nokaut - tytuł przeczytałam, a do treści nie zaglądam...- i to w sytuacji, kiedy ten, kto dobrowolnie poddaje się karze rządzenia inaczej pojmowanego a sędziowie we własnej sprawie na karę przystają - to mnie już nie dziwi poparcie elektoratu o takiej jakości io formie i treści...
tyle w temacie tych, co za nokaut uznają klakierstwo.


Komentarze
Pokaż komentarze