Bloger o nicku GPS.65 powtarza prawdy objawione przez salon, w którym to PiS jest partią antysystemową i obojętnie, komu co łatwiej sobie wyobrazić można przypisać im faszyzm czy bolszewizm. Tutaj granice absurdu i groteski dawno zostały przekroczone. O dziwo argumentem jest korzystanie z demokratycznych mechanizmów, które w drodze referendum umożliwiają odwołanie niekompetentnego - lub jak kto woli nielubianego – prezydenta. Czy demokracja jest równa bolszewizmowi? Ciekawa konstrukcja i bardzo wątpliwa.
Konkretnie GPS.65 pozostał, jako zapewne jeden z niewielu wyznawcą „niewidzialnej ręki rynku”, może do roku 2008 więcej było tak myślących, obecnie proporcje się odwróciły. Powszechna naiwność zgodnie, z którą owa magiczna ręka wyreguluje rynek, nie omijając koryt rzek, „energetyki”, „żłobków”, szpitali, szkół itp. itd. minęła. Wielki kryzys pokazał, iż wszystko to był bajką dla naiwnych, a w czasie krachu prywatne firmy wyciągnęły ręce po publiczną pomoc.
Problem z Stołecznym Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej SPEC S.A. polega na tym, iż jest monopolistą, jedyną firmą świadczącą usługi energetyki cieplnej w mieście. Wiąże się to z brakiem nadziei na cuda z wolnym rynkiem w stolicy, nawet dla tych, co jeszcze w to coś wierzą, nawet dla zagorzałych kapitalistów. Monopol wyklucza konkurencyjność firm, które w teorii spętane widmem utraty klientów tną ceny(niezła bajka).
Z jednym się zgadzam jestem przeciwko temu, aby odwoływać gronkowca (tak podobno w kuluarach mówi się na Hannę Gronkiewicz-Waltz – źródło „Gazeta Polska”). Mieszkańcy Warszawy powinni zebrać owoce swoich decyzji. A praktyka sprzedaży przedsiębiorstw w innych miastach dobitnie pokazuje, iż po prywatyzacji ceny ogrzewania domu, mieszkania poszybują w górę, czego elektoratowi liberalnemu w przeciwieństwie do GPS.65 nie życzę (bo nikomu źle nie życze). A SPEC jest łakomym kąskiem już teraz, przynosi wielomilionowe zyski, a po podwyżkach cen dochody będą jeszcze większe!
Zgodnie z kluczem GPS.65 rozwinięty bolszewizm mamy w Francji czy Niemczech, gdzie wiele firm jest w posiadaniu państwa i nikt nie myśli o oddaniu ich obywatelom, ale o rozwoju i ekspansji, także wykupując Polskie zakłady, biorąc udział w prywatyzacji Polski. Zagraniczne państwowe firmy są oferentami na polskim rynku, kapitalizm pełną gębą.
Fajnie, że w jednym punkcje się zgadzamy pani Gronkiewicz-Waltz musi zostać, tylko uzasadnienie jest inne, cel jednaki.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)