kac kac
480
BLOG

Śmiejcie się! 10.04.10 to "PRYSZCZ" Piekło dopiero się zacznie

kac kac Polityka Obserwuj notkę 7

 

 


 

Śmiejcie się!  - 10.04.10 to "PRYSZCZ" 

"Piekło dopiero się zacznie"

W W środę, 29 sierpnia 2012 r., miesiąc przed marszem "Obudź się Polsko!", w obronie Telewizji Trwam, śp.prof.Józef Szaniawski, który nie dożył dnia marszu (nieoczekiwanie spadł w przepaść podczas górskiej wędrówki) napisał: 

"Dokładnie za miesiąc, 29 września 2012 r., ma się odbyć w Warszawie drugi ogólnopolski marsz w obronie wolnych mediów, ale zarazem przeciwko tym, którzy źle, nieudolnie i nieuczciwie rządzą państwem. /.../

W Polsce powoli kończy się trwająca już zbyt długo epoka, kiedy rządzący III RP działali w myśl zasady "obiecanki cacanki, a głupiemu radość". Oczekiwania obywateli są dzisiaj dużo wyższe niż przysłowiowa kromka chleba z masłem, kiełbasa wyborcza, a nawet benzyna do samochodu. 

Ludzie nie chcą, by rządy nad nimi sprawowali politycy głupi, nieodpowiedzialni, fałszywi do szpiku kości, a nade wszystko nieudolni - wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę, ale żałośnie nieskuteczni w jej sprawowaniu."

Po ponad roku od napisania tych słów, nasza wiedza dotycząca władz uległa zmianie. Światło dzienne ujrzała między innymi fotografia uśmiechniętego premiera Tuska w, conajmniej dwuznacznej scenie, z premierem Rosji Putinem zrobionej w dniu zamachu* na polskiego prezydenta, w Smoleńsku.(*wersji wypadku do dzisiaj nie udowodniono).

Powtórzę słowa profesora:"wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę, ale żałośnie nieskuteczni w jej sprawowaniu."

Nie wiem czy dzisiaj śp.prof. Szaniawski podtrzymałby te słowa, które prawdopodobnie wypowiedział uważając, że zarządzający obecnie Polską ludzie, to "NASZ RZĄD".

Biorąc więc pod uwagę "obecną wiedzę" można stwierdzić, że przynajmniej częściowo, śp.prof. Józef Szaniawski mylił się.

Ludzie współcześnie zarządzający Polską - nie wiadomo z czyjego nadania - byli "wystarczająco sprytni, by zdobyć władzę" i są perfekcyjnie wyrafinowani w jej sprawowaniu.

TAK POWINNA BRZMIEĆ "DZISIEJSZA TEZA" 

prof. Szaniawskiego. 

Gdy rządzący, swoimi decyzjami,"wbijają Polakom nóż w plecy", media piszą o tym 'śmiejcie się, oni was tylko łaskoczą'. Gdy po 10.04.10 zabolało mocniej i spod koszuli, zszokowani, wyciągnęliśmy umazaną krwią rękę, media zaczęły usypiająco uspokajać: 'nie przejmujcie się, to tylko pryszcz'.

Po głosowaniu w Sejmie, nad referendum w sprawie sześciolatków, dziennikarz wPolityce.pl, Łukasz Warzecha, napisał:

 "Pan premier Tusk pochwalił z mównicy sejmowej inicjatorów wniosku o referendum w sprawie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. /... / 

Kilkanaście minut później głosami Platformy „Obywatelskiej” i drżącego o stołeczki Peezelu milion obywatelskich podpisów został z głośnym gulgotem spuszczony w klozecie. Władza spojrzała na Polaków i z miłością w oczach pokazała im gest Kozakiewicza."

POWINNIŚMY WIEDZIEĆ: Koalicja PO-PSL podwyższając wiek emerytalny, dołożyła rodzicom obecnych sześciolatków kilka lat pracy, zabierając jednocześnie kilka lat z emerytury. / Koalicja PO-PSL obniżając wiek pójścia do szkoły, dzieciom tych rodziców >>> obecnym sześciolatkom <<< DODATKOWO >>> dołożyła jeden rok pracy. Wcześniejsze rozpoczęcie nauki to właśnie oznacza. 

Zmiana dla obecnych sześciolatków oznacza odebranie im jednego roku dzieciństwa i dłuższy "wiek produkcyjny". Rządowe zapewnienia, że to "dla dobra dziecka", jest więc jedną wielką ściemą. - Mamy tu do czynienia z drugą częścią reformy emerytalnej.

Polityka, to zajęcie z długofalowymi celami. - W kontekście powyższego, po zamachu w Smoleńsku z 10.04.10, warto sobie zadać więc pytanie: Po co zmieniono "Ustawę o obywatelstwie polskim"?

W Polsce łatwiej jest dostać polskie obywatelstwo, niż zdać egzamin na prawo jazdy

Czy Lech Kaczyński, gdyby nie zginął w Smoleńsku, dopuścił by do sytuacji, że Polska ma obowiązek dać polskie obywatelskwo każdemu, kto tego zechce? Do takiej sytuacji doprowadziła zmiana "Ustawy o obywatelstwie polskim". 

- A w planach jest ustawa reprywatyzacyjna warta 200 mld. zł. , której beneficjentami będą przede wszystkim nowi "polscy obywatele Izraela". Sprawa obywatelstwa i reprywatyzaji, te dwie sprawy się wiążą. Obydwum sprzeciwiał się śp. prezydent Lech Kaczyński.

Czy mają one też związek z jego nagłą śmiercią w Smoleńsku? Możliwe, że tak. Tam gdzie chodzi o pieniądze wszystko jest możliwe, a tam, gdzie nie wiemy o co chodzi, przeważnie chodzi o pieniądze. - Do tego dochodzi jeszcze jedno: zacytuję premiera Izraela Benjamina Netanjachu. Izrael jest "jedynym krajem, któremu grozi zagłada". Żydzi w Palestynie "siedzą na beczce prochu" i szukają bezpiecznego miejsca schronienia. Wiele wskazuje na to, że wybrali Polskę.

Może to być, tak myślę, drugi powód uchwalenia nowelizacji do "Ustawy o obywatelstwie polskim", w takim kształcie, jak ona powstała i na której, skorzystają najwięcej Żydzi z Izraela i z USA. Dlaczego? Rząd Donalda Tuska "zadziwiająco mocno" zacieśnia kontakty międzyrządowe i kulturlne z Izraelem. O nowych "polskich obywatelach Izraela" mówi się wprost, "Nasi Izraelczycy".

 Dlatego ważne jest zbadanie, co było motywem zamachu w Smoleńsku i czy prace nad ustawami o obywatelstwie polskim i reprywatyzacją mogły być zablokowane przez śp.Lecha Kaczyńskiego i czy na ich rzecz miał miejsce lobbing z Izraela. To ważne pytania, bo coraz trudniej jest wierzyć w to, że "nieudowodniona katastrofa w Smoleńsku", była wypadkiem, a nie zamachem. Jeśli był wybuch, to mógł być zamach. Jeśli był zamach, to logiczne, że musiał też istnieć motyw takiego zamachu. >> Więcej >>  TUTAJ

 


 

 

YAEL BARTANA "ZAMACH" (2011)


 
Yael Bartana, Zamach (Assassination), 2011, fotografia z planu, foto Marcin Kalinski

 

Film izraelskiej artystki Yael Bartany prezentowany jest równolegle do wystawy "... i zadziwi się Europa" w Pawilonie Polonia na 54. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. Po raz pierwszy w historii biennale Polskę reprezentuje twórca z innego kraju. 
"Zamach" jest ostatnią częścią „polskiej” trylogii Bartany, w skład której wchodzą również wcześniejsze filmy: "Mary Koszmary" (2007) oraz "Mur i wieża" (2009).
Projekt Yael Bartany ma charakter eksperymentalnej, narodowej psychoterapii, podczas której  historyczne demony budzone są i wywlekane na światło dzienne. Abstrahując od złożonego obrazu stosunków polsko-żydowskich, jest to również uniwersalna opowieść o gotowości na przyjęcie obcego i problemie integracji kulturowej w niestabilnym świecie pełnym politycznych napięć i przewrotów. / ... /
Cykl Yael Bartany, prezentowany po raz pierwszy w całości w Pawilonie Polonia, dedykowany jest powołanemu do życia przez artystkę Ruchowi Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Ruch stawia sobie za cel „powrót” trzech milionów Żydów do ojczyzny ich przodków. W swym najnowszym filmie Bartana rozprawia się z marzeniami o zbudowaniu wielonarodowej wspólnoty, nowego społeczeństwa polskiego. - Z filmami jest jeden problem. / To są filmy propagandowe, wyświetlane na pokazach za granicami Polski, zniesławiające Polskę i zachęcające jednocześnie Żydów, do osadnictwa w Polsce. Prawdopodobnie dlatego filmy te, nie są ogólnie dostępne widowni w Polsce. Wpisują się one ,w ukrywaną przed Polakami, politykę imigracyjną koalicji PO-PSL. 

Interpelacja poselska nr 6773

w sprawie zniesławiającego Polaków filmu izraelskiej reżyserki pt. Zamach, który reprezentował Polskę na 54. Biennale Sztuki w Wenecji do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego / 12.07.2012

Film pt. ˝Zamach˝ został przez Pana zaakceptowany do reprezentowania Polski na prestiżowym 54. Biennale Sztuki w Wenecji, a nominację wręczył Pan izraelskiej reżyserce osobiście.
   Film ten przedstawia morderstwo popełnione w Warszawie przez ˝polskiego nacjonalistę˝ na Sławomirze Sierakowskim. W filmie pokazany jest wielonarodowy tłum statystów trzymających w rękach transparenty ˝Żydzi, nie zostawiajcie nas samych z Polakami˝, ˝Wy mordujecie, my budujemy˝, ˝Nie możecie nas wszystkich zabić˝. To oczywiste, że ten ziejący nienawiścią, propagandowy paszkwil przez widza spoza Polski jest odbierany jako dokument o naszej rzeczywistości.

To nie jest, Panie Ministrze, wypadek przy pracy. Od dłuższego czasu, za Pana przyzwoleniem, za granicą uprawia się działalność polityczną mającą na celu zniesławianie i dyskredytowanie Polaków w oczach międzynarodowej opinii publicznej." - pisze do ministra poseł Adam Kwiatkowski.  Więcej w linku >>> 

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=6773

 
<>
 
Obywatelstwo w Trybunale: 
 
"Marszałek Komorowski < kontra > Komorowski Prezydent"


Kto mógł wygrać to "starcie tytanów"?

 Jedno jest pewne, Lech Kaczyński przegrał.

Tak się jakoś składa, że trudno jest znaleźć w prasie artykuły o związku pomiędzy uchwaleniem "Ustawy o obywatelstwie polskim", katastrofą w Smoleńsku, objęciem prezydentury przez Komorowskiego i podpisaniem przez niego nowej regulacji oraz faktem, że po wejściu w życie "Ustawy o obywatelstwie polskim", łatwiej jest otrzymać obywatelstwo polskie, niż zdać egzamin na prawo jazdy. A ustawa ta jest, de facto, pierwszą polską ustawą imigracyjną regulująca sposób pozyskiwania obywatelstwa polskiego "na skalę masową", a nie poprzez wyjątek. - Jest ustawą o nadawaniu obywatelstwa polskiego.

24.09.2012 / "Publikacje Gazety Polskiej": Niedawno opisywaliśmy, jak w Konsulacie RP w Łucku na Ukrainie urzędnicy zarabiali na załatwianiu nielegalnie wiz Schengen. Według naszych informacji, podobne nielegalne interesy robi się też w urzędach wojewódzkich – na umożliwieniu stałego osiedlania się w Polsce. 15 sierpnia 2012 r. weszła w życie ustawa z 2009 r. o obywatelstwie polskim, zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Kaczyńskiego, która daje wojewodom szerokie możliwości w przyznawaniu obywatelstwa."

"Publikacje Gazety Polskiej" w artykule "Komu wizę, komu obywatelstwo..." piszą: " W wyroku z 18.01.2012 r. (M.P. 2012 poz. 39) TK uznał, że nowe zasady uznawania za obywatela polskiego są zgodne z Konstytucją. W konsekwencji orzeczenia, prezydent Kaczyński był zobowiązany podpisać akt." 

... nawet w "Gazecie Polskiej" ktoś to przeoczył.

Powyższy akt podpisał marszałek Bronisław Komorowski,

>> już jako Polski Prezydent

Myślę, że po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, gdyby doszło do niego przed wyborami prezydenckimi i gdyby Lech Kaczyński żył, "Ustawa o obywatelstwie polskim" , która tak naprawdę jest pierwszą ważną polską ustawą imigracyjną, mogłaby by stać się osią prezydenckiej kampanii wyborczej w 2010 roku. - Katastrofa Smoleńska skutecznie temu zapobiegła. Trzeba też pamiętać, na ustawie tej najwięcej zyskują izraelscy Żydzi. Z trzech powodów:

1. Sytuacja w Izraelu: Izrael jest "jedynym krajem, któremu grozi zagłada" to słowa premiera Benjamina Netanjachu. Izrael potrzebuje "nowej ziemi"

2. "Ustawa o obywatelstwie polskim" daje Żydom obywatelstwo Europy.

3. W przypadku uchwalenia przez Sejm ustawy reprywatyzacyjnej obejmującej polskich obywateli "Ustawa o obywatelstwie polskim" daje Żydom prawo do ubiegania się o rekompensaty. / Obywatele państw obcych już "zostali załatwieni" na mocy traktatów powojennych.

 

 Trybunał Konstytucyjny w sprawie Kp5/09 Nowelizacja ustawy o obywatelstwie polskim


DOKUMENTY / KLIKNIJ NA TEKSTY w RUBRYKACH PONIŻEJ






1 Wyrok z dnia 2012-01-18, sygn. Kp 5/09 (DOC) Pobierz 379904 bajtów.  
  Zasady uznawania za obywatela polskiego
  (PDF) Pobierz 1510040 bajtów.Z.U. 2012 / 1A / 5

Dz.U. 2012..39 z dnia 2012-01-31    
ISAP
RCL


 



Lech Kaczyński: przemówienie po zaprzysiężeniu 23.12.2005 r.

"Mamy zmienić Polskę, ale bez Was jej nie zmienimy"
 Szanowny Panie Prezydencie! Panowie Marszałkowie Sejmu i Senatu! Wysokie Zgromadzenie! Eminencjo Księże Prymasie! Ekscelencje Księża Arcybiskupi i Biskupi! Dostojni Przedstawiciele Innych Wyznań! Dostojni Goście!

Staję dziś przed Zgromadzeniem Narodowym świadom wielkiej odpowiedzialności jaką nakłada na mnie przysięga którą przed chwilą złożyłem. Wiem, że decyzja podjęta przez Naród w wyborach prezydenckich, a także w wyborach parlamentarnych wyrasta z oczekiwania wielkiej, pozytywnej zmiany w życiu publicznym i społecznym. Zadaniem przed którym staję ja, ale także ci wszyscy, którzy dzisiaj dzierżą w Polsce władzę jest sprostać temu oczekiwaniu, nie zawieść nadziei, podjąć budowę nowego kształtu naszego życia.nJestem przekonany, że sens tej nadziei, która tak głęboko zapadła w umysły Polaków można określić słowami sprawiedliwość, solidarność, uczciwość.
Znaczenie tych słów, jeżeli odnieść się do życia społecznego, do międzyludzkich stosunków wiąże się ze sobą. Nie może być sprawiedliwości bez solidarności. Nie ma takiego mechanizmu, który pozwoliłby realizować zasadę solidarności bez uczciwości, w szczególności uczciwości tych, którzy podejmują decyzję dotyczące innych. Dotyczy to także rządzących w państwie, jaki winnych instytucjach głównie ekonomicznych. Gdy chodzi o państwo, uczciwość łączy się ściśle z gotowością do traktowania sprawowania urzędów jako służby publicznej, którą odnieść trzeba do dobra wspólnego, do nieustannych zabiegów o jego realizację Gdy mówimy o państwie jako całości, tym dobrem wspólnym jest dobro Polski, dobro narodu. Tam, gdzie chodzi o sferę pozapaństwową uczciwość jest związana z gotowością do zachowań solidarnych, z samą solidarnością, która jest podstawowym spoiwem życia społecznego.

Gdy spojrzeć na wydarzenia ostatnich 16 lat to niczym nie uchybiając twórcom naszych sukcesów, a tych sukcesów było niemało, trzeba jasno powiedzieć, zbyt mało było solidarności, zbyt mało było sprawiedliwości a często brakowało też i uczciwości. W wielu przypadkach zabrakło gotowości do traktowania władzy jako służby publicznej oraz woli i energii do zabiegania o dobro wspólne. I właśnie w tej sferze musi nastąpić zmiana głęboka, dostrzegalna dla społeczeństwa.

Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż nie ma możliwości budowania dobrego porządku publicznego bez ludzi, którzy kierują się w swoich działaniach wartościami zasadniczymi, zabiegają o dobro wspólne, gdyż jest ono dla nich wartością samą w sobie.

Tylko w oparciu o takie motywacje, w oparciu dążenie do zapewnienia Polsce pomyślności w jej rozwoju, powiem więcej, jej wielkość, można dążyć do naprawy Rzeczpospolitej.
Ta naprawa, Wysokie Zgromadzenie, to zadanie konkretne, tousunięcie z naszego Życia zjawisk patologicznych, a przede wszystkim wielkiej dziś przestępczości, szczególnie zaś przestępczości korupcyjnej całego, wielkiego pędu do uzyskania nieuprawnionych korzyści, który to pęd zatruwa społeczeństwo, deformuje jego konstrukcję, tworzy zbyt wielkie i niczym nieuzasadnione społeczne dystanse, degeneruje instytucje rynkowe, a przede wszystkim degeneruje aparat państwowy i uniemożliwia prawidłowe wypełnienie przez państwo społeczne dystanse, degeneruje instytucje rynkowe, a przede wszystkim degeneruje aparat państwowy i uniemożliwia prawidłowe wypełnienie przez państwo jego elementarnych zadań. Te zadania to zapewnienie bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa osobistego obywateli, elementarnego bezpieczeństwa socjalnego, bezpieczeństwa zdrowotnego, podstawowych przesłanek dla rozwoju rodziny i wreszcie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i podstawowych warunków dla rozwoju gospodarki.
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Ze szczególną mocą chciałbym podkreślić, iż obowiązki państwa odnoszące się do jednostek i do rodzin z równą siłą muszą być wykonywane zarówno w mieście, jak i na Wsi.

Polska jest jedna i wszystkie środowiska muszą mieć możliwość awansu i rozwoju.Ogromne różnice, jakie mają dzisiaj miejsce, muszą być systematycznie niwelowane. Dotyczy to również różnic między regionami.
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Panie i Panowie Senatorowie i Posłowie!

Zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego Polski i związane z tym wydarzenia, wysoki poziom przestępczości, ogromne bezrobocie, poważny kryzys służby zdrowia, daleko niewystarczający stan budownictwa mieszkaniowego, godzący w rodziny, ich rozwój, groźne dla małych i średnich przedsiębiorstw niepewność obrotu, fatalny stan dróg, wieloletnia niezdolność do budowy autostrad to fakty, których nie da się podważyć, nie da się im zaprzeczyć. Państwo nieprawidłowo wykonuje swe zadania i dlatego musi być oczyszczone i przebudowane.

Obok, moralnej zmiany nowej postawy rządzących jest to podstawowy warunek spełnienia społecznych w pełni uzasadnionych oczekiwań.

Bezwzględnie potrzebna jest taka polityka gospodarcza, która będzie łączyła zabiegi o szybki rozwój z zabiegami o rozwiązanie problemów społecznych z bezrobociem na czele.

Panie i Panowie Posłowie! Partie i Panowie Senatorowie!

Wydarzenia ostatnich trzech lat, narastający sprzeciw wobec zła, mobilizacja i wielkie moralne napięcie w pamiętnych chwilach po śmierci naszego papieża, niezapomnianego Jana Pawła II stwarzają nadzieję. Chrońmy ją i podtrzymujmy.
Gdy mówią o wadze sfery moralnej, nie mogę pominąć jeszcze prawdy. Naród jako wspólnota buduje się również wokół tradycji. Nie wolno przeciwstawiać jej koniecznym zmianom, koniecznej modernizacji Polski. To jest sprzeczność wymyślona. To jest szkodliwy sposób myślenia.

Największe sukcesy w Europie odnosili ci, którzy potrafili połączyć modernizację z dobrą tradycją.Nasze państwo w całej swej praktyce, w swoim ustawodawstwie, w sferze edukacji szkolnej i innych rodzajów powinno wejść na tę drogę.

Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! 

Jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej uczynię wszystko, wszystko co możliwe, by oczekiwanie na wielką pozytywną zmianę nie zostało zawiedzione.

Będę wykorzystywał wszystkie uprawnienia jakie daje mi konstytucja i ustawy, w tym także te, z których dotąd korzystano rzadko, by nakłaniać rządzących do wprowadzenia koniecznych zmian, by piętnować tych, którzy szkodzą odrzucają dobro wspólne, działają w imię partykularnych interesów, albo zgoła we własnym interesie. Nie będę w tych sprawach kierował się lojalnością wobec nikogo więcej poza lojalnością wobec Polski.Podejmę też wysiłki zmierzające do umocnienia społecznych podstaw całego procesu przemian, a w szczególności nowej polityki gospodarczej.
Polsce potrzebna jest swego rodzaju umowa społeczna, która określi na następne lata sposób dzielenia wspólnego dorobku. Polacy muszą wiedzieć czego mogą się spodziewać jako konsumenci, jako pracownicy, jako pracodawcy, spodziewać od państwa. Trzeba zacząć o tym rozmawiać, trzeba podjąć trud, wielki trud porozumienia.

Jestem głęboko przekonany) że Polsce potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza, która będzie lepiej niż obecna odpowiadać potrzebom czasu, likwidować sfery wyjęte spod społecznej kontroli, zmniejszać niebezpieczeństwo patologizacji i państwa, eliminować nieodpowiedzialność. 

Wiem, że w obecnym parlamencie będzie ją niezwykle wręcz trudno, niemniej o to zabiegał odwołując się do poczucia odpowiedzialności wszystkich obecnych w parlamencie frakcji.

Uchwalenie nowej konstytucji ułatwiłoby bowiem w bardzo wysokim stopniu naprawę państwa, byłoby też uwieńczeniem budowy tego co nazywamy czwartą Rzeczpospolitą.
Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! Polska jest częścią światowego porządku.

Prezydent Rzeczypospolitej ma konstytucyjny obowiązek strzeżenia naszej suwerenności, ponosi wysoką odpowiedzialność za politykę obronną i politykę zagraniczną.

Wypełnianie tych zadań następuje zawsze w konkretnych okolicznościach. Dziś moim zadaniem jest uczynienie wszystkiego by zapewnić bezpieczeństwo i sprzyjające warunki polityczne i gospodarcze dla wielkiej przebudowy którą powinniśmy w Polsce podjąć.

Więcej, moim zadaniem jest doprowadzić do tego, by nasze stosunki z innymi państwami stały czynnikiem dynamizującym przemiany, wzmacniającym nasze poczucie wartości i nasze przywiązanie do ojczyzny. Drogą do tego jest odrzucenie narodowych kompleksów, ciągłego podnoszenia naszych słabości, chorobliwej tendencji do naśladownictwa także wtedy gdy chodzi o zjawiska i podstawy wątpliwie czy też jawnie szkodliwe. Aby być traktowany jako duży europejski naród trzeba chcieć nim być. Gdy się chce szacunku innych trzeba najpierw szanować siebie.
Polityka zagraniczna, którą chcę wraz z rządem prowadzić musi być energiczna, nastawiona na zarówno na kontynuację tego co jest jej niezaprzeczalnym dorobkiem, to jest na stosunki euroatlantyckie, stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, które trzeba w najlepiej pojętym narodowym interesie zacieśniać, a w trudnych momentach podtrzymywać stawiając jednak zdecydowanie nasze postulaty, jak i o stosunki wewnątrz Unii Europejskiej, gdzie nie możemy ograniczyć się do obrony bieżącym interesów. Odnieśliśmy tutaj ostatnio wielkie sukcesy a poprawa stosunków z Niemcami i Francją jest zjawiskiem pozytywnym, co nie oznacza, że nie istnieją w dalszym ciągu, szczególnie w stosunkach z tym pierwszym państwem, Niemcami, bardzo istotne problemy. Ale musimy podjąć bardziej dalekosiężne działanie. Aktywna rola w przygotowaniu nowego projektu dla Unii po upadku projektu traktatu konstytucyjnego powinna być szczególnie istotnym elementem naszej polityki zagranicznej.

Naszym celem jest Unia będąca organizacją tworzącą podstawy stałej, ściślej, ścisłej, przepraszam, i zinstytucjonalizowanej współpracy państw europejskich opartej o zasady solidarności. Będę podejmował wysiłki, by przekonać naszych partnerów, że jest to najwłaściwszy i najbardziej odpowiadający dzisiejszym realiom kształt Unii Europejskiej.

Nową jakość trzeba nadać także temu wszystkiemu co wiąże się z naszymi stosunkami z krajami leżącymi na wschód od naszych granic. Strategiczny sojusz z Ukrainą powinien nabrać bardziej konkretnych kształtów. Ścisła współpraca Z Litwą, a także Łotwą i Estonią, czyli pozostałymi krajami nadbałtyckimi i dążenie do nadania im trwałego charakteru to nasze cele. Wielkie znaczenie ma także obrona praw obywatela na Białorusi, w tym szczególnie obrona praw polskiej mniejszości.
Żywą treść trzeba nadać porozumieniu wyszehradzkiemu naszym stosunkom z Republiką Czeską, Republiką Słowacką oraz Węgrami. Wiele wskazuje na to, iż nie wykorzystane są możliwości współpracy z państwami skandynawskimi szczególnie w odniesieniu do sytuacji na Morzu Bałtyckim.Istotną kwestią są nasze stosunki z Rosją, która pozostaje od wieków, mimo zmiennych kolei losu naszym wielkim sąsiadem.
Patrzymy na nie uwzględniając przede wszystkim historyczną perspektywę zachowując cierpliwość i przekonanie, że nie ma obiektywnych powodów, dla których nie mogłyby być one dobre. Polska i jej prezydent nigdy nie mogą zapomnieć o rodakach żyjących poza granicami kraju. Istnieje wielka potrzeba daleko idącej zmiany, intensyfikacji naszych stosunków z Polonią. Ich utrzymanie i umocnienie jest naszym narodowym obowiązkiem.

Panowie Marszałkowie! Wysokie Zgromadzenie! 

Polska bezpieczna, rozwijająca się, rozwiązująca problemy społeczne, odnosząca sukcesy, osadzona w tradycji i jednocześnie nowoczesna to cel, wokół którego mogą dziś jednoczyć się Polacy. Powtórzę tu słowa, które już powiedziałem nasz kraj potrzebuje rozliczenia przeszłości, bo bez tego nie może być porządku moralnego. Potrzebuje też zgody i jedności w sprawach najważniejszych.
Jestem przekonany, że możemy je osiągnąć. Całe moje doświadczenie mówi, że dobra praca, uczciwe wykonywanie zadań, sprawiedliwe traktowanie ludzie jednoczy ludzi różnych światopoglądów i życiorysów. Inne doświadczenia sprzed lat 20 i 30 pokazały, że historię tworzą ci, którzy mają odwagę działać.
Na moich oczach niewielkie grupy opozycjonistów, kilkudziesięciuosobowy wolny związek zawodowy przekształcił się w wielki ruch narodowy "Solidarność" i mimo zadanych ciosów zwyciężył. Chcieć to móc. Te słowa wydawałoby się nierozważne towarzyszyły nam w tamtych trudnych ale pięknych czasach. Towarzyszyły też twórcom naszej niepodległości II Rzeczypospolitej. Zwracam się do was Rodacy, abyście mimo wszystkich zawodów raz jeszcze uwierzyli. Mamy zmienić Polskę, ale bez Was jej nie zmienimy. A zmienić ją koniecznie trzeba.

 

 
 

KSIĄŻKI, KTÓRE POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ
<>

INWAZJA UPIORÓW 1944 -1970  

Zdzisław Ciesiołkiewicz / Warszawa 1956-1979 

"O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej Polski"

<>
JUDEOPOLONIA Żydowskie państwo w państwie polskim 1918 - 1944

A. Szcześniak >> PDF   http://netload.in/datei471QbNGPbG.htm

<>

W. Uszkujnik "Paradoksy Historii"  thttp://netload.in/dateiCqDzlSovTZ.htm
UWAGA !!!  Ksiażka o tym kto i jakimi metodami wprowadzał komunizm w Polsce po 1943, i co z tego wynika dla naszej obecnej sytuacji politycznej. Aby ściągnąć PDF należy skorzystać z podanego linku, otworzyć stronę "Netload". Po otwarciu zobaczysz dwa zegary. Pod prawym zegarem kliknij na "DAWNLOD FREE", odczekaj 30 sek., przepisz czterocyfrowy numer do okienka, kliknij NEXT, odczekaj 20 sek. Następnie, kliknij na napis "Or click here" i ściągnij PDF.
 
"Marszałek Komorowski < kontra > Komorowski Prezydent"

Kto mógł wygrać to "starcie tytanów"?
 
Jedno jest pewne, Lech Kaczyński przegrał.
Tak się jakoś składa, że trudno jest znaleźć w prasie artykuły o związku pomiędzy uchwaleniem "Ustawy o obywatelstwie polskim", katastrofą w Smoleńsku, objęciem prezydentury przez Komorowskiego i podpisaniem przez niego nowej regulacji oraz faktem, że po wejściu w życie "Ustawy o obywatelstwie polskim", łatwiej jest otrzymać obywatelstwo polskie, niż zdać egzamin na prawo jazdy. A ustawa ta jest, de facto, pierwszą polską ustawą imigracyjną regulująca sposób pozyskiwania obywatelstwa polskiego "na skalę masową", a nie poprzez wyjątek. - Jest ustawą o nadawaniu obywatelstwa polskiego.

24.09.2012 / "Publikacje Gazety Polskiej": Niedawno opisywaliśmy, jak w Konsulacie RP w Łucku na Ukrainie urzędnicy zarabiali na załatwianiu nielegalnie wiz Schengen. Według naszych informacji, podobne nielegalne interesy robi się też w urzędach wojewódzkich – na umożliwieniu stałego osiedlania się w Polsce. 15 sierpnia 2012 r. weszła w życie ustawa z 2009 r. o obywatelstwie polskim, zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Kaczyńskiego, która daje wojewodom szerokie możliwości w przyznawaniu obywatelstwa."

"Publikacje Gazety Polskiej" w artykule "Komu wizę, komu obywatelstwo..." piszą: " W wyroku z 18.01.2012 r. (M.P. 2012 poz. 39) TK uznał, że nowe zasady uznawania za obywatela polskiego są zgodne z Konstytucją. W konsekwencji orzeczenia, prezydent Kaczyński był zobowiązany podpisać akt." 

... nawet w "Gazecie Polskiej" ktoś to przeoczył.

Powyższy akt podpisał marszałek Bronisław Komorowski,

>> już jako Polski Prezydent

Myślę, że po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, gdyby doszło do niego przed wyborami prezydenckimi i gdyby Lech Kaczyński żył, "Ustawa o obywatelstwie polskim" , która tak naprawdę jest pierwszą ważną polską ustawą imigracyjną, mogłaby by stać się osią prezydenckiej kampanii wyborczej w 2010 roku. - Katastrofa Smoleńska skutecznie temu zapobiegła. Trzeba też pamiętać, na ustawie tej najwięcej zyskują izraelscy Żydzi. Z trzech powodów:

1. Sytuacja w Izraelu: Izrael jest "jedynym krajem, któremu grozi zagłada" to słowa premiera Benjamina Netanjachu. Izrael potrzebuje "nowej ziemi"

2. "Ustawa o obywatelstwie polskim" daje Żydom obywatelstwo Europy.

3. W przypadku uchwalenia przez Sejm ustawy reprywatyzacyjnej obejmującej polskich obywateli "Ustawa o obywatelstwie polskim" daje Żydom prawo do ubiegania się o rekompensaty. / Obywatele państw obcych już "zostali załatwieni" na mocy traktatów powojennych.

 

 Trybunał Konstytucyjny w sprawie Kp5/09 Nowelizacja ustawy o obywatelstwie polskim



DOKUMENTY / KLIKNIJ NA TEKST PONIŻEJ
Wniosek Prezydenta RP śp. prof. Lecha Kaczyńskiego w sprawie nowelizacji "Ustawy o obywatelstwie polskim"
Stanowisko Prokuratora Generalnego
Stanowisko Sejmu i marszałka Bronisława Komorowskiego / Komorowski uznaje ustawę za zgodną z Konstytucją
Pismo Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
Pismo Ministra Spraw Zagranicznych
Stenogram rozprawy / prezydent Komorowski podtrzymał skargę zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a mógł jako prezydent po prostu ją wycofać. Dlaczego tego nie zrobił?


Kliknij >>> Komunikat prasowy  Trybunału Konstytucyjnego

1 Wyrok z dnia 2012-01-18, sygn. Kp 5/09 (DOC) Pobierz 379904 bajtów.  
  Zasady uznawania za obywatela polskiego
  (PDF) Pobierz 1510040 bajtów.Z.U. 2012 / 1A / 5

Dz.U. 2012..39 z dnia 2012-01-31     ISAP     RCL

 

 

Przed wizytą prezydenta Bronisława Komorowskiego w Izraelu list otwarty organizacji żydowskich nt. restytucji mienia


 

 
"OCEŃ" POD ARTYKUŁEM NA WP.PL
__________________________________________________________

TAK / Paluch do góry:    469 6.25%
NIE  / Paluch do  dółu: 7033  93.75%

* Dane z 04.11.13  07:45

03.11.2013 Wp.pl: "Niemal ćwierć wieku po upadku żelaznej kurtyny polski rząd nie podjął znaczących działań w celu zwrotu żydowskiej własności prywatnej zagrabionej w czasach Shoah" - napisały w liście otwartym do Bronisława Komorowskiego przedstawicielki żydowskich organizacji.  W liście przypomniano Deklarację z Terezina, przyjętą przez ponad 40 krajów w czasie konferencji praskiej w 2009 roku, w której wzywa się kraje do uczynienia wszelkich wysiłków na rzecz "naprawienia konsekwencji niewłaściwego przejęcia własności, w ramach prześladowań niewinnych ludzi i grup". >>> Avital i Haber zaapelowały ... do Komorowskiego o wywarcie presji na rząd w celu ustanowienia prawa, które przewiduje: restytucję lub odszkodowania za własność zagrabioną przez nazistów i ich kolaborantów od września 1939 roku; zwrot skonfiskowanej własności, a jeśli nie jest to możliwe, sprawiedliwe i szybkie rekompensaty; usunięcie przeszkód prawnych w dochodzeniu roszczeń.  >>> "Pańska wizyta w Izraelu jest kolejnym dowodem siły" głębokiej przyjaźni między Izraelem a Polską - napisały autorki listu otwartego. "Przyjaźń wymaga wzajemnego wsparcia i otwartości oraz uczciwości w sprawie naszych poglądów i opinii, nawet jeśli czasem są niewygodne dla drugiej strony" - zwróciły się do polskiego prezydenta." 

Komentarz: Szacowne Żydówki użyły zwrotu "nazistów i ich kolaborantów", a zwracają się z prośbą do polskiego prezydenta, aby wywarł nacisk na polski rząd, aby ustanowił w Polsce prawo, które przewiduje restytucję mienia, lub rekompensaty. Czy tym paniom przypadkiem nie uderzyła woda sodowa do głowy. - Swoje pretensje powinny kierować do Niemiec, a nie Polski. 


Od Polski Żydzi dostali prawo do polskich paszportów, teraz chcą "odwrócić wynik II Wojny Światowej" naszym kosztem. Myślę, że trochę na to za późno. Poza tym, żaden polski rząd, do czasu wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, nie powinien mieć prawa do podejmowania decyzji w tej sprawie. 

Nie powinien mieć prawa do podejmowania decyzji z prostego powodu. Za zamachem w Smoleńsku mogły stać służby, lub organizacje, z Izraela. A motywem zamachu mogło być doprowadzenie do sytuacji, że do władzy w Polsce dojdą właśnie ludzie, którzy spełnią "żydowskie marzenia" o rekompensatach i prawie do polskich paszportów, które umożliwiają Żdom osadnictwo w Polsce i praktycznie, w reszcie Europy. Istnieją organizacje żydowskie, które taki właśnie cel przed sobą stawiają.

<>

 

06.12.2011 o możliwości zamachu w Smoleńsku 
jego motywie i "pancernej brzozie"

 

Dziennik Niepodległości

Z okazji zbliżającej się 95. rocznicy odzyskania niepodległości, Prawo i Sprawiedliwość wydało okolicznościową gazetkę „Dziennik Niepodległości”. Znajduje się w niej m.in. program Społecznych Obchodów Narodowego Święta Niepodległości pod Patronatem Jarosława Kaczyńskiego.
Pobierz gazetkę TUTAJ

Znajdziesz w niej między innymi 


PROGRAM SPOŁECZNYCH OBCHODÓW ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI 
POD PATRONATEM JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO 

 


Fragment przemówienia śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Mamy dzisiaj dzień radosny! 

Dziewięćdziesiąt lat temu, po 123 latach niewoli, zaborów, Polska powstała na nowo. Istniała przedtem przez osiem wieków, od drugiej połowy wieku X. 

I upadła. Upadła pod ciosami trzech potężnych państw – Rosji, Austrii i Prus.

Jeżeli ktoś zna historię Polski, tych 123 lat, to wie, że była to historia walki, konspiracji, powstań, znów konspiracji, że mieliśmy trzy wielkie powstania narodowe, że mieliśmy epopeję związaną z osobą Napoleona, że mieliśmy także mniejsze powstania w roku 1846 i 1848, że rewolucja lat 1905-07 była na raz rewolucją społeczną i powstaniem narodowym. 

Walka więc nie ustawała. Walczyliśmy i w I wojnie światowej, zdołaliśmy już wcześniej stworzyć nowoczesną strukturę polityczną partii. Los w tym czasie nie pozbawił nas wielkich przywódców. (...) Przede wszystkim marszałek Józef Piłsudski, ale także Ignacy Daszyński, Wincenty Witos, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski i wielu innych.

Można powiedzieć, i niektórzy tak mówić usiłują, że Polska niepodległa to wynik I wojny światowej. Nikt rozsądny nie zaprzeczy, że rzeczywiście I wojna światowa miała wielki wpływ na odzyskanie niepodległości, że już w trakcie tej wojny wielkie mocarstwa, wszystko jedno, z której strony walczyły, uznały, że Polska musi istnieć, że problem Polski, który usiłowano usunąć z dziejów Europy, wrócił na nowo. 

Ale chciano z nas uczynić państwo niewielkie, obejmujące Królestwo, Zachodnią Galicję, a wywalczyliśmy państwo duże.  I to walcząc na wielu frontach w ciągu trzech, ponad trzech lat, zdołaliśmy zrobićjuż sami. Nikt nam tego nie dał. Nikt nam nie wywalczył II Rzeczpospolitej, która stanowiła jedno z większych państwa międzywojennej Europy. Kiedy wspominamy te lata, te lata radości, choć nie pozbawione też smutków, to warto zwrócić uwagę na olbrzymi wysiłek, jaki uczynili wtedy Polacy. W Polsce roku 1918 nie było prawie nic. (...) 

W ciągu trzech lat wykonano olbrzymią pracę, stworzono potężną armię, która zdołała odeprzeć bolszewików, która być może uratowała Europę przed ogarnięciem w całości przez bolszewicką rewolucję. Zbudowano administrację, w ciągu dwóch lat i czterech miesięcy uchwalono nowoczesną konstytucję. (...) w czasie bardzo krótkim zbudowano nową Rzeczpospolitą. 

Na tych przykładach powinniśmy się uczyć dzisiaj. To są przykłady do dziś aktualne. Dlaczego? Dlaczego wtedy udało się to uczynić tak szybko? Bo nikt nie kwestionował tego, że przywiązanie do Ojczyzny, że patriotyzm, to najwyższe wartości. (...) patriotyzm bierze się z miłości, z poczucia utożsamienia się ze wspólnotą, ze wspólnoty kultury, historii. 

I taki patriotyzm był wtedy i w równym stopniu potrzebny jest dzisiaj. (...) patriotyzm jest potrzebny przede wszystkim dlatego, żeby nasz kraj rozwijać, żeby w imię jego interesów pracować, żeby ten dystans, który straciliśmy w wieku XIX jak najszybciej odrobić. (...) 

Dzisiaj, Drodzy Rodacy, pamiętajmy o tym, że II Rzeczpospolita, którą odzyskaliśmy przed dziewięćdziesięciu laty była wielkim dobrem, że wychowała pokolenie wspaniałych patriotów, że jej pamięć nie może zginąć. 

I pamiętajmy o tym, że dzisiejsza Polska też zginąć nie może. Europa jednoczy się od dziesiątek lat, bardzo dobrze, że bierzemy udział w tym jednoczeniu, ale jest to jednoczenie narodów i państw i tak niech pozostanie.
 

 
kac
O mnie kac

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka