iluminacja iluminacja
352
BLOG

Wyparcie i zaparcie 3RP

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 4

Wyprzeć się Smoleńska. Wyprzeć się katastrofy. Wyprzeć się Lecha Kaczyńskiego. Wyprzeć się ofiar...Wyprzeć się sprawy polskiej.

Wyprzeć się, by się zaprzeć jak templariusze przy "rytuale przejścia" - do czego przyznali się podczas czternastowiecznego procesu. W czasie owej inicjacji musieli najpierw zaprzeć się Chrystusa, by następnie splunąć na krzyż...  

 

Jak w roku 2010 rząd Donalda Tuska i Pałac Prezydencki Bronisława Komorowskiego, do czego czuję po ludzku wstręt... bo uczucia - także te religijne - to święta rzecz. Bez uczuć jest pustka. Bez uczuć jest samotność. Bez uczuć - nie ma żałoby...

Czy z braku uczuć ten ostentacyzm wobec Krzyża i Katastrofy Smoleńskiej u władz jest...Krzyża postawionego -

W poczuciu doznań duchowości i przywiązania do polskiej tradycji, w hołdzie Ofiarom Smoleńskim w dniach 14-15 kwietnia 2010 roku na Krakowskim Przedmieściu -

- HARCERZE POLSCY POSTAWILI DREWNIANY KRZYŻ !!!

                   

Pod drzwiami posmoleńskiego prezydenta Bronisława Komorowskiego naród polski zebrał się - choć okrzyknięty oszołomem 3 RP ja dumna jestem, że choć "nowy lepszy" prezydent usunąć chciał Krzyż Smoleński i w nicość z ludzkich umysłów wyprzeć, bo myślał, że władzę nad ludzkimi umysłami także miał - to ten zabieg mu się nie udał...  I o tym trzeba wspominać - bo to element tożsamości narodowej jest. Choć inna część społeczeństwa powie, że to patetyczne jest i gromkie w słowach...Czy jednak nie ma w życiu takich chwili, kiedy i patetyzm i gromki krzyk i gniew - dopuszczalne jest...

Dalibóg nie rozumiem, dlaczego patriotyzm idiotyczny według nich jest...nieeuropejski, nieświatowy, nienowowczesny - lecz starodawny i niemodny...i tylko wstydu z nim kupa jest...  

 dlaczego zapanowac nad  wiarą ktoś chce... patetyczną ją nazywając, jak i mnie...Czy ten, kto wyśmiewa - ni razu słów do Boga nie skierował, w niebo nie spojrzał, nie prosił o pomoc, o łaskę dla dziecka, do ołtarza na ślubny kobierzec nie szedł...ech...Polacy ech...  

 

 

 

 

Wracając do templariuszy...

 

Wprawdze nowicjusze opierali się temu procesowi, ale w końcu i tak się jemu poddawali, choć jak twierdzili - bez zaangażowania...

Zapieranie owo miało przygotować nowego templariusza do tego, jak zostanie potraktowany przez saracenów, gdy dostanie się do ich niewoli... 

Od utraconego raju kusiciel kusił - wtedy słabi się łamią i ulegają kuszeniu...

...znieprawiając siebie do zatracenia...

...siejąc zdemoralizowanie, zdeprawowanie, zepsucie, zeszmacenie, upodlenie, wykolejenie... czasem miotając się i męcząc z samym sobą...często jednak nie... 

 

A zaprzeć się to także kościelny motyw trzeba wpleć, bo taka historia i Polski jest, ze slowami Jana Pawła II:

"Jeśli kto chce pójść za mną - niech się zaprze samego siebie. Niech co dnia bierze krzyż swój i niech mnie naśladuje"... 

 

 

Rozpowszechniona dziś kultura powierzchowności, która uznaje za wartościowe to, co sprawia przyjemność i wydaje się piękne, chciałaby przekonać ludzi, że aby być szczęśliwym, trzeba odrzucić krzyż. Głosi ideał łatwego sukcesu, szybkiej kariery, życia seksualnego wolnego od odpowiedzialności, wreszcie — życia poświęconego wyłącznie afirmacji samego siebie, często bez oglądania się na innych.

Watykan, 14 lutego 2001 r.

Joannes Paulus pp II

 

 

 

 

A dziś...

Dlaczego władza boi się sprawy smoleńskiej? Dlaczego lękiem - jawiącym się w ataku stosowanym jako obronę - ogarnia rządowe postaci każdy nowy fakt, każde nowe wydarzenie, każdy nowy szczegół, wyciek czy przeciek...

Dla mnie wyparcie prawdy, faktów i zdarzeń - to nic innego jak ochrona przed myśleniem i przed wspomnieniami, które mogłyby wywołać obawę, lęk, poczucie winy...gdyby wyszły z poziomu nieświadomości i stały się świadome. 

I tu dochodzimy do funkcji Ego, która obejmuje kilka procesów i przypasowuje się do tego, co po katastrofie smolenskiej w umyśle i zachowaniu polskiej władzy dzieje się:

po pierwsze: wyparcie podstawowe, gdzie prymitywne i zakazane impulsy ID są zablokowane do podświadomości

po drugie: wyparcie wtórne, w którym to, co mogło służyć przypomnieniu o tym, co już zostało wyparte - samo zostaje wyparte  


Skomplikowane to niezmiernie, ale konkluzja prosta jest:

nawet to, co zostaje wypierane - nie przestaje być aktywne...daje o sobie znać np. w snach...

tych o katastrofie smoleńskiej też...i o katyńskiej tragedii pępowiną złączoną z tą smoleńską...we mgle...

                  www.google.pl

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka