Znana sprawa sprzed roku. Kampanie węglowe wypracowały zysk, całkiem spory i jak każde racjonalne przedsiębiorstwo powinny przeznaczyć pieniądze te na inwestycje czyli na rozwój w przyszłośći.
Górnicy oczywiście oprotestowali bo jak to, kopalnia wypracowała zysk to niech kopalnia da. A jak nie da to się pojedzie do Warszawy zdemoluje i pieniądze będą.
Dzisiaj kiedy koniunktura się powoli kończy, zysków nie ma, są za to straty, oczywiście żaden górnik o zdrowych zmysłach nie będzie do kopalni dopłacał, bo przecież jak jest zysk to dawać kaskę, a jak zysku nie ma to też dawać, bo to wina całego świata, że żywiciel narodu nie ma tyle ile mu się należy( jako soli ziemi polskiej).
Skończmy tą zabawę. Sprywatyzujmy kopalnie, jak huty i będzie po problemie. Soli ziemi, będzie płacił obcokrajowiec i zobaczymy wtedy czy tak łatwo będzie im ściągać haracz, jak to do tej pory bywało.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)