I na co tyle szarpania? PO co tyle subiekcji było? Tyle protestów, podpisów obywatelskich, próby siły i jadu...Mowy nienawiści Stefana POsła nie liczę, bo przegrał nagonkę ścigania zanim ją zaczął...Ewa Kopacz też....Pisłałam już o tym , to powtarzała się nie będę...
Nie z wotum zaufania, co to miało być nieufności Pawlaka wobec Tuska...Chociaż z tym też. Ale ja nie o tym, jak to POtem...zlał się 12 października Donald Tusk. I jego świta - 3Rzeczypospolita...
Tak sobie w piątek POsłuchałam do znudzenia lany wosk z tego wyczynu największego w okresie pięciolecia POokupacyjnego, PO rządach Jarosława Kaczyńskiego i PiS nastałego, znaczy o tym wydłużeniu wieku emerytalnego, POjmowanego jako do zaharowania - jeśli będzie przy czym harować...i zdrowie POzwoli...
I olśniło mnie, że POniekąd to my są kraj demokracją płynący ,jak mlekiem i miodem obietnice wodza wszystkich POlaków - tylko niektórych bardziej...żeby równowaga w przyrodzie była - mniej jednym więcej drugim...
I my są kraj dbający o równe traktowanie obywateli przez władzę publiczną...
No to jak tak, to nie znajduję uzasadnienia dla wydłużenia wieku emerytalnego do 67 a nawet plus...może się okazać...
Bo jeśli w tej naszej zielonej krainie, co to dopiero ma być do 2015 roku a może i później, jak ja wyżej naoPOwiadałam jak premier nie przymierzając, to ja się POpytać chcę władzę 3RP:
Skoro robi się zamach na prawa obywateli, gwałtem się naród bierze, to dlaczego nie pójść vabank - jak przy wotum załatwionym we własnym gronie - by zrównać prawa pospolitych obywateli z prawami sędziow i prokuratorów, którzy nie płacą składek na ZUS a dobrze im się żyje...Znaczy w wolnym tłumaczeniu - choć roboty dobrej nie uświadczysz to kasę i tak dostaniesz....
Wystarczyło POmyśleć i w ustawę wpisać, że obywatele Rzeczypospolitej Polskiej bez względu na status społeczny nie stają się emerytami tylko przechodzą w stan spoczynku...
Prawda, że równość i braterstwo piękne nam POwstaje...
I dalej zerżnąć gotowca od sędziów i prokuratorów, że jeśli spoczynek nastąpi ze względu na wiek, tudzież na stan zdrowia lub utratę sił - wówczas przysługuje każdemu obywatelowi uposażenie równe 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku za wysługę lat pobieranych na zajmowanym ostatnio stanowisku.
I przechodząc w stan spoczynku i obywatel i sędzia i prokurator dostają ponadto jednorazową odprawę w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia.
I nie trzeba będzie Tuska i Platformy Obywatelskiej, POjmowanej inaczej przez jej członków, czy innego hojnego za moje...Twoje...Nasze...
Wystarczy wówczas, że prawo prawo znaczyć będzie...jego duch duchem będzie jego...a równe prawa nie będą równią POchyłą...
Czy dyskryminacją...
Czy alienacją...
Czy jakoś tak...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)