Schetyna został marszałkiem i p.o prezydenta . Osiągnął prawie wszystko, żałuje pewnie tylko tego że tego kto był p.o. prezydenta nie można póżniej nazywać prezydentem. Ale czy " panie premierze " . "panie Marszałku" jest takie złe. Grzegorz na dzisiejszy dzień jakby nie mówić zasłużył . Jego Ksywa " zniszczę cie " stoi jednak w sprzeczności z jego promiennym uśmiechem. Marszałkuj nami tę i następną i jeszczę nastepną kadencję aż przejdziesz na emeryturę. Wystąpienie w sejmie miałeś super , zresztą ten co cię rekomendował też
14
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)