Organ Rzeczpospolita dwoi się i troi, aby zdyskredytować kandydata PO na urząd prezydenta. Działania te są spójne z tym, co możemy zaobserwować od dwóch tygodni.
Otóż widzimy Jarosława Kaczyńskiego, odmienionego diametralnie (ponoć) oraz szefową jego sztabu, co to nie wie co się wokół dzieje, gdyż nie ogląda telewizji, obydwoje w białych rękawiczkach, z jednej strony. Z drugiej zaś strony obserwujemy napastliwych prominentnych członków PiS, którzy suchej nitki nie pozostawiają na czymkolwiek, z czym do czynienia ma PO. Ich działania wspiera bardzo aktywnie potężny medialny sojusznik - Rzeczpospolita - która tubą propagandową uderza we wszystko co się rusza i ma logo PO. Takie ich zbójeckie prawo. Tylko niech nie wmawiają społeczeństwu, że PiS jest partią powszechnej miłości i przyjaźni, bo to jest hipokryzja i cynizm.
Na koniec powiem tylko jedno. Są wakacje, które należą się Wam i Waszym dzieciom, rodzicom i przyjaciołom. Nich żaden krzyk, płacz i histeria nie wmówią Wam, że białe nie jest wcale białe. Jest. Białe zawsze pozostanie białe, a czarne pozostanie czarne (szczególnie istotne dziś, kiedy słyszymy kler z ambony!).
"Ne lękajcie się", nie ulegajcie psychozie, która Was dziś otacza. Zakończmy ten wybór w I turze. Szkoda wakacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)