Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Pałacu Prezydenckim na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Pałacu Prezydenckim na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego

Tusk chce spotkania z Nawrockim. Zaprasza na rozmowę w cztery oczy

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 140
Premier Donald Tusk wystąpił we wtorkowy wieczór w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po zakończeniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szef rządu zaoferował głowie państwa pilne spotkanie w cztery oczy, aby trwale obniżyć polityczne napięcie wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Z artykułu dowiesz się:

  • O terminie i formule rozmów Donalda Tuska z Karolem Nawrockim oraz reakcji premiera na konfrontacyjne wystąpienie prezydenta przed RBN
  • Co premier powiedział o legalności sędziów Trybunału Konstytucyjnego
  • Jakie informacje o zagrożeniach ze Wschodu przekazał generał Wiesław Kukuła
  • Jak można odczytać wpis premiera „Idzie ku dobremu”

Spotkanie w cztery oczy. Tusk proponuje deeskalację

Wieczorne oświadczenie premiera przyniosło wyraźną zmianę dynamiki po pełnym napięcia dniu. Donald Tusk poinformował, że złożył prezydentowi oficjalną propozycję bezpośredniej rozmowy w bieżącym tygodniu. Szef rządu liczy na to, że taka formuła otworzy drogę do wygaszenia narastającego sporu.

Obejrzyj relacje Salon24 spod Trybunału Konstytucyjnego: 


– Zaproponowałem Panu Prezydentowi, że jestem gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, żebyśmy zastanowili się, jak na trwałe obniżyć to napięcie – zaznaczył premier. Obaj, jak dodał, odczuwają wspólną odpowiedzialność, a w obliczu zagrożenia ze Wschodu powinni szukać porozumienia wszędzie, gdzie to możliwe, i łagodzić emocje.

Szef rządu zaznaczył przed dziennikarzami, że nie zamierza ujawniać dokładnego miejsca ani czasu planowanego spotkania. Podkreślił przy tym, że prezydent powinien skorzystać z przedstawionej oferty. Według premiera poufna formuła rozmowy bez udziału osób trzecich stwarza realną szansę na wypracowanie kompromisu.

Odpowiedź na zarzuty. „Nie miało nic wspólnego z rzeczywistością”

Wtorkowe posiedzenie RBN w Pałacu Prezydenckim otworzyło ostre starcie, wywołane konfrontacyjnym wystąpieniem prezydenta. Premier odpowiedział na te słowa po opuszczeniu prezydenckiej siedziby. Przed rozpoczęciem obrad Nawrocki zaatakował szefa rządu za działania wobec Trybunału.

– Ja odpowiedziałem panu prezydentowi i jeśli chodzi o to jego pierwsze wystąpienie, chyba niepotrzebnie konfrontacyjne, powiedziałem, że było w mojej ocenie bardzo interesujące, z jedną małą wadą, że nie miało nic wspólnego z rzeczywistością – skomentował szef rządu.


Mimo porannej wymiany ciosów premier zaznaczył, że obu przywódców obliguje wspólna odpowiedzialność za państwo. Chodzi przede wszystkim o konieczność łagodzenia wewnętrznych emocji w obliczu wyzwań zewnętrznych. Jak ocenił premier Donald Tusk, konkluzje z wielogodzinnych obrad w Pałacu Prezydenckim okazały się dość obiecujące.

Kwestia Trybunału. Sędziowie mają prawo i obowiązek orzekać

Podczas wystąpienia w KPRM premier jednoznacznie podtrzymał stanowisko gabinetu dotyczące sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Zwrócił uwagę na zróżnicowane oceny prawne, jednak wskazał na nadrzędną rolę ustawy zasadniczej. Premier przekonywał, że sędziowie wybrani przez Sejm są sędziami wybranymi legalnie, zgodnie z przepisami Konstytucji.

Zdaniem szefa rządu mają oni nie tylko pełne prawo, ale również konstytucyjny obowiązek pracować oraz wydawać orzeczenia. Zadeklarował jednocześnie, że podjął wszelkie możliwe działania, aby skutecznie ustabilizować sytuację w kraju. W trakcie trwania narady w prezydenckiej siedzibie Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego podjęło pracę.

Rząd podkreśla, że celem podjętych działań jest stabilizacja sytuacji, która pozwoli na skoncentrowanie się na pracy i obowiązkach.

Zagrożenie ze Wschodu wymusza porozumienie

Głównym motywem skłaniającym obóz rządowy do rozmów z głową państwa pozostaje sytuacja międzynarodowa. Podczas posiedzenia RBN kluczowe dane przedstawił Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Wiesław Kukuła. Przekazane przez dowódcę informacje nakazują przygotowanie się do nadchodzącej jesieni oraz zimy w sposób szczególny.

Szef rządu położył nacisk na to, że w sprawach obronności nie ma miejsca na wewnętrzne spory. Wśród sił politycznych panuje pełen konsensus dotyczący bezpieczeństwa zewnętrznego Polski oraz przeciwdziałania ewentualnemu zagrożeniu ze Wschodu. Zarówno rząd, jak i prezydent są zgodni co do konieczności konsolidacji władz i społeczeństwa.


Politycy zgodnie współpracują także w obszarze rozszerzania obecności wojskowej USA w Polsce oraz realizacji projektu amerykańskiej bazy. Wspólny front w relacjach z sojusznikami ma kluczowe znaczenie wobec nieprzewidywalnych działań Rosji.

Tajemniczy wpis premiera: „Idzie ku dobremu”

Uwagę opinii publicznej zwrócił również krótki komunikat, który szef rządu zamieścił w mediach społecznościowych po zakończeniu narady.

Donald Tusk opublikował  na platformie X wpis o treści: „Idzie ku dobremu”. Deklaracja premiera wpisuje się w wieczorny ton łagodzenia napięć i poszukiwania stabilizacji.

Opublikowany przez KPRM wpis dokumentujący wystąpienie premiera spotkał się z krytyką internautów, którzy zarzucali rządowi m.in. łamanie konstytucji, wprowadzanie chaosu prawnego oraz „pełzającej dyktatury”. Najbliższe dni pokażą, czy Karol Nawrocki odpowie na propozycję bezpośredniego spotkania. Rozmowa bez kamer mogłaby stać się przełomem w relacjach rządu z Pałacem Prezydenckim. 

red

Fot: Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Pałacu Prezydenckim na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego/East News

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj140 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (140)

Inne tematy w dziale Polityka