Tatarka Tatarka
134
BLOG

Nocne czuwanie na Szucha

Tatarka Tatarka Społeczeństwo Obserwuj notkę 4

NOCNE CZUWANIE NA SZUCHA
 
Przez podwórko KPRM
wślizgnął się w białych kaskach
wężowy kordon pał.
Wprowadzili puczystów, co ślubowali
przed sejmową kolumną,
lecz nie wobec prezydenta.
Białe kaski
formują mur.
Wyją suki,
by wzbudzić strach,
Wisi kłódka i łańcuch 
przed legalnym prezesem TK.

Wysłannicy Tuska stawiają zasieki,
biorą w kleszcze Miasteczko Wolności –
cichych bohaterów nieskorych do bitki.
Tę armię wierną zgromadził
Adam Borowski – legenda Solidarności,
więc nie dadzą się spacyfikować.
Białe kaski
formują mur.
Wyją suki,
by wzbudzić strach,
Wisi kłódka i łańcuch 
przed legalnym prezesem TK.

Noc czuwania – piątkowa noc, 
Wszystkich Świętych za dwa dni.
Zawrzało miasteczko patriotów,
nie pozwolą zabrać sobie Wolności,
nie będzie odnowy Trzynastego Grudnia.
Na Szucha pancerne radiowozy.
Białe kaski
formują mur.
Wyją suki,
by wzbudzić strach,
Wisi kłódka i łańcuch 
przed legalnym prezesem TK.

Tarcza przy tarczy i przerażone oczy
grodzą wejście Prezydentowi RP.
W drzwiach TK wściekła baba z pięściami: 
- Pan tu nie wejdzie!
Szarpie pazurami Strażnika Konstytucji,
toczy się guzik od marynarki pod nogi,
on toruje drogę: - Ależ, proszę pani... 
Białe kaski
formują mur.
Wyją suki,
by wzbudzić strach,
Wisi kłódka i łańcuch 
przed legalnym prezesem TK.
Na Szucha nie zapłoną znicze, lecz latarki i światło księżyca.

Tatarka
O mnie Tatarka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo