kanap kanap
380
BLOG

Gowin i metoda platformy.

kanap kanap Polityka Obserwuj notkę 3

                            Platforma Obywatelska a konkretniej jej prominentni  członkowie stosują jeden prosty zabieg - nie odpowiadają na pytania tylko ględzą nie na temat, leją wodę, wykręcają się od konkretów, czym potrafią doprowadzić słuchaczy do wściekłości (wyjątek stanowią lemingi), czego przykładem było ostatnie spotkanie premiera z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej. Tak oto wdowa po Januszu Kochanowskim relacjonowała na łamach „Naszego dziennika” merytorykę odpowiedzi Donalda Tuska na wcześniej zadane pytania:  „[…]Ja osobiście miałam kilkadziesiąt pytań do zadania i chciałam uzyskać na nie konkretne odpowiedzi.[…]. W dodatku odpowiedzi na pytania z poprzedniego zebrania były zdawkowe i często nie na temat. „. Aranżowanie spotkań z rodzinami, aby odnieść korzyści propagandowe jest świadectwem upadku przyzwoitości władzy. Najważniejszy jest pijar, a na kim będzie on robiony już nie jest istotne, mogą być rodziny pogrążone w żałobie, poszkodowani.  Przekaz dnia w mediach był pozytywny, jak zawsze  - rząd współpracuje z rodzinami poszkodowanych, a awanturujące się pisowskie wdowy zakłócały miłe spotkanie.

                           Wróćmy do bohatera tytułu wpisu, Jarosław Gowin w rozmowie z Andrzejem Grzegrzółką („Polska the times”) został poproszony o komentarz do powszechnie już znanych (zadbał o to TVN24)  słów Joachima Brudzińskiego o dziadowskim kraju i dziadowskim premierze. Oto co odpowiedział: „ Słowa posła PiS wystawiają świadectwo nie dzisiejszej Polsce, tylko samemu Joachimowi Brudzińskiemu oraz dużo mówią o stanie umysłów części działaczy PiS. Oczywiście, że w Polsce nadal jest mnóstwo obszarów wymagających reform, ale przecież osiągnięcia ostatnich 20 lat, w których swój wkład miał też PiS, są naprawdę ogromne.”. Można by rzecz klasyka gatunku. Poseł PiS podawał konkretne przykłady np. śledztwo smoleńskie, które stanowi świadectwo kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej i polskich władz. Udzielający odpowiedzi parlamentarzysta PO wytwarza sobie wirtualnego przeciwnika, kreśląc wizję rozwoju kraju sięgającą dwudziestolecia, uczciwie zauważa, iż wtedy też rządził PiS i wszyscy kwalifikują się do odznaczenia orłem białym jak nic. Nieszczęśnik zapomina o pewnych faktach: o tym że PO włada krajem czwarty rok, że przez ten czas byliśmy świadkami przynajmniej dwóch poważnych katastrof lotniczych w których życie straciło 116 osób (katastrofa pod Mirosławcem  [20] i katastrofa smoleńska [96]) , co się stało z planami budowy zbiorników retencyjnych umacniania wałów, czy przypadkiem nie wszystko poszły do kosza, dzięki czemu przeżywaliśmy trudne chwile podczas powodzi, a niektórzy nadal śpią w kontenerach, wspomnę jeszcze afery z udziałem śmietanki partii władzy itp. itd. O świadectwie „dziadostwa” jakoś poseł Gowin przemilczał.      

Uczą się od najlepszych: michnikowszczyzna.

kanap
O mnie kanap

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka