Trzecia siła, mająca decydujący wpływ i odpowiedzialna za Polskę.
Jeżeli się wycofałeś z życia publicznego, jeżeli nie głosujesz, to ponosisz największą odpowiedzialność za Polaków, za Polskę. To przez ciebie tak jest jak jest. To Ty jesteś za to odpowiedzialny.
Za losy Polaków i Polski największą odpowiedzialność ponoszą osoby nie głosujące, nie uczestniczące w życiu publicznym.
Decydujące znaczenie, wpływy i największą odpowiedzialność za państwo i naród zawsze ma najsilniejsza, największa siła. Bez względu na to jakie podejmuje decyzje i działania. W Polsce tą decydującą siłą jest nieaktywna część społeczeństwa. I to na tej grupie, nieaktywnych obywateli spoczywa największa odpowiedzialność za sytuację w Polsce.
Teoretycznie Polska to trzy siły, trzy części narodu. Dwie opozycyjne grupy partii i posłów wraz z częścią społeczeństwa głosujących na nie. Oraz trzecia część, czyli osoby bezpartyjne, te które nie mają na kogo głosować i w ogóle nie interesujące się polityką.
Ja reprezentuję tą trzecią część i szczególnie osoby z tej grupy zapraszam to tworzenia i rozwijania Braterstwa. Chociażby dlatego, że to największa i decydująca część społeczeństwa. Ale też to na tej grupie ciąży największa odpowiedzialność za losy Polski i Polaków. Bo jest największa i ma największy wpływ i możliwości wpływania i decydowania, a przez to odpowiedzialność.
Proszę i zapraszam bezpartyjnych, zapraszam tych, którzy nie mają na kogo głosować, tych którzy mają dosyć dotychczasowych partii. Zapraszam największą, najliczniejszą i najpotężniejszą grupę rodaków do zjednoczenia się, wyzwolenia i uwolnienia Naszej Ojczyzny. Ale zapraszam też wszystkich innych rodaków. Zapraszam Ciebie, zapraszam każdego, kto ma dosyć rujnowania, okradania i oszukiwania przez rządzących. Zapraszam wszystkich i każdego chcącego żyć w normalnym kraju, wśród normalnych ludzi. Szczególnie zapraszam tych, którzy nie należą do partii, nie głosują bo nie mają na kogo. Szczególnie, bo to największa, najpotężniejsza i decydująca część naszego narodu. Bo nasz los zależy od tej części społeczeństwa. Zapraszam Ciebie i wszystkich normalnych ludzi. Zapraszam i wzywam do zjednoczenia się, uwolnienia i wyzwolenia Naszej Ojczyzny z okupacji.
Jestem bezpartyjny, nie należę i nie współpracuję z żadną partią, służbą, urzędem itp. i nigdy nie współpracowałem. Raz uwierzyłem i pełen wiary i nadziei, że jakimś cudem będę żył w normalnym kraju głosowałem na Solidarność. Niestety zostałem oszukany.
Od tego czasu nie głosowałem, bo nie miałem na kogo. Bo jest to wybór między tym z której partyjnej mafii zdrajcy i złodzieje mają mnie okradać, okłamywać i zniewalać. Bo mogę tylko wybierać która partyjna mafia będzie ściągała ze mnie haracz. I od tego czasu znowu żyłem sobie obok państwa. Maksymalnie ograniczając relacje i kontakty z nim. Znowu państwo było ich a oni to byli zdrajcy.
Znowu było jak tak jak od wojny. Państwo to byli oni. Oni to byli zdrajcy, A ja żyłem obok, w obcym państwie wśród zdrajców.
I myślałem, że na ile to możliwe, jestem wolny, świadomy i niezależny.
I żyłem sobie w dwóch równoległych rzeczywistościach w uspokajającym samozadowoleniu, że zachowałem wolność, godność i człowieczeństwo a nawet część niezależności. Jedynie oni, oni - kolaboranci rządzący Polską, oni – zdrajcy, których winiłem za wszystko, zakłócali mi spokój.
Aż w końcu zrozumiałem że im służę czy tego chcę czy nie. Że jestem ich niewolnikiem i pracuję dla nich i na nich, zawsze i wszędzie. Nie tylko ja, też inni ....nawet ci którzy wyjechali im służą....
Dopiero niedawno zrozumiałem że to błąd. Zrozumiałem że wycofując się zrobiłem najlepszą przysługę okupantom i kolaborantom na moją własną szkodę i szkodę moich bliskich. Bo tym samym zostawiłem zdrajcom wolną rękę bezkarnie mogli i grabili i rujnowali bez opamiętania. A ja, wbrew temu co myślałem, wcale nie byłem wolny. A wręcz przeciwnie. Bo rządzący zdrajcy cały czas mnie okradali, oszukiwali, ograniczali wolność i co chcieli i tak ode mnie egzekwowali. I mogli to robić dzięki mnie, dzięki takiej mojej postawie. Bo stałem się ich mimowolnym sojusznikiem.
W momencie kiedy uznałem że nic z tym nie można zrobić, że nie ma wyjścia, że jedynym rozwiązaniem jest wycofanie, emigracja, poddałem się, uznałem swoją bezsilność i przegraną, I stałem się przegranym niewolnikiem. W tym momencie walkowerem, bez walki oddałem moją wolność, godność, człowieczeństwo. W tym momencie oddałem w ręce zdrajców mój dom, moją ojczyznę.
To był, mój błąd. Byłem głupi, nieświadomy. Poddałem się, dałem się zniewolić i stałem się niewolnikiem. Stałem się niewolnikiem we własnym umyśle, we własnej świadomości, a w konsekwencji stałem się niewolnikiem we własnym domu i własnej ojczyźnie. Tak było mimo że myślałem że jest inaczej. Myślałem że jestem wolny, bo nie kolaboruję, bo nie mam nic wspólnego ze zdrajcami, bo.... Myślałem że jestem poszkodowany a oni są winni, że to wszystko przez nich. A w rzeczywistości rezygnując, poddając się i oddając bez walki mój dom, moją ojczyznę w ręce zdrajców nieświadomie stałem się niewolnikiem, stałem się ich poddanym wykonującym to czego oczekiwali. W rzeczywistości nieświadomie im służyłem na własną szkodę i szkodę moich bliskich. I stałem się współodpowiedzialny za to że straciłeś swoją ojczyznę bracie, rodaku.
Jestem winny i odpowiedzialny za to że Polską rządzą zdrajcy, kolaboranci i złodzieje. W końcu zrozumiałem, że wycofując się, rezygnując daję przyzwolenie okupantom i działam na ich korzyść. Jednocześnie działam na szkodę własną, szkodę moich bliskich, rodaków i szkodę mojej ojczyzny. Zrozumiałem że zrzucanie odpowiedzialności na innych jest jedynie dziecinnym usprawiedliwianiem odbierającym dojrzałość i godność. Odbierającym możliwość działania, wpływów i zmian. Zrzucanie odpowiedzialności na innych jest ograbianiem samego siebie z dojrzałości i z możliwości działania. A jakby tego było mało. I tak i tak człowiek ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. I tak i tak, ja ponoszę za to odpowiedzialność.
Na szczęście teraz to wszystko zrozumiałem i wiem co mam do zrobienia i co zrobię.
Polska to mój dom, moja ojczyzna. Ja jestem tu u siebie, a zdrajcy i kolaboranci są tu obcy. To oni muszą się podporządkować i stosować zasady jakie ja ustanowię, a nie odwrotnie, bo to mój dom. Od dzisiaj Polska to mój kraj moje państwo i moja ojczyzna, z wszystkimi tego konsekwencjami. I zrobię wszystko i wyzwolę i uwolnię Polskę od patologii, dziadostwa i złodziejstwa. I zrobię wszystko żeby była silna bo jej siłą wszyscy będziemy silni. Już to robię. Już odzyskałem świadomość, dojrzałość i możliwość działania. I już odzyskałem wolność, godność i człowieczeństwo. A wkrótce moja ojczyzna, Polska też odzyska wolność i należną jej pozycję. I robię i zrobię to dla ciebie siostro, bracie, rodaku bo zrozumiałem i wiem, że ojczyzna jest jak dom rodzinny i może odebrać lub dawać bardzo dużo siły, poczucia wartości i godności. Wszystkim, zarówno mieszkającym w Polsce jak i tym na emigracji. Bo Polska, to nasz wspólny dom rodzinny. I mamy wspólny interes żeby nasza ojczyzna dawała nam poczucie siły, godności i bezpieczeństwa.
Ja, Ty, inni tacy jak, jesteśmy najpotężniejszą siłą. My wszyscy, którzy się wycofaliśmy, którzy nie głosowaliśmy albo głosowaliśmy bez przekonania i wiary stanowimy największą siłę, mamy największe możliwości wpływu, decydowania ale też ponosimy największą odpowiedzialność. Nas jest najwięcej, stanowimy większość a jak się zjednoczymy to dołączą do nas też inni. Czas najwyższy dorosnąć wziąć odpowiedzialność za swoje postępowanie, zjednoczyć się i wyzwolić i odzyskać naszą ojczyznę. To jest nasze prawo, przywilej i obowiązek. Wobec naszych rodzin, bliskich, wszystkich rodaków, wobec naszych przodków i naszych potomków. To czas kiedy trzeba podjąć działanie i zamiast czekać działać, organizować się, jednoczyć, wybierać liderów i odzyskać i przejąć naszą ojczyznę i żyć w normalnym uczciwym bezpiecznym i przyjaznym kraju.
Wiem ze takich jak ja jest większość. My normalni uczciwi ludzie stanowimy zdecydowaną większość, my jesteśmy najpotężniejszą siłą. Zapraszam wszystkich do Braterstwa a szczególnie zapraszam osoby nie głosujące, nie mające na kogo głosować i wszystkie inne które chcą żyć w normalnym, zdrowym, bezpiecznym, uczciwym przyjaznym państwie. Dołącz do Braterstwa. Zapraszam.
LA założyciel Braterstwa
Dołącz do nas i buduj z nami zdrowe relacje.
Dołącz do Braterstwa i uwolnij Polskę od patologii i biedy.
Razem zbudujemy normalną, bezpieczną i bogatą Polskę.
To jest Twoje prawo, przywilej, Twój obowiązek i odpowiedzialność.
Zapraszam. Proszę.
http://www.braterstwo.org


Komentarze
Pokaż komentarze (2)