Marcin Krupka Marcin Krupka
280
BLOG

Rosyjska gazeta o demonstrantach spod krzyża.

Marcin Krupka Marcin Krupka Polityka Obserwuj notkę 0

"Niezawisimaja Gazieta" na swych łamach, opublikowała artykuł o osobach na Krakowskim Przedmieściu, które to najprawdopodobniej widzą  w zmarłym tragicznie prezydencie drugiego Chrystusa. Dalej, "Gazieta", kpi sobie ze wszystkich osób, którzy  śmią podejrzewać Rosje o jakikolwiek udział w wypadku Tupolewa (przepraszam bardzo, patrząc na śledztwo rosyjskich ekspertów, ja sam mam wrażenie, że strona rosyjska chce coś ukryć). Nie kochani "bracia" moskale, macie złe informacje. W Polsce, kto inny jest drugim Chrystusem. Jest nim święte dziecko boga Cudu, ubóstwiany i nieomylny Donald . Donald, wraz ze swą Świętą Matką Krzywonosową, Ikoną Uczciwości i św. Piotrem Komorowskim, przygotowują naszą ojczyznę na powtórne przyjście Cuda. Każdy, kto będzie chciał podążać jedyną słuszną drogą objawienia, będzie musiał przyjąć jego nauke, zawartą w świętych pismach brata Michnika. Nauk tych broni mężnie Archanioł Niesioł, wraz z Archaniołem Palikotem (który, "niestety" może za jakiś czas okazać się aniołem upadłym). Oni to także, bronić muszą prawości przed poganami, czczących Władcę Ciemności, złego Kaczora. Tak drodzy rosjanie, nasz naród czeka na nadejście Cuda, który w Dniu Ostatecznym, przemieni naszą ojczyznę w rajską, Zieloną Wyspę.

 

Pochodzę z Leszna, z rodziny o korzeniach czeskich (sprawa Konrada Krupki w XVI w. oskarżonego o herezje,działacz reformacyjny, który wraz z rodziną musiał opuścić Czechy jako zwolennik Jana Husa, jego kuzyn Melchior Krupka- senator I Rzeczypospolitej, uczestnik Konfederacji Warszawskiej, Konrad Krupka-syn Konrada, sekretarz królewski).Pradziadek Konrada Starszego i Melchiora to Stanisław Morsztyn, który to był praprapradziadkiem poety Jana A.Morsztyna. Co za tym idzie, ród mój jest "po kądzieli" spokrewniony z takimi rodami polskimi jak np. Czartoryscy, czy Poniatowscy. Mój prapradziadek Józef Krupka został zesłany w 1939 roku do Tomaszowa Mazowieckiego przez to, że pełnił funkcje prezesa Organizacji Polaków na ziemiach niemieckich im. św. Stanisława Kostki. Ocalał od roztrzelania, tylko dzięki temu, że syn jego, a mój pradziad Stanisław Krupka poślubił wpływową jak na tamte czasy niemke Gertrud Fengler. Sam pradziadek działał w konspiracji, organizując w mieszkaniu (w którym do dnia dzisiejszego mieszkam) potajemne msze, komunie, śluby,potajemną edukacje. Mieszkanie te było także schronieniem dla ludności żydowskiej oraz polskiej (najważniejszym gościem był delegat Rządu Polskiego na Kraj ds.oświaty Edward Serwański). Jako właściciel piekarni, dostarczał żywność głodującym. Po wojnie władza komunistyczna oczywiście odebrała mu piekarnie. Pradziadek, jako dawny harcerz (prawdziwego, patriotycznego, przedwojennego harcerstwa) i aktywny działacz ND wychowywał mojego ojca, wpajając mu najlepsze wartości tamtych lat. Wychował także swojego syna, a mego wuja prof. Teodora Krupkowskiego (właść. Teodora Krupkę), fizyka, wykładowce Uniwersytetu Warszawskiego, przyjaciela Stanisława Grochowiaka i prof. Jacka Łukasiewicza (wszyscy Oni pochodzili z jednego podwórka). W duchu katolicko-narodowym zostałem wychowany również ja, reprezentując poglądy w współczesnym świecie nazwane "ciemnogrodem" i zacofaniem. Mam 18 lat, jestem uczniem klasy maturalnej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka