Ach ten Jarosław Gowin. - Ja akurat nie należę do tych polityków, którzy byliby szczególnie optymistyczni w ocenie relacji polsko-rosyjskiej, albo którzy by szczególnie wysoko ocenili postawę rządu rosyjskiego po katastrofie smoleńskiej - powiedział minister od sprawiedliwości w TVN24.
Choć za świadomą wrzutką rosyjską wobec Polski nie uznałby publikację zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej na rosyjskich stronach internetowych...
Czy to jest element rosyjskiej gry - Gowin do takiej sugestii podstaw nie widzi...
Czy aby na pewno - i dlaczego Gowin tak oszczędny w słowach jest, skoro za sprawiedliwości odpowiada i za prawo oraz za ducha jego też...choć do ducha przyznaje się bardzie niż do litery prawa...
A dlaczego nie - skoro Rosja gra z Polską smoleńskiem od dnia tragedii - a może i wcześniej...
no chyba, że nie...
Dlaczego, zdaniem Gowina, nie wszystkie odpowiednie organy państwa działają w tej sprawie??!
Czy tylko rosyjskie - a polskie to już nie...I to nie tylko w sprawie katastrofy a nie tylko o niej zdjęć wrzuconych do sieci przez 51-letniego Rosjanina, po tak długim czasie od zdarzenia...
Dlaczego i po co... ??!
Czy zdjęcia owe mogą pochodzić z akt rosyjskiego śledztwa - Pewności nie mamy, ale prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie...
Czyli graniczące z pewnością - dla mnie tak to właśnie jest...
I co wie a czego nie mówi Jarosław Gowin - nieszeregowy poseł Platformy Obywatelskiej, za ktorej rządów ta katastrofa wydarzyła się...
I ekshumacja ofiar smoleńskich też...jak Anny Walentynowicz Śp. ...choć dla Stefana Niesiołowskiego, partyjnego kolegi Gowina, to o śp. tej ofiary i innych pisowkich mowy być nie może...
Dlaczego nie...


Komentarze
Pokaż komentarze