Już wydaje się, że dziennikarze TVN24 wiedzą, kto przyczynił się do śmierci szefa Samoobrony. I dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, iż wszelkie głosy z stacji wskazują na Jarosława Kaczyńskiego. Teza o prezesie PiS, który zniszczył „kontrowersyjnego” polityka chłopskiej partii od pierwszych minut po jego samobójstwie zakiełkowała na antenie, ale wkrótce może być dominującym tropem. Na ironie dzisiaj Kaczyński zaapelował, aby media wraz z Tuskiem przeprosiły Polaków i opozycję za kłamliwą narrację, jaką serwowano na temat rzekomych zbrodni IV RP. Obecnie widać jak na dłoni – przeprosin nie będzie za to oskarżenia i pomyje znów spłyną na głowę kaczora.
Słowo „kontrowersyjny” nie jest nowym określeniem nieboszczyka w TVN24, wcześniej ten wyraz towarzyszył zadumie dziennikarzy nad śp. księdzem Jankowskim. Kiedyś w stacji ksiądz związany z Solidarnością był częstym bohaterem reportaży, ukazywany w niezbyt pozytywnym świetle na ekranie rozbijał się limuzyną, miał gustowny biały garnitur, laskę z zdobieniami, popijał wino, biznesmen pełną gębą. Po śmierci „kontrowersyjny” kapłan.
Może dziennikarze uderzą się w swoje piersi, a nie szukają okazji, aby zaszkodzić szefowi opozycji. Przecież Lepper był częścią IV RP, z którą media walczyły, tworząc obraz ojczyzny prostą drogą zmierzającej w objęcia totalitarnej sitwy. Ostatnia szydera z przewodniczącego Samoobrony w programie TVN24 „Czarno na białym” z 7 lutego 2011 roku była zadziwiająca i zapadła mi w pamięci do dzisiaj. Pewnie z względu na prześmiewczą formę reportażu, przeze mnie odebraną, jako kopanie leżącego i odbieranie tego, co może w życiu jest najważniejsze nadziei na sukces. Z pewnością Lepper obejrzał sobie, co tam zmontowali przyjaciele, podczas realizacji zapytał, kiedy będzie emisja w telewizji i przeżył szok. Pragnę tutaj nadmienić, iż nie twierdze, że TVN24 przyczynił się do śmierci Leppera!
Prowadzący program „Czarno na białym ” Tomasz Sekielski tak skomentował wyemitowany materiał „To były aktorskie popisy Andrzeja Leppera. Czego to człowiek nie zrobi żeby pokazać się w telewizji?”. Nie głupio teraz? Proszę nie uderzać trumną szefa Samoobrony w innych. Tak zwyczajnie ciszej nad tą trumną, chociaż teraz. Człowiek sam został ze swoimi problemami, nikogo nie było, aby mu pomóc, pokierować - może zauważyć depresję, ciężkie chwile - nikt nie doradził wizytę u psychologa, a teraz jest już za późno, teraz pozostaje modlitwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)