erpii erpii
40
BLOG

obnażeni, obdarci, opluci...

erpii erpii Polityka Obserwuj notkę 1

... Polacy.

Kolega podesłał mi ostatnio linka (dzięki Piciu)  [ http://www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4&mode=related&search= ] do filmu/relacji z przesłuchania kolejnego kretyna IV RP. Część pierwszą pod tytułem "obnażeni" mógłbym uznać za zamkniętą, jednakże słychać już głosy, że po Chałupcu kolejny "wykształciuch" ma stracić posadę na rzecz "kolesiostwa". Aż mi czasem tudno jest uwierzyć, że kaczki i pingwiny miewają znajomych, którymi mogą obsadzać... Na marginesie wypadałoby zapytać czy w lansowanym przez siebie pomyśle na parki technologiczne w szczerym polu ciepłe posadki mają znaleźć ci, którzy kwestionują ewolucję? 

Na "grubej kresce" III RP stała/była ufundowana. Wielki projekt moralno-obyczajowo-historyczny nie przewidział jednego: że przyjdą kiedyś tacy, którzy nie tylko taki fundament zakwestionują, ale i będą chcieli zacząć od początku, uznając jakoby swój wybór za "drugą szansę" daną od... No właśnie - ludu? Ludu pewnie nie, bo jakieś 70 - 90 % społeczeństwa uważa, że to, czym zajmują się obecne władze, to po prostu [???] tematy zastępcze. Władze wspiera red. Rybiński, którego głupoty tym razem linkiem promować nie zamierzam (może dlatego, że nie pokładam dość ufności we wszystkich tu zaglądających..., bo nie jest ona tak rzucająca się w oczy jak w poprzednim linku), wieszczący koniec ulubionego red. RAZa i jego pewnego znajomego, a tych miał ten pierwszy wielu. Od razu powiem, że ogromne wrażenie zrobił na mnie list red. Wołka w obronie nie tylko inkryminowanego Michnika, ale także całego projektu budowniczych JPII, Wałęsy, Mazowieckiego i in. kolesiów (v. 3.0). Jak pisze Wołek - jest jednak wciąż inna Polska (i inni Polacy). Oby - obyśmy nie dali siebie obedrzeć z wyznawanych kiedyś wartości, na których stanęły mury naszego kraju, a w nich szerokie okna na świat. Oby... Na marginesie wypadałoby pochwalić Dziennik, że wreszcie dorobił się [???] strony www...

Opluci... Hm... Kogo by tu wziąć na cel. Tak, tak. Dziennikarze. Zwłaszcza Ci śledczy, a wśród nich także Ci nagradzani (jak B. Kittel). Bez wielu z nich (Morozowskich, Sekielskich, Kittelów, Marszałek i in.) Polska nie byłaby sobą. Nie byłaby osobą publiczną. Byłaby republiką kolesiów (v. 2.5, 3.0 i 3.5/4.0 w jednym). Byłaby jednym wielkim niekończącym się ciągiem wydarzeń, porażek i przemilczeń. Na marginesie: czy taka jaką możemy dzięki nim widzieć nam się podoba? A może wolelibyśmy zanegować ich dokonania, posiłkując się siłami wyższymi spróbować od nowa? 

Polacy przez Polaków. Przecież tak bardzo siebie cenimy i szanujemy pomni nauk JPII, Tischnera, Twardowskiego, Wyszyńskiego, itd., itp., aż do utraty tchu...

PS: Wychodzi nowa Krytyka Polityczna (można odpocząć od dzienników), a sam REDaktor wraz z K. Dunin zawita do Poznania w najbliższy wtorek w ramach promocji Zizka "Rewolucji u bram". Gorąco zachęcam! [naturalnie Bookarest]

erpii
O mnie erpii

jestem ateistą, antyklerykałem, heterycznym homofilem, męskim feministą, lewicującym liberałem oraz filosemitą i zwierzakiem politycznym

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka