Mecenas Hambura: " uśmiechają się, wnoszę o przesłuchanie w charakterze świadka Pani Małgorzaty Dukaczewskiej . Okoliczności, w których wykonano te zdjęcia, wskazują, iż zachowanie obu urzędników może mieć związek z tragiczną śmiercią 96 osób"
Wniosek do Prokuratora Generalnego A. Seremeta (Smoleńsk)
2013-11-30 00:23
Prokurator Generalny
Andrzej Seremet
ul. Rakowiecka 26/30
02-528 Warszawa
Polen
wysłano faksem i listem Berlin, 29.11.2013 r.
2924/10
Katastrofa w ruchu powietrznym w dniu 10.04.2010 r.
Szanowny Panie Prokuratorze Generalny,
jako pełnomocnik rodzin Anny Walentynowicz i Stefana Melaka składam następujący wniosek na ręce Pana Prokuratora Generalnego:
WNIOSEK
W związku z publikacją tygodnika „Do Rzeczy” (Nr 44/044), w którym ujawniono sekwencję zdjęć zrobionych Prezesowi Rady Ministrów Donaldowi Tuskowi oraz ówczesnemu Premierowi FR Władimirowi Putinowi w dniu 10 kwietnia 2010 roku, na których obaj urzędnicy uśmiechają się, wnoszę o przesłuchanie w charakterze świadka Pani Małgorzaty Dukaczewskiej, która tłumaczyła rozmowę obu premierów, na okoliczność uzyskania od niej informacji, co było przedmiotem ich rozmów, a tym samym powodem uwiecznionego na fotografiach rozbawienia. Okoliczności, w których wykonano te zdjęcia, wskazują, iż zachowanie obu urzędników może mieć związek z tragiczną śmiercią 96 osób, w tym Prezydenta RP oraz ważnych polskich urzędników, a ich nietypowe dla tych okoliczności reakcje mogą być świadectwem, iż w ich - tłumaczonej właśnie przez Panią Małgorzatę Dukaczewską - rozmowie pojawiły się nieujawnione dotychczas okoliczności związane z katastrofą.
Wnoszę także o zabezpieczenie ewentualnego nagrania rozmowy towarzyszącego zdjęciom oraz ewentualnych notatek sporządzonych przez Panią Dukaczewską.
Z wyrazami szacunku
Stefan Hambura
Rechtsanwalt
Źródło: http://naszeblogi.pl/42616-wniosek-do-prokuratora-generalnego-seremeta-smolensk

Teraz mówi się: "Przybij tuska"
Tusk na "trzeźwo myślącego"
Oglądając zdjęcia, ważna jest odpowiedź na pytanie, które zdjęcie wykonano jako pierwsze. Jeśli jako pierwsze wykonano zdjęcie z "zaciśniętymi kciukami Tuska", to wyżej widzimy "reprymendę Putina". Jeśli zdjęcie z "zaciśniętymi kciukami Tuska" wykonano jako ostatnie, to jest to "przyklaśnięcie słów Putina". Jaka może być inn interpretacja?
26.11.2013 / Dziennik.pl: "Sztylet i zaciśnięte pięści".Co naprawdę widać na zdjęciu Putina z TuskiemNie widzę tu żadnych przyjacielskich gestów - mówi, analizując zdjęcia opublikowane przez "Do Rzeczy", dr Leszek Mellibruda, psycholog społeczny.Według eksperta mowy ciała uśmiech premiera, to nie jest uśmiech radosny. To jest konwencjonalny uśmiech, który towarzyszy komunikowaniu się między ludźmi - mówi Mellibruda.
Psycholog podkreśla również, że gra gestów na zdjęciach nie potwierdza podporządkowania Tuska Putinowi. - Rzadko kiedy osoba zniewolona używa w rozmowie pięści i kwituje to uśmiechem - mówi. Według Mellibrudy na zdjęciach widać trzy główne gesty: sztylet, kciuk i dwie pięści. Jak sztylet jest spojrzenie Putina. ... Zdaniem eksperta między tymi dwoma politykami odbyła się walka pozawerbalna."
"Byłem wtedy w Smoleńsku, pamiętam tamte emocje i tamte tragiczne obrazy z miejsca katastrofy. Wszyscy, także pan premier, byliśmy całą sytuacją głęboko wstrząśnięci. Sugerowanie, że było inaczej jest najzwyklejszą, niczym niewytłumaczalną podłością"- powiedział Faktowi rzecznik rządu./ CZYŻBY KŁAMAŁ?





Komentarze
Pokaż komentarze