iluminacja iluminacja
420
BLOG

Donaldzie leasingu Tusku nasz czy wasz

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 2

Obserwuję, notuję, analizuję i sama sobie zadaję pytanie, jak to się dzieje, że od pięciu lat utrzymujemy "we władzy" VIPowski leasing pracowniczy...

Dlaczego oczy POlacy przymykają, że Donalda Tuska na wypożyczeniu mają? Z jakiego klubu - wciąż ustalenia trwają, co niełatwe jest, o czym każdy Polak wie...albo POlak...albo jakoś tak... 

Bo tam gdzie dwóch Polaków dyskutuje - tam się trzeci pogląd na sprawę "kluje"...

I że jeden się wykluje, to niemożliwe jest. Nie wtedy, kiedy na boisku grają 3RP z 4RP...Zwłaszcza, że jeden haracze gałę a drugi nie...I jeden na stadionach pozycję swą ma obcykaną a drugi nie... I jednemu sędziowie przez słuchawkę się kłaniają, na stadionie się przysiadają - a drugiemu to nie zdarza się...

No to pytam, czy ta siła równa jest 3RP i 4RP... I odpowiadam: przy takiej ustawce to nie... Ale ja się mogę nie znać... na ustawkach znaczy... ;)

Tak czy inaczej, zdaniem moim, ktoś nam "leasinga" Donalda podrzucić musiał i każe wypić za grzechy jego, to piwo uwarzone przez Donalda i popleczników jego...

Bo wiedza ta ogólną jest, że koszty wszelakie takiego "leasinga" naród poniesie i Rzeczpospolita, a nie ta gnida, co nam tego "wojownika-najemnika" podrzuciła, a sama spokojnie profity zbiera... Z pyska nam odbiera... Do tyłka się dobiera...czy jeszcze nie... 

Polakom zaś na coś innego się zbiera...

I coś innego im się w kraju zbiera...napełnia się i wypełnia... i z brzegów wylewa się... a smród doskwiera... a falą się rozlewa na cały kraj...

I stąd te torsje naród ma... 

Bo rządy Donalda Tuska, Obywatelu Kochany, to nie maj i nie bzu aromaty, ale feotr i odór i diabelskie nasienie po kraju rozsiane... I pięć lat diabelski wiatr w kotłach smołę dla Polski grzeje...I diabelski wiatr buduje Polsce diabelski krąg... I trzymając się komendy: "na ścieżce i na kursie" - smoleńską prawdę zamknąć w nim chce... Smołą gorącą zalać, w smole zatopić...  Czy uda mu się to - czy nie?...      

To zależy, czy ten, kto nam Donalda podrzucił osiągnął już cele i zyski swe - czy jeszcze nie...

A co, jeśli Donald sam się nam podrzcił... Jaki jest jego cel...

Czy wciąż jest na "ścieżce i na kursie", czy już leci na łeb...

I nasuwa się pytanie: czy zrobili nam to "ruskie" czy "niemce" czy zrobili "my se same"... Bo raczej nie Amerykanie... Może jednak w wojnie polsko-polskiej z ręki 3RP poległa w smoleńsku 4RP... Czy powstanie? ...To zależy - czy "ruskie" nam to zrobiły, czy nie...

"Zrobiły"? A mnie skąd to wiedzieć, ty natrętne pytanie - ja nie Tymochowicz, co to przed nim, jak twierdzi, nie uchowa się żadna tajemnica manipulacji...znaczy kiwania obywatela...haratania mu "gały"... z celem kopania go w cztery litery...no chyba, że nie...

No to może Tymochowicz odpowie, czy dzisiajsza zmanipulowana przez Tuska 3 RP jest Rzeczpospolitą Obojga Narodów - Polski... i Rosji, czy jeszcze nie?... A wyście myśleli, że Litwy...;) Nie...To nie wygląda na 1RP... raczej na jej koniec... rozbiór znaczy...czy nie...  

I jak tak sobie obserwuję Donalda Tuska z niepokojem, to chcę wierzyć, że ten człowiek to nie żaden jakiś tam TW - ale głupi produkt PRowy czy marketingowy, bo to przy uporze i wysiłku zutylizować się da, ale takiego dajmy na to TW - to nie tak raz dwa i bez bólu... Bo ból to już Polska ma...Od Smoleńska trwa i nie jest wynikiem jakiejś "hazardowej zabawy", ale grubszej - może i międzynarodowej - sprawy...

Na samą myśl strach się bać... 

Bo boi się już sam Donald Tusk - jego strach robi coraz większe oczy. Wytrzeszcz grozi mu niebawem, jak dwa razy dwa...Gały wyjdą oba jak prawda o smoleńskiej tragedii wyładzi, że strach robi coraz większe oczy... 

Bo co myśleć ma obywatel, kiedy premier polskiego rządu raz kreuje się na zranione zwierzę, chce wzbudzić litość i współczucie; desperacko gestykuluje i nerwowo błądzi wzrokiem podczas wystąpienia - by w końcu przyjąć postawę agresora, który obraża opozycję i jej lidera, a także straszy nim społeczeństwo...

A poczucie zagrożenia to Donald Tusk ma wypisane na twarzy. Zwłaszcza, że nie ma ostatnio Putina.

Jak sądzę, niepokój Tuska mogą wywołać pogłoski, że Władimir Putin poważnie się rozchorował... Bo w bajeczki o przyczynach niedyspozycji wodza rosyjskiego polski premier chyba nie wierzy... aż tak głupi to chyba nie jest...no chyba, że jest...

Czy tym bardziej boi się konfrontacji z tragedią smoleńską i twarzą w twarz z rodzinami ofiar, z opozycją i Polakami...

Czy podoła bez wsparcia Rosji...

Czy da radę bez Putina...

Dlaczego Angela milczy...

Dlaczego Unia nie klepie przyjaźnie...

Czy czuje się "wystawiony"...

Czy czuje, że już jest sam z tym szambem, co nie pachnie jak polski maj...  

Czy na złodzieju czapka gore...

Czy Smoleńsk "pali mu twarz"...

Oj, TY leasingu nasz czy wasz...oj tam... dopowiedz sam... :)

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka