ILE BĘDZIE NAS KOSZTOWAŁ ATAK NA ROSJĘ?
Wprost.pl:"Jarosław Kaczyński zaapelował do szefa MSZ Radosława Sikorskiego o natychmiastową reakcję na wydarzenia, które mają miejsce na Ukrainie. Sikorski odpowiedział prezesowi PiS na Twitterze."
Radosław Sikorski: "Oczekuję od polityków PiS deklaracji, ile polskich miliardów chcą wpompować w skorumpowaną gospodarkę Ukrainy, aby przekupić prezydenta Janukowycza" - napisał na Twitterze Radosław Sikorski.
.... i jak można się domyśleć minister Sikorski, do samolotu z Jarosławem Kaczyńskim nie wsiądzie, i do Kijowa z Kaczyńskim nie poleci. .... Dlaczego?
Pewnie dlatego, że Kaczyńscy mają pecha.
Shizofremia Sikorskiego? .. nie to "DOKTRYNA SIKORSKIEGO"
ILE MOŻE NAS KOSZTOWAĆ ATAK NA ROSJĘ?
"Każda kolejna próba zmiany granic w Europie siłą lub przez działania wywrotowe powinna być traktowana przez Europę jako zagrożenie dla bezpieczeństwa spotkać się z proporcjonalną odpowiedzią całej wspólnoty transatlantyckiej - tak brzmi nowa doktryna szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego.
W języku niedyplomatycznym tłumaczy się to tak:
"Rosjo, najeżdżając Ukrainę, musisz się liczyć z wojną z Zachodem".
Sikorskiemu chodzi bowiem o odpowiedź na rosyjską agresję czy też prowokację wobec Ukrainy, której po wojnie w Gruzji nie można wykluczyć. Te mocne słowa padły w środę w Waszyngtonie. - W takim tonie nie wypowiadał się do tej pory żaden z szefów dyplomacji w UE.
Czy za doktryną Sikorskiego stoi któryś z większych krajów Unii?
Czy jest to tylko próba wywołania w UE dyskusji na temat agresywnej polityki Rosji?
A może minister testuje nowego prezydenta USA? Tylko w czyim imieniu - europejskim czy polskim?
A może swoim własnym bo bywa politykiem rzucającym mocne słowa, jak wtedy, gdy przyrównał bałtycki gazociąg do paktu Ribbentrop-Mołotow.
Niezależnie jednak od tego, kto za tym stoi, to ważna deklaracja.
Minister, ostatnio jak cały rząd Donalda Tuska, ostrożny w wypowiedziach wobec Rosji, tym razem jasno wytycza granice tolerancji wobec jej poczynań w Europie."- pisał Jacek Pawlicki w Gazeta.pl 21.11.2008 roku.
Można by się zacząć zastanowić, która "opcja" jest bardziej demokratyczna? / Unia Europejska, której "rząd" tworzą nominowane przez kogoś władze, czy "rosyjska demokracja"?
WIĘCEJ >> www.kacpro.blogspot.com
Bp Budzik proponuje wspólny apel Kościołów Polski i Rosji o zwrot szczątków TU-154M. W Warszawie o przyszłości chrześcijaństwa w Europie
opublikowano: wczoraj, 23:15
Metropolita Hilarion z abp. Józefem Michalikiem. Fot. Grzegorz Jakubowski / PAP
wPolityce.pl: "Wspólną modlitwą i apelem o poszukiwanie tego co łączy, w Warszawie zakończyła się katolicko-prawosławna konferencja „Przyszłość chrześcijaństwa w Europie. Rola Kościołów i narodów Polski i Europy”. W spotkaniu uczestniczyli hierarchowie, politycy, historycy oraz przedstawiciele różnych środowisk z Polski i Rosji. Trzydniowe obrady toczyły się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. / ... / Z postulatem wspólnego apelu obu Kościołówo zwrot szczątków samolotu rozbitego w czasie katastrofy smoleńskiej w 2010 r., co przyczyniłoby się do usunięcia jednej z ważnych przeszkód na drodze porozumienia i pojednania między naszymi narodami, wystąpił abp Stanisław Budzik."
... czyżby Putin, za pośrednictwem Cerkwi, robił w Polsce jakiś interes? Mamy "dalszy ciąg wizyty Cyryla". ... na dokładkę ten apel kościołów o zwrot wraku tupolewa? Wygląda, że tak jak zapowiadali Rosjanie, "na gwiazdkę" może dostaniemy z Rosji prezent? Albo zakończenie śledztwa smoleńskiego, albo tupolewa, albo "wszystko razem". - Coś się "kroi".


Komentarze
Pokaż komentarze