Witam serdecznie na moim blogu. To mój debiut. Na salonach polskiej blogosfery (bo jakże inaczej określić Salon24) czuję się kompletnym nowicjuszem – nigdy nie korzystałem z takiego sposobu debatowania i mam nadzieję, że uda mi się szybko opanować zasady blogowania. Dziękuję przede wszystkim Redakcji Portalu za zachęcenie mnie do zaprzyjaźnienia się z tą formą dialogu.
W moim wyobrażeniu blog to miejsce na szczerą i nieformalną dyskusję o sprawach ważnych, na temat których mamy coś istotnego do powiedzenia. W moim przypadku są to kwestie związane ze stosunkami międzynarodowymi i polityką zagraniczną.
Dlaczego uważam, ze warto rozmawiać o polityce zagranicznej w tej formie? Moją główną motywacją jest potrzeba nawiązania autentycznie merytorycznej dyskusji o stosunkach międzynarodowych, której brak odczuwam w przestrzeni publicznej. Z niepokojem obserwuję całkowity już niemal zanik konsensusu, który obowiązywał w Polsce w odniesieniu do polityki zagranicznej. W okresie postkomunistycznym mieliśmy do czynienia z dość jednolitą polityką zagraniczną pomimo, wielu zmian rządów oraz fragmentarycznej i skłóconej sceny politycznej. Cele takie jak: integracja z NATO i Unią Europejską, przyciąganie na zachód Ukrainy czy stosunki z USA i Niemcami jednoczyły główne siły polityczne w Polsce, jakże podzielone w innych kwestiach. To się skończyło, głównie dlatego, że strategiczne cele zostały osiągnięte – jesteśmy już częścią zachodu. W zasadzie powinno nas to cieszyć, możemy do woli się teraz kłócić i spierać bez zagrożenia dla fundamentalnych interesów kraju. Niemniej trudno nie zauważyć, że niedawny konsenus został zastąpiony wysoce spolaryzowanym dyskursem, w którym interpretacje sceny międzynarodowej są zdominowane przez racje polityczne. To utrudnia, jeśli nie uniemożliwia prowadzenia rzetelnej debaty.
Tytułem wprowadzenia proponuję listę tematów, która, moim zdaniem, zdominuje politykę zagraniczną w 2012 roku. Zachęcam gorąco do dyskusji na ten temat.
- Relacja miedzy kryzysem gospodarczym a przyszłością integracji europejskiej (fundamentalny temat tego roku)
- Kontynuacja czy upadek rewolucji arabskich (szykuje nam się eskalacja w Syrii, Egipt blisko przesilenia)
- Ważny rok wyborczy – wybory we Francji, w Rosji i w USA. Te pierwsze mogą przesądzić o przyszłości unii fiskalnej, wynik tych drugich jest de facto znany, te trzecie nie zmienią oddalania się USA od Europy
- Szczyt NATO w Chicago. Czy będzie miał jakiekolwiek wiążące implikacje dla przyszłości organizacji?
- Polska prezydencja w Grupie Wyszehradzkiej od lipca 2012. Czy aspekt regionalny wzmocni polską politykę europejską ?




Komentarze
Pokaż komentarze (57)