Panie Zygmuncie, proszę się nie przejmować głosami gimanu, piniusa, kaczejzupy. Powtórzę fragment wypowiedzi FYMa, który ich zachowania podsumowuje.
-----------------------------------
"Wracając zaś do meritum Pańskiego pytania, czyli „kwestii kooperacji” różnych środowisk. Czasami zastanawiam się, czy ta ślepa furia połączona z zajadłością, jakie ogarnęły niektórych życzliwców w stosunku do teorii maskirowki (spora część życzliwców nie kiwnęła palcem ws. śledztwa, co nie przeszkadza im zabierać głos w jego sprawie), nie wzięły się po prostu stąd, że dzięki pracy blogerów odsłoniła się największa smoleńska tajemnica. Tajemnica nr 1 całej „smoleńskiej historii” – zmieniająca całkowicie postać rzeczy. Tajemnica wiążąca „ponad podziałami” wiele środowisk, niestety. Tajemnica tłumacząca niemal wszystkie „niedoskonałości” i „przedziwności” oficjalnego, trwającego dwa lata, a wciąż bezowocnego przecież, dochodzenia, które w żadnym cywilizowanym kraju nie wyglądałoby tak, jak wygląda w Polsce – po tak straszliwym wydarzeniu, po takim wstrząsie dla całego państwa.
Jaka tajemnica? Ta właśnie, że żadnej katastrofy lotniczej na Siewiernym nie było, a zamachu dokonano w innym miejscu. Zadaniem różnych życzliwców (i to bez względu na ich polityczne inklinacje) staje się zaś nagle utrzymanie sprawy (nieistniejącej katastrofy) jak najdłużej pod zaklęciem milczenia. Oczywiście, problem „zagłuszania teorii maskirowki” nie ogranicza się do „mowy nienawiści” w Sieci – przeciwnie, ta wojna, w którą rozmaici życzliwcy są tak bardzo zaangażowani, świadczy, iż za tymi życzliwcami są gremia decyzyjne, które mówią, kogo pałować, a kogo nie. Nie muszę dodawać, że gdy to, iż nie doszło do żadnego wypadku polskiej delegacji na Siewiernym dotrze do szerszej opinii publicznej, a sądzę, że wcześniej czy później to nastąpi, co widać po rosnącym (mimo informacyjnego embarga) zainteresowaniu teorią maskirowki smoleńskiej, wywoła to prawdziwy efekt domina związany z załamaniem się oficjalnej wersji wydarzeń."
----------------------
Proszę porównać moje komentarze np. u Martynki, czy nawet pod wywiadem p. Dąbrowskiego z akcją grupy gimanu pod Pana wywiadami. Jest różnica?
Powtórzę kolejny raz - wpływ "FYMowców" na postrzeganie, propagowanie prac ZP jest żaden. Jak to jest taka nędzna teoria to prośba do "pariotów do bólu" - nie traćcie czasu i sił, weźcie się za napisanie podobnej pracy do CzSK potwierdzającej zamach z dwoma wybuchami, zaczynając od podania teoretycznych sprawców, poprzez podanie jakiejś hipotezy na instalację bomb, do opisu efektu końcowego.
Proszę sobie wyobrazić, że teren na którym zalegały szczątki to ok 50m x 150 (wymiar boiska). Stawiamy co 2 m 25 chłopa i oni przechodzą ten teren w tempie np. 5m na 1 minutę - zajmuje to 30 minut.
Załóżmy, że coś zbierają, rozglądają się, omijają, chorągiewki wstawiają - 3 godziny. I nie znajdują skrzynki o wymiarach co najmniej 30x40x50 cm. Bzdura. Jak się chce to część wielkości paznokcia się znajdzie. Mogła być pod cięższymi fragmentami - to po ich podniesieniu by się objawiła.
Stąd pierwszy komunikat,że nie znaleziono a potem, że nie była zamontowana. A tak wogóle to tam nie było żadnych skrzynek (poza tą z filmu SW).
"to dlatego komisja Millera określała godz. wylotu Tu-154M/101 z Okęcia na podstawie czasu z kamery Wiśniewskiego - bo zapis pracy wieży Okęcia "się zniszczył"
Fakt - dopiero po dłuższym czasie (kilka miesięcy) B.Klich stwierdził, że na postawie zapisów z Okęcia odlot odbył się o 7.23.
Do tego czasu Komisja Millera rzeczywiście posiłkowała się czasem Wiśniewskiego, a przecież mieli dostęp do zapisów okęckich.
Sprawa dowozu członków delegacji wydawałaby się prosta do ustalenia, na przykład przez ZP.
Nawet kiedyś ułożyłem listę zaniechań z ich strony, gdzie był ten punkt.
Patrzymy na tę układankę i części, i ni za cholerę do prezentowanego obrazka nie pasują.
A pan Antoni wpycha na siłę kawałeczki puzzla. Panie Antek - nie ma siły - obrazek musi się rozpaść.
Chyba, że będzie pan docinał i modyfikował kafelki, ale z tego jakiś bzdet bez sensu wyjdzie.
Słusznie, ja bym to podciągnął pod punkty:
- jeden ton w opisie katastrofy w mediach (w zasadzie wszystkich)
- brak dociekliwości dziennikarzy śledczych w relacjonowaniu zdarzeń.
Moim zamiarem było pokazanie spraw ewidentnych, nie wymagających jakiś złożonych analiz czy dowodów. Na przykład sprawa zapisów radarów: obszaru, zbliżania i lotniska jest niewyjaśniona. Z tego co pisał @libra to te zapisy gdzieś są.
Chyba, że jest jakieś info o awarii zapisów z tych trzech źródeł - to przydałby się link z info. Jak masz to prośba o przypomnienie.
Pan uważa, że politycy to główni aktorzy na scenie politycznej, że oni decydują w kluczowych sprawach? Że Tusk żądzi i decyduje, że nasza "młoda demokracja" to taki spontan i odlot?
Wydaje się, że z tymi klimatyzatorami to zupełna ściema. Samolot nie moża latać bez klimatyzatorów na 10 tys m.
Może jakiś spec od lotnictwa się wypowie.
12. zawieruszenie się zdjęć sat przekazanych przez US.
do smoleńskich:
9. transport (?) zwłok i szczątków do identyfikacji i sekcji w bordowych trumnach
10. spowalnianie, utrudnianie dojazdu J.Kaczyńskiego na lotnisko Siew.
ad. 9. Czy ktoś zna przypadek aby na miejscu katastrofy trumny służyły za środek transportu?
9. transport (?) zwłok i szczątków do identyfikacji i sekcji w bordowych trumnach
10. spowalnianie, utrudnianie dojazdu J.Kaczyńskiego na lotnisko Siew.
ad. 9. Czy ktoś zna przypadek aby na miejscu katastrofy trumny służyły za środek transportu?
Pozwolę sobie zamieścić "Przypadki smoleńsko-warszawskie" z mojej notki z podziałem na lokalizacje. Uzupełnianie wskazane. Umieściłem punkty zapodane przez Pana - dzięki.
Przypadki warszawskie
1. awaria monitoringu Okęcie
2. awaria zasilania w Centrum Operacyjnym MSZ
3. awaria serwerów w MSZ
4. wyłączenie radioboi ratunkowej - czyli dopuszczenie niesprawnego samolotu do rejsu
5. usunięcie rejestrator mechanicznego K3 - w Rap. Mil. było, że nie znaleziono
6. w ciągu paru godzin zrobiono z 8 18 osobową salonkę
7. brak danych z monitoringu lotu w SKW (awaria?)
8. błyskawiczne ustalenie przyczyn wypadku przez min. Sikorskiego (w niecałą godzinę)
9. pojednanie Moskiewsko-Warszawskie z katastrofą w roli głównej
10. awaria serwerów TVN24 (?)
11. wcześniejsza awaria w systemie bankowym (przypadek?)
12. zawieruszenie się zdjęć sat przesłanych przez US.
Przypadki smoleńskie
1. awaria rejestratora radaru na Siew.
2. awaria monitoringu w salonie KiA Siew.
3. pojawienie się nagle z jaru mgły co szła pasami
4. blacharze pojawiają się w kadrze w kluczowym momencie filmowania
5. SW nie przegania blacharzy tylko wyłącza kamerę
6. SW przypadkiem potyka się o skrzynkę - którą znalazł przed wrakiem
7. profesjonalny fotograf uchwycił z bliska wymianę żarówek w lampach na podejściu (razem z kamandirem i sołdatami)
8. błędne działanie BNDB
Pozwolę sobie zamieścić "Przypadki smoleńsko-warszawskie" z mojej notki z podziałem na lokalizacje. Uzupełnianie wskazane. Może epitwo doda do zestawień?
Przypadki warszawskie
1. awaria monitoringu Okęcie
2. awaria zasilania w Centrum Operacyjnym MSZ
3. awaria serwerów w MSZ
4. wyłączenie radioboi ratunkowej - czyli dopuszczenie niesprawnego samolotu do rejsu
5. usunięcie rejestrator mechanicznego K3 - w Rap. Mil. było, że nie znaleziono
6. w ciągu paru godzin zrobiono z 8 18 osobową salonkę
7. brak danych z monitoringu lotu w SKW (awaria?)
8. błyskawiczne ustalenie przyczyn wypadku przez min. Sikorskiego (w niecałą godzinę)
9. pojednanie Moskiewsko-Warszawskie z katastrofą w roli głównej
10. awaria serwerów TVN24 (?)
11. wcześniejsza awaria w systemie bankowym (przypadek?)
Przypadki smoleńskie
1. awaria rejestratora radaru na Siew.
2. awaria monitoringu w salonie KiA Siew.
3. pojawienie się nagle z jaru mgły co szła pasami
4. blacharze pojawiają się w kadrze w kluczowym momencie filmowania
5. SW nie przegania blacharzy tylko wyłącza kamerę
6. SW przypadkiem potyka się o skrzynkę - którą znalazł przed wrakiem
7. profesjonalny fotograf uchwycił z bliska wymianę żarówek w lampach na podejściu (razem z kamandirem i sołdatami)
8. błędne działanie BNDB
Tak jak środowisko sędziów, prokuratorów, dziennikarzy, środowisko naukawe też nie zostało odkomunizowane i wyczyszczone z byłych i obecnych TW.
Poza tym kto trzyma kasę ten wymaga, a samodzielnych i zasadami jest jak na lekarstwo, w zasadzie to wyjechali.
@Zygmunt Białas
-----------------------------------
"Wracając zaś do meritum Pańskiego pytania, czyli „kwestii kooperacji” różnych środowisk. Czasami zastanawiam się, czy ta ślepa furia połączona z zajadłością, jakie ogarnęły niektórych życzliwców w stosunku do teorii maskirowki (spora część życzliwców nie kiwnęła palcem ws. śledztwa, co nie przeszkadza im zabierać głos w jego sprawie), nie wzięły się po prostu stąd, że dzięki pracy blogerów odsłoniła się największa smoleńska tajemnica. Tajemnica nr 1 całej „smoleńskiej historii” – zmieniająca całkowicie postać rzeczy. Tajemnica wiążąca „ponad podziałami” wiele środowisk, niestety. Tajemnica tłumacząca niemal wszystkie „niedoskonałości” i „przedziwności” oficjalnego, trwającego dwa lata, a wciąż bezowocnego przecież, dochodzenia, które w żadnym cywilizowanym kraju nie wyglądałoby tak, jak wygląda w Polsce – po tak straszliwym wydarzeniu, po takim wstrząsie dla całego państwa.
Jaka tajemnica? Ta właśnie, że żadnej katastrofy lotniczej na Siewiernym nie było, a zamachu dokonano w innym miejscu. Zadaniem różnych życzliwców (i to bez względu na ich polityczne inklinacje) staje się zaś nagle utrzymanie sprawy (nieistniejącej katastrofy) jak najdłużej pod zaklęciem milczenia. Oczywiście, problem „zagłuszania teorii maskirowki” nie ogranicza się do „mowy nienawiści” w Sieci – przeciwnie, ta wojna, w którą rozmaici życzliwcy są tak bardzo zaangażowani, świadczy, iż za tymi życzliwcami są gremia decyzyjne, które mówią, kogo pałować, a kogo nie. Nie muszę dodawać, że gdy to, iż nie doszło do żadnego wypadku polskiej delegacji na Siewiernym dotrze do szerszej opinii publicznej, a sądzę, że wcześniej czy później to nastąpi, co widać po rosnącym (mimo informacyjnego embarga) zainteresowaniu teorią maskirowki smoleńskiej, wywoła to prawdziwy efekt domina związany z załamaniem się oficjalnej wersji wydarzeń."
----------------------
Proszę porównać moje komentarze np. u Martynki, czy nawet pod wywiadem p. Dąbrowskiego z akcją grupy gimanu pod Pana wywiadami. Jest różnica?
Powtórzę kolejny raz - wpływ "FYMowców" na postrzeganie, propagowanie prac ZP jest żaden. Jak to jest taka nędzna teoria to prośba do "pariotów do bólu" - nie traćcie czasu i sił, weźcie się za napisanie podobnej pracy do CzSK potwierdzającej zamach z dwoma wybuchami, zaczynając od podania teoretycznych sprawców, poprzez podanie jakiejś hipotezy na instalację bomb, do opisu efektu końcowego.
@aJaRL
Załóżmy, że coś zbierają, rozglądają się, omijają, chorągiewki wstawiają - 3 godziny. I nie znajdują skrzynki o wymiarach co najmniej 30x40x50 cm. Bzdura. Jak się chce to część wielkości paznokcia się znajdzie. Mogła być pod cięższymi fragmentami - to po ich podniesieniu by się objawiła.
Stąd pierwszy komunikat,że nie znaleziono a potem, że nie była zamontowana. A tak wogóle to tam nie było żadnych skrzynek (poza tą z filmu SW).
@meszek
Komisja badająca wypadek lotniczy nie ma bezpośredniego dostępu do podstawowych danych??!!
To PW może taką obstrukcję robić?
Gdzie my żyjemy :)?
@chips
@meszek
Fakt - dopiero po dłuższym czasie (kilka miesięcy) B.Klich stwierdził, że na postawie zapisów z Okęcia odlot odbył się o 7.23.
Do tego czasu Komisja Millera rzeczywiście posiłkowała się czasem Wiśniewskiego, a przecież mieli dostęp do zapisów okęckich.
Dodaję do przypadków warszawskich.
@piko
Nawet kiedyś ułożyłem listę zaniechań z ich strony, gdzie był ten punkt.
Patrzymy na tę układankę i części, i ni za cholerę do prezentowanego obrazka nie pasują.
A pan Antoni wpycha na siłę kawałeczki puzzla. Panie Antek - nie ma siły - obrazek musi się rozpaść.
Chyba, że będzie pan docinał i modyfikował kafelki, ale z tego jakiś bzdet bez sensu wyjdzie.
@meszek
- jeden ton w opisie katastrofy w mediach (w zasadzie wszystkich)
- brak dociekliwości dziennikarzy śledczych w relacjonowaniu zdarzeń.
Moim zamiarem było pokazanie spraw ewidentnych, nie wymagających jakiś złożonych analiz czy dowodów. Na przykład sprawa zapisów radarów: obszaru, zbliżania i lotniska jest niewyjaśniona. Z tego co pisał @libra to te zapisy gdzieś są.
Chyba, że jest jakieś info o awarii zapisów z tych trzech źródeł - to przydałby się link z info. Jak masz to prośba o przypomnienie.
@meszek
@meszek
Zpraszam do moich notek. W nr.1 jest opisane jak organizowano wybuchy.
@intheclouds
Może jakiś spec od lotnictwa się wypowie.
@piko ps
12. zawieruszenie się zdjęć sat przekazanych przez US.
do smoleńskich:
9. transport (?) zwłok i szczątków do identyfikacji i sekcji w bordowych trumnach
10. spowalnianie, utrudnianie dojazdu J.Kaczyńskiego na lotnisko Siew.
ad. 9. Czy ktoś zna przypadek aby na miejscu katastrofy trumny służyły za środek transportu?
@piko ps
9. transport (?) zwłok i szczątków do identyfikacji i sekcji w bordowych trumnach
10. spowalnianie, utrudnianie dojazdu J.Kaczyńskiego na lotnisko Siew.
ad. 9. Czy ktoś zna przypadek aby na miejscu katastrofy trumny służyły za środek transportu?
@Zygmunt Białas
Przypadki warszawskie
1. awaria monitoringu Okęcie
2. awaria zasilania w Centrum Operacyjnym MSZ
3. awaria serwerów w MSZ
4. wyłączenie radioboi ratunkowej - czyli dopuszczenie niesprawnego samolotu do rejsu
5. usunięcie rejestrator mechanicznego K3 - w Rap. Mil. było, że nie znaleziono
6. w ciągu paru godzin zrobiono z 8 18 osobową salonkę
7. brak danych z monitoringu lotu w SKW (awaria?)
8. błyskawiczne ustalenie przyczyn wypadku przez min. Sikorskiego (w niecałą godzinę)
9. pojednanie Moskiewsko-Warszawskie z katastrofą w roli głównej
10. awaria serwerów TVN24 (?)
11. wcześniejsza awaria w systemie bankowym (przypadek?)
12. zawieruszenie się zdjęć sat przesłanych przez US.
Przypadki smoleńskie
1. awaria rejestratora radaru na Siew.
2. awaria monitoringu w salonie KiA Siew.
3. pojawienie się nagle z jaru mgły co szła pasami
4. blacharze pojawiają się w kadrze w kluczowym momencie filmowania
5. SW nie przegania blacharzy tylko wyłącza kamerę
6. SW przypadkiem potyka się o skrzynkę - którą znalazł przed wrakiem
7. profesjonalny fotograf uchwycił z bliska wymianę żarówek w lampach na podejściu (razem z kamandirem i sołdatami)
8. błędne działanie BNDB
@Free Your Mind
Przypadki warszawskie
1. awaria monitoringu Okęcie
2. awaria zasilania w Centrum Operacyjnym MSZ
3. awaria serwerów w MSZ
4. wyłączenie radioboi ratunkowej - czyli dopuszczenie niesprawnego samolotu do rejsu
5. usunięcie rejestrator mechanicznego K3 - w Rap. Mil. było, że nie znaleziono
6. w ciągu paru godzin zrobiono z 8 18 osobową salonkę
7. brak danych z monitoringu lotu w SKW (awaria?)
8. błyskawiczne ustalenie przyczyn wypadku przez min. Sikorskiego (w niecałą godzinę)
9. pojednanie Moskiewsko-Warszawskie z katastrofą w roli głównej
10. awaria serwerów TVN24 (?)
11. wcześniejsza awaria w systemie bankowym (przypadek?)
Przypadki smoleńskie
1. awaria rejestratora radaru na Siew.
2. awaria monitoringu w salonie KiA Siew.
3. pojawienie się nagle z jaru mgły co szła pasami
4. blacharze pojawiają się w kadrze w kluczowym momencie filmowania
5. SW nie przegania blacharzy tylko wyłącza kamerę
6. SW przypadkiem potyka się o skrzynkę - którą znalazł przed wrakiem
7. profesjonalny fotograf uchwycił z bliska wymianę żarówek w lampach na podejściu (razem z kamandirem i sołdatami)
8. błędne działanie BNDB
@Tuskofil
@zainteresowany polską
Poza tym kto trzyma kasę ten wymaga, a samodzielnych i zasadami jest jak na lekarstwo, w zasadzie to wyjechali.
@ALL
Proszę ich olać.
Insynuacja względem autora o agenturalność skreśla ich całkowicie z listy osób do dyskusji (pomijam absurdalność argumentów).
Premier nawiązł kontakt z masą - ciemną masą, a nie masami
Pamięć
Co ma początek ma i swój kres.
I życie, i przyjaźń, i droga,
I szczęście, i słońce, i deszcz.
Pamięci ty moja mapo
Z drogami tu, to znów tam,
Gdy będę się zbliżał do celu,
Pozwól mi spojrzeć wstecz.
Chcę widzieć piękne obrazy,
Czuć dotyk jej dłoni i ust
Szum wiatru, fal słyszeć i śmiech
co leczy mój smutek i ból.
Pamięci ty moja najdroższa
Pozwól mi trwać tu i spraw
By złe drogi zniknęły z twej mapy
Chcę widzieć mój dobry czas.
Zrób coś ty moja najdroższa,
Bym zasnąć w spokoju mógł.
piko
@Tuskofil
Może jakieś źródło tej informacji, albo kto o tym pisał.
Pozdrawiam