Roztapiam się jak asfalt
Na twej skórze drżącej,
Rozmrażam się jak sorbet
W blasku twoich spojrzeń,
Staję się kałużą
Miłości której nie ma,
Rozpuszczam się, rozpływam,
O nic więcej nie pytaj.
Roztapiam się jak asfalt
Na twej skórze drżącej,
Rozmrażam się jak sorbet
W blasku twoich spojrzeń,
Staję się kałużą
Miłości której nie ma,
Rozpuszczam się, rozpływam,
O nic więcej nie pytaj.
Twórczy
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)