bardziej suchy, bardziej na północ spodziewać się należy zwiększonych opadów, czego konsekwencją będzie coraz większa ilość 'powodzi stulecia'.
Rząd brytyjski już to sobie uświadomił, co pozostanie nie bez wpływu na ichnią wersję programu 'trzy miliony mieszkań'. Warto, byśmy również i my w Polsce wzięli to pod rozwagę.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)