Z artykułu dowiesz się:
- W jakich okolicznościach policja podjęła interwencję na warszawskim Służewcu
- Dlaczego na miejsce zdarzenia wezwano karetkę
- Jakie zarzuty pod adresem władz sformułowała Telewizja Republika
- Co w swoim wpisie przekazała Karolina Gałecka
Interwencja na Służewcu. Policja użyła kajdanek
Do interwencji doszło przed cmentarzem, gdy mąż Danuty Holeckiej odwiedzał grób syna. Jak podała Telewizja Republika, policja podjęła działania w związku z nieprawidłowym parkowaniem. Właśnie tam pojawił się mąż dziennikarki. Według relacji stacji policjanci powalili go na ziemię i skuli w kajdanki. Na miejsce przyjechała też wezwana karetka.Oglądaj najnowszy odcinek podcastu Algorytmy Władzy Salon24. Gościem Robert Winnicki:
Telewizja Republika podała, że parking, na którym doszło do interwencji, znajduje się na prywatnym terenie należącym do parafii. To właśnie okoliczności zatrzymania i sposób użycia kajdanek stały się osią sporu między stacją a Karoliną Gałecką, rzeczniczką MSWiA.
Telewizja Republika mówi o politycznych represjach
Telewizja Republika zarzuciła władzom stosowanie represji wobec środowiska stacji. Według jej relacji policja brutalnie zakuła męża prezenterki w kajdanki wyłącznie za złe parkowanie. Głos w sprawie zabrał szef wydawców Telewizji Republika, Jarosław Olechowski.- Cała redakcja Republiki stoi murem za naszą koleżanką. Traktujemy to jako kolejną represję wobec ludzi tworzących Telewizję Republika, jedyną dużą telewizję w Polsce niezależną od władzy - oświadczył Olechowski.
Karolina Gałecka przedstawia stanowisko
Doniesienia stacji spotkały się z reakcją Karoliny Gałeckiej, która odniosła się do sprawy w mediach społecznościowych. Wersję zdarzeń przedstawiła w serwisie X.Według Gałeckiej interwencji nie spowodował sam fakt zaparkowania przy nekropolii. Mężczyzna miał pozostawić samochód w miejscu niedozwolonym, a funkcjonariusze podjęli próbę pouczenia go. Jak przekazała, kierowca nie reagował na polecenia policjantów i odmówił wylegitymowania się. Policjanci zabrali go do radiowozu, by ustalić jego tożsamość.
Policja: powodem interwencji nie było samo parkowanie
W swoim wpisie Gałecka podkreśliła, że przedstawianie interwencji jako ataku na rodzinę pomija jej istotne okoliczności. Zaznaczyła też, że przepisy obowiązują wszystkich, również rodzinę pracownika Telewizji Republika.- Przedstawianie tej interwencji jako ataku na rodzinę, pomija jej istotne okoliczności i jest manipulacją.Prawo obowiązuje każdego, również rodzinę pracownika @RepublikaTV - napisała.
Z przedstawionej przez nią wersji wynika, że policjanci podjęli czynności po zaparkowaniu auta w niedozwolonym miejscu, a dalszy przebieg interwencji wiązał się z brakiem reakcji na polecenia i odmową podania danych. Telewizja Republika opisywała natomiast zajście jako brutalne zatrzymanie za złe parkowanie.
Parking należy do parafii
W relacji Telewizji Republika zwrócono uwagę, że parking przed cmentarzem jest prywatnym terenem należącym do parafii. Ta informacja stanowi jeden z elementów sporu o okoliczności interwencji.Stacja podnosiła, że mężczyzna został zakuty w kajdanki z powodu parkowania. Gałecka wskazywała z kolei na jego zachowanie podczas czynności funkcjonariuszy, w tym ignorowanie poleceń i odmowę wylegitymowania się.
Fot. Interwencja policji na Służewcu i zatrzymanie męża Danuty Holeckiej/ x.com





Komentarze
Pokaż komentarze (241)