Kilka tygodni temu władze stanu Nowy Meksyk ( USA) ukarały fotografa za to, że odmówił sfotografowania ślubu lesbijek tłumacząc, że jest to sprzeczne z religią i przyzwoitością. Jest to kolejny przypadek, po aresztowaniu szwedzkiego pastora czy odebraniu brytyjskiemu małżeństwu prawa do adopcji ,karania kogoś za to , że miał odwagę krytykować związki homoseksualne i wynikające z tego faktu konsekwencję.
Nie ma już wątpliwości, Stany Zjednoczone i Unia Europejska idą w kierunku totalitaryzmu. Nie jest to totalitaryzm brunatny (walczący z wszystkim co niearyjskie) czy czerwony (z proletariuszami jako przewodnią siłą narodów na czele), lecz totalitaryzm różowy, gdzie przewodnią siłą są zboczeńcy i wspierający ich różnej maści socjaliści i postępowcy.
Aparat represji i terroru nie wszędzie działa wystarczająco skutecznie. Ku zdumieniu postępowców istnieją jeszcze bastiony wolności, istnieją kraje w których ludzie mają prawo głosić swoje poglądy. Jednym z ostatnich w UE krajów jest Polska. Tu siły oporu, czyli miliony normalnych Polaków, pojmują rodzinę jako naturalną , bo niezmienną od początków istnienia ludzkości, wspólnotę mężczyzny, kobiety i ich dzieci. Dlatego nie akceptują zboczeńców. I mają do tego prawo. Na tym polega właśnie wolność, że ludzie mają prawo czegoś nie lubić.
Niedawno podczas dyskusji w TVN 24 czołowy homoseksualista RP Krystian Legierski zapowiedział, że to prawo trzeba Polakom odebrać. Tłumaczył, że homofobia powinna być tak samo karana jak rasizm! A kto jest homofonem? Każdy normalny człowiek , który nie akceptuje np. obscenicznych, czasami wręcz bluźnierczych parad.
Kiedy będą nas karać? Zrobią to niezwłocznie gdy będą się czuć wystarczająco silni, gdy tacy ludzie jak Niemiec, Legierski, Biedroń i wspierający ich Sierakowski czy Pankowski dorwą się do władzy. Żeby po władzę sięgnąć musza najpierw wmówić opinii publicznej, że są krzywdzeni, że dzieje się im straszna krzywda i że najwyższy czas to zmienić.
Takie tresowanie Polaków może jeszcze im trochę zająć. Jak długo ? Nie wiem. Pewne jest za to, że jeśli im nie przeszkodzimy to kiedyś to nastąpi. I u nas też zaczną się aresztowania. Dlatego właśnie toczymy z nimi wojnę. Stawką tej wojny jest wolność. O to walczymy! O prawo do wypowiadania swoich poglądów. O prawo do nieakceptowania tego co uważamy, za nienormalne, za chore . Walkę z nimi należy toczyć wszędzie. W mediach, na uniwersytetach, w szkołach. Wszędzie tam, gdzie mają możliwość zatruwania umysłów Polaków. Walka też się toczy na ulicach
W najbliższa sobotę, pod Wawelem, czeka nas kolejna bitwa. Hordy homoseksualistów już dawno ogłosiły pełną mobilizację. Ilu wojowników o wolność i normalność my wystawimy? Wierzę, że będzie nas wystarczająco dużo, aby zadać bolesny cios środowiskom homoseksualnym. Jeśli teraz nie postawimy im tamy , później będzie już tylko trudniej.
Optymizm budzą takie inicjatywy www.nakrecamy.pl, warto ten link rozsyłać wszędzie gdzie to tylko możliwe. Do zobaczenia w Krakowie. Niech żyje wolność i normalność!!! Precz z różowym terrorem !!!
Jakub Czarnota – członek Rady Naczelnej Młodzieży Wszechpolskiej


Komentarze
Pokaż komentarze (10)