Co jakiś czas dziennikarze, których to najwyraźniej uwiera, pomstują na Tomaszewskiego za niepochlebną opinię o składzie polskiej reprezentacji. To jednak właśnie Tomaszewski miał rację zwracając uwagę na istotne fakty, ale nie będąc analitykiem, na tym poprzestał i nie uwypuklił istoty rzeczy.
A problem tkwi w tym, że z pwodu braku dekomunizacji i lustracji, w Polsce panują brudne,złe i fałszywe systemowe reguły gry. Nie udało się po r.1989 wdrożyć właściwych, czystych reguł demokratycznych wyznaczających ramy współpracy i rywalizacji. Dlatego w tym skorumpowanym systemie niemożliwa jest efektywna działalność. Mimo iż piłka to sfera mało skomplikowana, w futbalu polskim dzieje się podobnie jak w innych sferach, bo młodzi ludzie przyzwyczajeni np. w szkole do lenistwa i ściągania, w życiu dorosłym przejawiają te same cechy korupcjogenne i antyspołeczne.
Ta sama młodzież, jak Lewandowski, Błaszczykowski czy Piszczek, gdy umożliwi się jej działanie w zdrowym systemie za granicą,działa efektywnie i potrafi wznieść się na poziom mistrzowski, tu nieosiągalny. Podobne wnioski mozna wyciągnąć w oparciu o przykłady Podolskiego czy Klosego, grających dla Niemiec.
Sięganie po graczy z importu czy emigracji jest próbą obejścia tej systemowej wady, ale jest też jednoznacznym potwierdzeniem, że system jest chory. Okazuje się,że nie można oprzeć piłki tylko na grze emigrantów. W piłce można tego, wprawdzie z miernym efektem, próbować , ale nie da się tego nawet popróbować w polityce czy służbie zdrowia.
I nie ma co pomstować na Smudę i piłkarzy, bo tak krawiec kraje jak mu materiału staje, a ta drużyna grała całkiem nieźle, ale jak nie strzeli gola w pierwszych dwudziestu minutach, to już potem nie strzeli.Smudzie udało się dzięki trójce z Borussi zestawić znacznie lepszą drużynę niż poprzednikom. A za niepowodzenie winić trzeba prawdziwych winowajców, którzy dostarczają krawcowi taki materiał, i którzy odpowiadają za taką konstrukcję systemu.
Nie będzie zwycięstw bez dekomunizacji i lustracji. A z tym wiąże się mozliwość usunięcia pozostałości
kolonialnych i przywrócenia suwerennośći. Wtedy piłkarze będą grać tu a nie na emigracji.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)