uderzyć lekko w ten dziedziczny ton
struny drżącej snem
tylko raz poruszyć słowem
w głuchym spokoju oceanu myśli
samemu zaś w milczącym zachwycie
zatrzymać się na chwilę.
Przeczytałem dzisiaj coś
ale nie pamiętam już tych kilku zdań
pozostał wyłącznie efekt szumiących traw
dźwięczne migotanie fal
dziwnie zamyślonego jakoś dzisiaj morza


Komentarze
Pokaż komentarze