Jerzy Maria Siwecki Jerzy Maria Siwecki
219
BLOG

Rusek

Jerzy Maria Siwecki Jerzy Maria Siwecki Kultura Obserwuj notkę 0

Wstrzyknął truciznę w żyłę

 
Spokojnie w wagonie
 
Pod kurtką skrył strzykawkę
 
Widziałem jak odpływa
Samotnie
 
Siedział naprzeciw mnie
I po rusku gadał
 
Do siebie?
Do mnie?
 
Narkotyk zatruwał krew
A on na twarzy bladł 
jaśniał
 
Płynął w heroinowym półśnie
Igła w jego palcach
Była niczym różdżka w ręku maga
Z jakiejś baśni
 
W końcu
 
Wytoczył się z błogim
Uśmiechem
 
Na stacji Christuskirche
 
I mi pomachał
Albo własnemu odbiciu
 
Odnalazłszy nareszcie
Swoje zbawienie
Którego ja ciągle poszukuję
 
W U2, Hamburg, 11.08.2012

Twórczy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura