Administracja Obamy przez ostatnie lata źle radziła sobie z projektem tarczy antyrakietowej w Polsce. – mówił dziś Ian Brzeziński z Atlantic Council.
Według Brzezińskiego tarcza powinna być mocnym filarem strategicznej współpracy między Polską a USA. Tymczasem Polacy nie są już pewni, czy amerykański rząd chce tej tarczy. O opóźnieniach świadczy fakt, że według planu przygotowanego przez administracje Busha, trzecia faza budowy tarczy i rozmieszczenie rakiet przechwytujących na terytorium Polski, powinna zakończyć się w tym roku. Obecnie faza 3 ma się zakończyć w 2016 roku, a póki co nie ma nawet śladu przyszłych wojskowych działań na terenie Polski.
Co powinien zrobić rząd Obamy, żeby zmienić nastawienie opinii publicznej i poprawić atmosferę wokół budowy systemu w Polsce?
Według Brzezińskiego, amerykański rząd powinien zacząć wykonywać realne działania - „Ameryka powinna jak najszybciej rozpocząć budowę instalacji antyrakietowej w Polsce, by pokazać Polakom swoje zaangażowanie w kwestię budowy tarczy antyrakietowej w Europie” – choćby takie – dodał Brzeziński – jak wylanie fundamentów. Będzie to znak , że USA nie wycofa się już z budowy tarczy.
Kolejnym krokiem będzie jednoznaczna wypowiedź Obamy, że bez względu na sytuację na Bliskim Wschodzie i w Iranie, tarcza jest potrzebna i bezwzględnie zostanie wybudowana.
Amerykanie powinni też bardziej zaangażować się we wspólne działania militarne i ćwiczenia wojskowe. Tak jak choćby w nadchodzących w październiku manewrach NATO na terenie polski, na które USA przysyłają tylko jedną kompanię. Dlaczego by nie przysłać pocisku Patriot, żeby zademonstrować zaangażowanie w projekt na polskim terytorium – zastanawia się Brzeziński.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)