Zabawa słowami Donalda Tuska zaczyna być coraz mniej śmieszna. Dowcip, żeby bawił, musi być krótki. A ten o zarządzaniu krajem trwa i trwa i trwa...Jak telewizja TRWAM...Z tą różnicą, że TRWAM TV wsparcie obywateli ma...
– Pracuję przy otwartych oknach – Donald Tusk u Moniki Olejnik
– Jeśli mam jakaś obsesję, to taką, żeby rodzice, którzy czekają na dziecko, mogli to dziecko utrzymać–Donald Tusk u Tomasza Lisa.
A ja muszę uzupełnić te wyPOwiedzi...albo je parafrazować....modyfikować...albo jak kto chce...
Kibicuję przy otwartym dachu stadionu, kiedy pada deszcz...
Jeśli mam jakąś obsesję, to taką, żeby kibice, którzy czekają na mecz, mogli ten mecz NIEobejrzeć...
- Nie mam poczucia katastrofy - powiedziałem u Lisa...Smoleńska też...
www.fakt.pl


Komentarze
Pokaż komentarze