Tak było wszystko w porządku przy współpracy z ZSSR...przepraszam...Federacji Rosyjskiej...Rosji znaczy w sprawie katastrofy smoleńskiej i identyfikacji ciał ofiar - że nadal polska prokuratura pracuje nad identyfikacją... po ekshumacjach. Po trzydziestu jeden miesiącach od zdarzenia. Czy tak wygląda dobra robota - Ty Lechu Wałęso, i Ty Donaldzie Tusku, i Ty Ewo Kopacz , i Wy, którzy staniecie do raportu - kiedyś a może nie kiedyś...Może kiedyś nie ma...Jest dziś...
Dziś nad ranem wojskowi śledczy przystąpili do ekshumacji dwóch kolejnych ofiar, ciał duchownych: ks. Zdzisława Króla i ks. prof. Ryszarda Rumianka - jednej ofiary po godz. 4.00 nad ranem w Świątyni Opatrzności Bożej. Druga ekshumacja odbyła się na cmentarzu w warszawskich Pyrach.
Inicjatywa należy do prokuratury, która Panie Premierze, tak świetnie działała - jak Ewa Kopacz, i Pan, i Pana służby.
Tylko dlaczego tak się Pana układanka rozsypała? Uładanka, którą misternie Pan układał...jak się Panu wydawało? A wiadomo, że wydawać to się może - a rzeczywistość po prostu jest...
Skąd wątpliwości, co do tożsamości kolejnych ofiar, po dziewięciu poprzednich ekshumacjach, które faktem a nie wątpliwością stały się... Rzeczywistością a nie wydawaniem stały się...Jak słowo, które ciałem się stało i zamieszkało między nami...Jak prawda smoleńska zamieszka...może kiedyś...ale kiedyś nie ma - jest dziś.
Ja wiem. Pan nakaże sprawdzić, ustalić i co z tego wyjdzie - każdy myślący i widzący wie...
Winnych nie będzie - państwo Donalda Tuska zdało przecież egzamin, Donald Tusk wziął za wszystko odpowiedzialność. Za wszystko, za co chciał. A to wszystko po prostu zdarzyło się. Te zapewnienia, że "wszystko jest na kursie i na ścieżce", te zamienione ciała, te ekshumacje...To po prostu zdarzyło się...
Pan myślal, że naród taki durnowaty, że Pana tandetę kupi?! A tu nie...figa z makiem z zaufaniem do Pana i Pana służb, tych ruskich też...Czy rosyjskie "się zdarzyło" też Pan bierze na klatę?
A moherowe nie odpuszczają. Moherowe ciągną temat i nie odpuszczają, mimo, że ośmieszane są te mohery przez Pana służby i służalcze gremia...Każdy oddech wasz to kłamstwo i fałsz...
Życie śmieje się Panu w nos - taki oszusta los...
Przykro tylko, że bawi się Pan kosztem tych, którzy w niepewności żyją i ciągle na nowo ból czują, koją ból... Bo Pana kłamstwa bolą i te ruskie też...Bolą i nie koją rozpaczy, tęsknoty i łez...


Komentarze
Pokaż komentarze (14)