Długo mnie nie było Moi Drodzy Czytelnicy;). Inaczej: długom nie pisał, bo być byłem tu codziennie. Dziś postanowiłem pociągnąć dalej wątek grupy filmowej Super Tajnych (której to rys historyczny przedstawiłem tu).
Pierwszym naszym filmem, który zrealizowaliśmy, był film sensacyjny pt. "Na tropie". Jego fabuła kręciła się wokół pojedynku Agentów FBI z zakapiorami z przestępczego podziemia. Otóż śledzeni przez FBI kryminaliści przyjeżdżają do domu dealer'a narkotyków, aby wymierzyć kolesiowi gangsterską sprawiedliwość. Za co go katują? Nie wiadomo. Zostawiliśmy to wyobraźni potencjalnych widzów;).
Gangsterzy "zawijają" krnąbrnego dealer'a do bagażnika swojego auta. Przy okazji zdzielają go w jakże elegancki sposób kluczem do kół samochodowych. Co się działo dalej? Obejrzyjcie sami Dordzy Czytelnicy: http://www.vimeo.com/4560065
Nasze dzieło ma już siedem lat. Uważamy je za jedne z najbardziej znaczących filmów w historii polksiej kinematografii;). Widziałem go ze dwadzieścia razy i ciągle płaczę ze śmiechu. Szczególnie, gdy widać wszelkie niedociągnięcia w stylu pościgu z prędkością 40 km/h oraz z włączonymi kierunkowskazami lub odpadającej lufy jednego z pistoletów. Dopiero zaczynaliśmy naukę kręcenia filmów, zatem nie może dziwić fakt, że roi się od błędów. W każdym bądź razie jest co wspominać.
Nie wysłaliśmy tego filmu na żaden festiwal. Postanowiliśmy iśc za ciosem i nakręcić kolejny film, tym razem z dialogami i efektami specjlanymi. No i ma się rozumieć z mniejszą ilością gaf;) Ale o tym w następnej notce. Życzę miłego oglądania.


Komentarze
Pokaż komentarze