Krótko i na temat: zadziwia bardzo mała liczba sondaży dotyczących preferencji wyborczych wykonywanych przez różnego rodzaju portale internetowe [onet.pl, wp.pl, interia.pl].
Internetowe wydania papierowych gazet tą formę "dialogu" z użytkowanikami zdają się w ogóle ignorować [rp.pl, wyborcza.pl, dziennik.pl].
A przecież wstawienie interaktywnej ankiety jednokrotnego wyboru z prostym zapytaniem "na kogo będziesz głosował w nadchodzących wyborach" to jak splunąć i na własnej stronie internetowej praktycznie nic nie kosztuje. Może taki sondaż nie jest do końca reprezentatywny [wykluczenie cyfrowe jest nadal na wysokim sięgającym ponad 50% populacji poziomie] ale zawsze jest to interesujące. Trudno znaleźć mi racjonalne wyjaśnienie tego stanu rzeczy.
Nie chce snuć spiskowych teorii, że wpływ na to mają wyniki tych nielicznych sondaży [np. TEGO ] ale na chwilę obecną nie mam lepszej odpowiedzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)