Wrocławska konferencja, na której w tym roku pojawi się ok. 350 gości i panelistów oscyluje wokół aktualnych wydarzeń i problemów światowych. – tak Fredrick Kempe, szef Rady Atlantyckiej otworzył tegoroczne Wrocław Global Forum w Hali Stulecia.
Dwa lata temu była to arabska wiosna, rok temu sytuacja na Białorusi i Ukrainie. W tym roku, przywoływanym już leitmotivem WGF będzie potencjalnie największa na świecie strefa wolnego handlu, która może połączyć Stany Zjednoczone i Unię Europejską, ratując obie potęgi od ekonomicznego impasu.
Negocjacje, które cztery miesiące temu ogłosił Barrack Obama i Jose Manuel Barroso rozpoczną się za kilka tygodni - zapowiadał Kempe i przypominał, że Polska i Wrocław to jeden z atrakcyjniejszych kąsków na inwestycyjnej mapie USA. Podczas otwarcia zabrakło głosu ministra finansów i wicepremiera Jacka Rostowskiego – jednego z zapowiadanych gości, który miał mówić o szansach i korzyściach dla Polski, jakie mogą wyniknąć z transatlantyckiej współpracy gospodarczej. W zamian odczytano list od prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Oprócz ambitnej handlowej umowy, po raz kolejny będzie jednak też mowa o wolności. W piątek wieczorem rozdane zostaną Atlantic Council Freedom Awards – nagrody za działanie na rzecz demokracji i wolności na świecie. Jedną z laureatek jest Malala Yousafzai – pakistańska nastolatka, blogerka, walcząca o demokrację i prawa kobiet w Pakistanie. W październiku ubiegłego roku została postrzelona w głowę i szyję przez Talibów. Jak mówił Fredrick Kempe , decyzja o przyznaniu jej nagrody zapadła kiedy Malala przebywała w szpitalu. Jutro w jej imieniu, Atlantic Council Freedom Award odbierze jej ojciec, pakistański poeta Ziauddin Yousafzai.
Laureatem Freedom Awards został także były premier Tadeusz Mazowiecki, oraz pośmiertnie Mark Palmer, były ambasador USA na Węgrzech. Palmer jest pierwszym, ale jak zapewniają organizatorzy, nie ostatnim dyplomatą wyróżnionym przez Radę Atlantycką.
Będą toczyć sie też o systemie obrony przeciwrakietowej – elemencie partnerstwa między Europą i Ameryką, na którym Polsce zależy szczególnie mocno. Na ten temat głos zabiorą przedstawiciele przemysłu zbrojeniowego z obu stron Atlantyku.


Komentarze
Pokaż komentarze